Jako że w obliczu zagłady przygotowuje się na atak zombie, ciężko się będzie je rozjeżdżało nic nie widząc
A tak na serio. Każdy kto planuje podcinanie zderzaków aby odsłonić koło przednie wie, że problemem staje się zbiornik spryskiwaczy który jest przed prawym przednim kołem. Ludzie różnie kombinują z workami butelkami itd, a rozwiązanie okazało się dużo prostsze niż można by się spodziewać
Żeby nie było wpadł na ten pomysł Admin, bo ja planowałem użyć 4 litrowej bańki po unigruncie
Co potrzebujemy:
- Potrