Gaśnie podczas jazdy powyzej 2,5 tys

Naprawa, regulacja, usterki, porady, spostrzeżenia. Również układ chłodzenia i wydechowy

Moderator: Moderator

Wiadomość
Autor
valdas_tychy
jestem
jestem
Posty: 9
Rejestracja: sobota, 24 lipca 2010, 21:48
Skąd jesteś: tychy
Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
Skrzynia: A/T-TIPTRONIC
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2003
Kolor: srebrny
Kontaktowanie:

Re: gasnie podczas jazdy powyzej 2,5 tys

#16 Postautor: valdas_tychy » wtorek, 24 sierpnia 2010, 09:08

kto zna w na sląsku dobrego majstra od diesli
gdzie dzwonie to kia nie robią :(

Awatar użytkownika
cyber_human
ASSISTANCE
ASSISTANCE
Posty: 3364
Wiek: 50
Rejestracja: środa, 10 marca 2010, 09:16
Skąd jesteś: POZnan* West Side
Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
Skrzynia: A/T
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2004
Kolor: Silver/Pewter Gray
Przebieg (km.): 298000
Inny Samochód: motocykl BMW R1150GS
Twoje poprzednie Sorento: nie sprzedam... robimy
Been thanked: 5 times
Kontaktowanie:

Re: gasnie podczas jazdy powyzej 2,5 tys

#17 Postautor: cyber_human » wtorek, 24 sierpnia 2010, 09:15

murzyn1313 pisze:wpisując w Obrazek " silnik diesla gaśnie powyżej..." i czytając wyniki, śmiem stwierdzić że w 70% przypadków, prowodyrem tej usterki był CPW (czujnik położenia wału, bądź wałka) trzeba by sprawdzić jego oporność na zimnym i ciepłym silniku, tylko nie wiem skąd wziąć dane wartości jakie powinny być :29 :29 :29 :29


w mojej byłej Omedze wymieniałem raz czujnik położenia wału i raz czujnik położenia wałka rozrządu. W ciągu 30 kkm - między 120 a 150 kkm.
To może tylko poszlaka, ale warto sprawdzić, bo naprawa niedroga i nietrudna...
SuperLock - pierwszy w Polsce
Lift 2": H&R, Koni Heavy Truck
Chip:140@175 KM, 320@390 Nm

Ja też nie znam się, nie umiem, nie rozumiem, a w ogóle, to mi się nie chce.
Wypieram się tego, co napisałem, zmieniam zdanie, kręcę i ściemniam.

Awatar użytkownika
Projector
To ja
To ja
Posty: 267
Wiek: 50
Rejestracja: wtorek, 11 maja 2010, 16:01
Skąd jesteś: warszawa
Silnik: 2.5 CRDi (170KM)
Skrzynia: A/T-TIPTRONIC
Napęd: 4 WD
Rok: 2007
Kolor: silver arrow
Kontaktowanie:

Re: gasnie podczas jazdy powyzej 2,5 tys

#18 Postautor: Projector » wtorek, 24 sierpnia 2010, 11:57

ja miałem podobny przypadek w VW i był to czujnik wału
CENTRUM TECHNIKI MULTIMEDIALNEJ - http://WWW.EKRANY.COM.PL
Obrazek

Awatar użytkownika
autorus
wiem wszystko
wiem wszystko
Posty: 2317
Wiek: 53
Rejestracja: środa, 10 marca 2010, 06:48
Skąd jesteś: Skierniewice
Silnik: W PLANACH
Inny Samochód: Skoda octavia 480tys
Has thanked: 20 times
Kontaktowanie:

Re: gasnie podczas jazdy powyzej 2,5 tys

#19 Postautor: autorus » wtorek, 24 sierpnia 2010, 15:35

Gdybyś był w centrum to bym ci polecił diagnozę u Mastersa. Ale jak nic nie znajdziesz to ja bym radził zadzwonić do niego, powiedzieć o co chodzi i się umówić. Gośc robi w dieslach ponad 10 lat.

valdas_tychy
jestem
jestem
Posty: 9
Rejestracja: sobota, 24 lipca 2010, 21:48
Skąd jesteś: tychy
Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
Skrzynia: A/T-TIPTRONIC
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2003
Kolor: srebrny
Kontaktowanie:

Re: gasnie podczas jazdy powyzej 2,5 tys

#20 Postautor: valdas_tychy » wtorek, 24 sierpnia 2010, 16:48

5 września jestem umówiony z magic diesel, to się pochwale diagnozą.

-- Wednesday, 25 August 2010, 10:03 --

Zanim ktoś podejmie decyzję o wykręceniu wtryskiwaczy niech zapozna się z poniższym artykułem.(zgolony z forum peugeota)



Nie wolno rozkręcać wtryskiwaczy, jeśli:

1. Nie ma się absolutnej pewności co do ich awarii;
2. Nie ma się przygotowanego kompletu zapasowych wtryskiwaczy;
3. Nie ma się pojęcia, jakimi momentami dynamometrycznymi mają być przykręcone;
4. Nie ma się pojęcia, że obecność wtryskiwaczy w stanie nienaruszonym umożliwia dalsze badania.

Wykręcając wtryskiwacze bez ściśle określonego celu, zamiaru, koncepcji, przyczyny, itd., itp. pozbawia się właśnie możliwości dalszego badania całego układu zasilania paliwem, tzn. zarówno pompy wysokociśnieniowej, jak układu zasilania niskiego ciśnienia.

Jest bowiem oczywistą rzeczą, że paliwo krąży w systemie naczyń połączonych, czyli każda odchyłka w najdalszym kącie układu paliwa (np. zapchany zbiornik, filtr, uszkodzony zaworek w pokrywie filtra paliwa, daje znać natychmiast o sobie w komorze spalania.

W jaki sposób daje o sobie znać w komorze spalania? W taki sposób, że sterownik wtryskowy (ECU) "wyczuje" spadek ciśnienia paliwa czujnikiem ciśnienia paliwa w zasobniku (Rail'u) oraz spadek obrotów czujnikiem prędkości obrotowej wału korbowego i zareaguje zwiększeniem wydajności pompy wysokiego ciśnienia (patrz odpowiedni opis w innych postach) oraz zwiększeniem otwarcia zaworu elektromagnetycznego na wtryskiwaczu. Zawór ten będzie otwarty "szerzej" i dłużej, po to, aby spełnić wymagania "wciśniętego" pedału przyspieszenia.

Wskazówka powyższa daje odpowiedź na pytanie: "skąd sterownik o tym wszystkim wie?" Jeżeli sterownik wie o wszystkim i nic nie ujdzie jego uwadze, to nasuwa się kolejna sugestia, że śledząc "poczynania" komputera, można wykryć wszystkie jego korekty dawek wtrysku, odchyłki dawek wtrysku, zmiany ciśnienia paliwa teoretyczne i rzeczywiste, zmiany ciśnienia doładowania powietrza teoretyczne i rzeczywiste, itd. Czyli jak to się mówi: "dojść po nitce do kłębka". Za każdym razem szansę powyższą ma niezmiennie diagnosta, który podepnie się do złącza kontrolnego (diagnostycznego).

W najnowszych pugach zawory elektromagnetyczne są zastępowane piezoelektrycznymi, dzięki czemu proces wtrysku paliwa do komory spalania jest jeszcze szybszy, bardziej precyzyjny oraz umożliwia podział porcji wtrysku na pięć mniejszych (kultura spalania).

Obecnie w silnikach HDI zwiększono również ciśnienie paliwa z 1350 bar (2,0/2,2 HDi 90/110/136 KM) na 1650 bar ("zerżnięte" z postu na forum).

W jaki sposób zawory elektromagnetyczne (piezoelektryczne) sterują zwiększeniem/zmniejszeniem dawki wtrysku? Sterują w bardzo prosty sposób, otwierając/przymykając przelewy na wtryskiwaczach (rys. 6.3 i 6.4 w załączniku poniżej).

Na czym polega sterowanie przelewami? Sterowanie przelewami polega również na niezwykle prostym "triku", polegającym na wytworzeniu różnicy wysokich ciśnień we wtryskiwaczach.

Różnicę ciśnień można wytworzyć pomiędzy komorą ciśnieniową (37) pod igłą rozpylacza i komorą sterującą (40) nad igłą rozpylacza. Jeżeli uchyli się na ułamek sekundy iglicę zaworu elektromagnetycznego (34) na przelewie, to paliwo "ucieknie" szybciej przez dławik odpływu (42) (większa średnica), niż zdąży wpłynąć przez dławik dopływu (41) (mniejsza średnica) w komorze sterującej (40).

W ułamku sekundy różnica ciśnień pomiędzy komorą ciśnieniową (37) pod igłą rozpylacza, a komorą sterującą (40), pozwoli unieść na ten minimalny czas igłę rozpylacza do góry i "przepuścić" porcję paliwa do komory spalania.

Proces wtrysku i podziału porcji paliwa jest tak szybki i precyzyjny, że pozwala sterować ciśnieniem paliwa od 100 do 1650 bar na każdy wtryskiwacz oraz wydłużyć lub skrócić czas wtrysku, jak również podzielić wtrysk na pięć do siedmiu nierównych części.

NIGDY DOTYCHCZAS W HISTORII MOTORYZACJI NIE UDAŁO SIĘ OSIĄGNĄĆ RÓWNIE IMPONUJĄCEJ PRECYZJI.

I dzięki czemu to osiągnięto? Jeszcze raz powtarzam grubą czcionką: dzięki prostemu sterowaniu przelewami na wtryskiwaczach. Nie potrzeba też wielkich sił oraz jak widać, niewiele jest części ruchomych: wszystko "załatwia" samo wysokie ciśnienie w obydwu komorach.

Czy jest jasne, dlaczego rozkręcanie wtryskiwaczy jest bez sensu? Dlatego, że nie ma żadnego testera na świecie, który byłby w stanie wytworzyć takie ciśnienie i jeszcze z taką szybkością zmieniać je oraz "zapodać" pięć przedwrysków!!! Najlepsze testery do badania wtryskiwaczy osiągają jednorazowe "bzdyknięcie" ciśnienia do 400 bar. A gdzie ciśnienie 1650 bar?

Skoro przelewy dają taką precyzję, to jasnym jest, że wystarczy za każdym razem zmierzyć te przelewy podczas badania, aby uzyskać równie precyzyjną odpowiedź na pytanie: czy układ paliwowy jest sprawny czy nie.

Świadomi znaczenia przelewów mechanicy i diagności powoli zaczynają się przekonywać do niepodważalnych korzyści i olbrzymich możliwości diagnostycznych, jakie dają im do rąk konstruktorzy silników HDi.

Wystarczy bowiem podstawić pod odsłonięte przelewy na wtryskiwaczach menzurki i (ze stoperem w ręku) "spuścić" trochę paliwa. Jeżeli różnica ilości paliwa w poszczególnych menzurkach nie przekroczy 30%, oznacza, że cały układ paliwowy jest w doskonałej kondycji i nie daje żadnych podstaw do rozkręcania wtryskiwaczy.

Dlaczego dopuszczalna jest różnica wskazań aż do 30%? Dlatego, że pompa paliwowa wysokiego ciśnienia ma fabrycznie, konstrukcyjnie, obligatoryjnie i niezaprzeczalnie ogromną wydajność nadmiarową, dzięki której komputer wtryskowy jest w stanie skorygować błędy, zakłócenia w spalaniu i inne niedomagania silnika. Ponieważ układ zasilania paliwem, jako się rzekło, działa w systemie naczyń połączonych, to możliwości 30%-owej korekty przenoszą się na cały układ, łącznie z wtryskiwaczami.

Dlaczego wobec tego nie wolno rozkręcać wtryskiwaczy? - pytanie jeszcze raz upierdliwie zadane. Dlatego, że jest to zabieg zupełnie pozbawiony sensu, skoro daje 1000% i większe możliwości, jeśli pozostawi się je w spokoju!!!

I nawiązuję tutaj do sakramentalnego zaklęcia: badania wtryskiwaczy metodą przelewów oraz odczytania danych pamięci samodiagnostyki komputera wtryskowego, daje 100% szans na:

1. wykluczenie usterek całego układu zasilania paliwem;
2. wykrycie i zdiagnozowanie usterek układu zasilania paliwem.

Wykręcając zaś wtryskiwacze, szanse powyższe maleją do 0%!!!

Reasumując swoją długą "perorę", którą mam nadzieję, Kolega mi wybaczy, sądzę, iż celowym byłoby wydrukować poniższe obrazki i wręczać za każdym razem wszystkim mechanikom, jak leci. Może wreszcie zrozumieją, że to nie przeszkadza, nie gryzie, nie boli, tylko pomaga.

A wiedza, która tutaj jest skondensowana w małych obrazkach, bardzo dużo kosztuje i będzie kosztować jeszcze więcej. Tymczasem dajemy im ją za darmo!!!

articles: wtryskcr.jpg

-- Wednesday, 25 August 2010, 10:03 --

http://www.peugeot-klub.pl/articles.php?article_id=41

-- Thursday, 26 August 2010, 21:30 --

mam nowe doświadczenie mianowicie nad filtrem paliwa mam 2 czujniki pierwszy na klucz 22 (chyba ciśnienia) drugi bezpośrednio nad filtrem i to właśnie on fiksował. Po odłączeniu czujnika mogę cisnąć autko do deski i nie gaśnie. Jutro sprawdzę dokładnie bo mam daleka trasę (liczę na to ze to właśnie ten czujnik). Jeśli ktoś wie od czego to czujnik proszę o info. Moim zdaniem mierzy on przepływ paliwa. Przy dalekiej trasie nabiera temperatury od silnika i wysyła złe wskazania. Proszę o opinie.

-- Friday, 27 August 2010, 08:11 --

zostałem oświecony na klucz 22 to czujnik temp a to drugie co mam w tej chwili odłączone to grzałka sprawdze jak auto sie sprawuje bez grzałki i dam znac moze to ona caly czas podgrzewała paliwo i w efekcie było zbyt rzadkie a wtrysk nie radził sobie z uszczelnieniem. To tylko spekulacje dzisiaj doswiadcze czy jest jakas roznica

-- Friday, 27 August 2010, 11:15 --

Dobra wiadomość trasa 30 km na pełnym gazie i idzie pięknie silnik rozgrzany do czerwoności ciągnie jak dziki Tyle ze teraz szukam odpowiedzi co ma grzałka do tego problemu i czy to grzałka czy czujnik temperatury ? Ale już jestem bliżej domu świadomość ze to nie pompa i wtryski daje radość. Dodam ze po odłączeniu czujnika temperatury gasł sam po minucie na biegu jałowym. Ponowne podpięcie czujnika powodowało ze auto pracowało dalej ale dopiero odpięcie grzałki usuwało problem gaśnięcia w czasie jazdy.

-- Monday, 30 August 2010, 21:20 --

przyczyna już znana i naprawiona!!!! Zapchany filterek paliwa w zbiorniku! Przy następnym czyszczeniu porobie fotki i wstawie opis

Musachi
jestem
jestem
Posty: 2
Rejestracja: niedziela, 22 maja 2011, 00:11
Skąd jesteś: Sieradz
Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
Skrzynia: A/T-TIPTRONIC
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2005
Kolor: Czarny
Przebieg (km.): 100000
Kontaktowanie:

Re: gasnie podczas jazdy powyzej 2,5 tys

#21 Postautor: Musachi » czwartek, 28 lipca 2011, 22:47

Kilka tygodni temu miałem identyczny przypadek z gasnącym autem podczas wyprzedzania. Co ciekawe, auto czasem gasło, a czesem nie gasło. Pojechałem do mechanika, stwierdził wlać "diesel spullung" firmy Liquid moly żeby przeczyścić wtryski, bo to nasze paliwo itd. Jak powiedział, tak zrobiłem. Przejechałem 300 km i test i znów to samo...
trójka, czwórka i silnik zgasł, kolejna próba i to samo, kolejne kilka prób i wszystko ok i później znów zgasł i kontrolka CHECK. Pojechałem za kilka dni do speca od komputerów w Sieradzu (Marek tel. 501578752). Podczas odpalania auta tego dnia, kontrolka zgasła (co przecież jest normalne, bo dolegliwości zawsze przechodzą gdy idzie się do lekarza ;-) ).
Spec powiedział, że to nieszkodzi, bo on i tak zerknie w historię i zerknął. Błąd bodajże P1181 - czyli common rail pressure - LOW. Diagnoza: po pierwsze filtr w baku do czyszczenia, po drugie wymiana filtra paliwa w komorze silnika i sprawdzić. Jeśli nie pomoże, to w najgorszym przypadku regulator ciśnienia na listwie common rail. Filtr w komorze silnika został wymieniony (nic się nie zmieniło, jak gasł tak gasł). Tydzień temu dobrałem się do filtra wstępnego w baku (dostęp bezproblemowy, w 20 minut miałem go na zewnątrz i to co ujrzałem, przerosło oczekiwania - jak tylko nauczę sie dodawać zdjęcia, to pokażę), wewnątrz zbiorniczka w którym jest filtr było coś, co wyglądem przypominało fusy z herbaty i tym samym był oklejony cały filtr. Zastanawiam się jak to auto wogóle mogło jeździć. Wyczyściłem zbiorniczek, wyczyściłem filtr. Złożyłem i do speca. Podpieliśmy komputer i na testy (czyli jazda na max możliwości i odczyt parametrów). Obserwowaliśmy dane mówiące o ciśnieniu paliwa jakie powinno być w danej chwili na listwie i jakie jest podawane. Różnice były max 15 bar, a średnio około 5 bar. Spec stwierdził, że silnik pracuje książkowo. Problemy się skończyły. Kijanka zdrowa. Zachęcam wszystkich, którzy mają takie problemy, do sprawdzenia w pierwszej kolejności wstępnego filtra paliwa w baku i jednocześnie wymiany filtra paliwa przy silniku, ale przede wszystkim zdiagnozujcie najpierw błędy u dobrych specjalistów - polecam Speca Marka.

Awatar użytkownika
Murzyn1313
expert
Posty: 5427
Wiek: 45
Rejestracja: środa, 10 marca 2010, 01:33
Skąd jesteś: Afryka :)
Silnik: 3.8 i V6 (260KM)
Skrzynia: M/T
Napęd: nie dotyczy
Rok: nie dotyczy
Przebieg (km.): 120000
Has thanked: 1 time
Been thanked: 11 times
Kontaktowanie:

Re: gasnie podczas jazdy powyzej 2,5 tys

#22 Postautor: Murzyn1313 » czwartek, 28 lipca 2011, 22:51

Obrazek

jacek2
coś umiem
coś umiem
Posty: 614
Wiek: 59
Rejestracja: poniedziałek, 7 marca 2011, 10:36
Skąd jesteś: Kłodzko
Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
Skrzynia: M/T
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2005
Kolor: czarny
Przebieg (km.): 90
Inny Samochód: hyundai ix 35
Been thanked: 8 times
Kontaktowanie:

Re: gasnie podczas jazdy powyzej 2,5 tys

#23 Postautor: jacek2 » piątek, 29 lipca 2011, 08:22

Musahi, dzięki za dobrą radę i prostą podpowiedź. Tego sie trzeba trzymać .....
------JK, 2,5 CRDI 4x4 2005r

Awatar użytkownika
Wojtas_vic
wiem wszystko
wiem wszystko
Posty: 3757
Wiek: 55
Rejestracja: wtorek, 18 maja 2010, 06:22
Skąd jesteś: Koszalin
Silnik: 3.3 V6 (248)LPG
Skrzynia: A/T-TIPTRONIC
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2008
Kolor: Czarna Perła
Przebieg (km.): 225000
Twoje poprzednie Sorento: 2,5 CRDI 2005 A/T
Kontaktowanie:

Re: gasnie podczas jazdy powyzej 2,5 tys

#24 Postautor: Wojtas_vic » piątek, 29 lipca 2011, 08:27

Jak zapodał kolega Murzyn, temat syfu w baku był tu już ćwiczony wielokrotnie...polecam funkcję LUPA :D
Obrazek

MARCHEWA
awansowałem na
awansowałem na
Posty: 28
Wiek: 47
Rejestracja: niedziela, 28 marca 2010, 23:15
Skąd jesteś: WROCŁAW
Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
Skrzynia: M/T
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2004
Kolor: SREBRNY
Kontaktowanie:

Re: gasnie podczas jazdy powyzej 2,5 tys

#25 Postautor: MARCHEWA » niedziela, 4 września 2011, 21:36

Witam
Polecam również sprawdzić w baku sitko przy pompie czy nie zakleiło się różnego rodzaju szambem ,pomimo ze tankuje ciągle to samo paliwo na jednej stacji benzynowej to było tam niezłe bagno!!
Auto powyżej 2,5 tys obr/min gasło a na wolnych obrotach mogło chodzić cały dzień i nic .
Po czyszczeniu baku i sitka problem ustał!!
pzdr

Awatar użytkownika
Wojtas_vic
wiem wszystko
wiem wszystko
Posty: 3757
Wiek: 55
Rejestracja: wtorek, 18 maja 2010, 06:22
Skąd jesteś: Koszalin
Silnik: 3.3 V6 (248)LPG
Skrzynia: A/T-TIPTRONIC
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2008
Kolor: Czarna Perła
Przebieg (km.): 225000
Twoje poprzednie Sorento: 2,5 CRDI 2005 A/T
Kontaktowanie:

Re: gasnie podczas jazdy powyzej 2,5 tys

#26 Postautor: Wojtas_vic » poniedziałek, 5 września 2011, 07:14

Natomiast ja polecam funkcję lupa-temat jest już przećwiczony, zapodałem fotki i numery zamówieniowe filtra po modyfikacji. :D
Obrazek

masek

Re: gasnie podczas jazdy powyzej 2,5 tys

#27 Postautor: masek » poniedziałek, 5 września 2011, 07:25

Jak pisali przedmówcy :) temat był przerabiany kilkakrotnie :( Funkcja szukaj jest ogólnie dostępna :) Ciekawe dlaczego Userzy nie próbuja nawet z niej skorzystać?
Ale wracając do tematu :) u mnie ten sam numer pojawił sie ponownie :( i ponownie filtr w baku jakby oblany jakąś emulsją :( zastanawiam się kiedy wreszcie na naszych stacjach będzie można kupić paliwo dobrej jakości bez tych wszystkich dodatków zwiększających jego ilość w zbiornikach stacji, a mająchyc niestety negatywny wpływ na nasze czołgi?
A nakaz korzystania z funkcji szukaj powinien być chyba dopisany do regulaminu :) innaczej nadal będzie się odpowiadać na pytania na które już dawno ktoś udzielił wyczerpującej odpowiedzi :(

Awatar użytkownika
bogdanm
możesz mi ufać
możesz mi ufać
Posty: 1433
Wiek: 68
Rejestracja: wtorek, 21 czerwca 2011, 21:02
Skąd jesteś: Wadowice
Wersja Kia Sorento: Kia Sorento I
Silnik: 2.5 CRDi (170KM)
Skrzynia: A/T
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2004
Kolor: bordowy
Przebieg (km.): 188000
Been thanked: 2 times
Kontaktowanie:

Re: gasnie podczas jazdy powyzej 2,5 tys

#28 Postautor: bogdanm » poniedziałek, 5 września 2011, 10:12

W tamtym roku miałem identyczny problem ,bałem się dac mu po gazie bo zaraz się silnik wyłączał i od razu zapalała sie kontrolka.
Możliwości co nie miara a to filtr,wtryski itd.
Pojechałem do mechanika ,specjalista od diesli,na drugi dzień otrzymałem telefon od niego zebym przyjechał i zobaczył co mam w baku.Szkoda ,że nie zrobiłem zdjęć,ropa przypominała żółtko z jajka,sam syf,filtry zawalone, wtryski zardzewiałe.
Po regeneracji wtrysków ,plukaniu całego układu paliwowego ,wymianie filtrów autki pali i jezdzi bez pudła.
Facet ,który go naprawiał powiedział żebym zmienił stacje paliw i choc zawsze lałem na jednej posłuchałem go. Wiem że to antyreklama ale to bylo BP.
Polecam tą firmę Bosch Service Drabczyk Wadowice-Tomice 533.
Troche niestety mnie to kosztowało ale jak do tej pory mam spokój.
A co do polskiego paliwa ,to jużnie wiadomo gdzie tankować,wszyscy maja swoje racje :tank1
Bodzio
Nic tak zycia nie upiększy jak jeden glębszy

spider2you
wiem wszystko
wiem wszystko
Posty: 1640
Wiek: 54
Rejestracja: czwartek, 4 marca 2010, 22:00
Skąd jesteś: Krasne k/ Rzeszowa
Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
Skrzynia: M/T
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2005
Kolor: Czarny
Przebieg (km.): 146800
Inny Samochód: Land Rover Discovery
Kontaktowanie:

Re: gasnie podczas jazdy powyzej 2,5 tys

#29 Postautor: spider2you » poniedziałek, 5 września 2011, 13:08

To ja jadę czyścić filtr.
Twardziele nie jedzą miodu, twardziele WYSYSAJĄ pszczoły

masek

Re: gasnie podczas jazdy powyzej 2,5 tys

#30 Postautor: masek » poniedziałek, 5 września 2011, 13:26

Spider :) draniu :) to sie robi samemu w kilkanaście minut :)


Wróć do „Silniki wysokoprężne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość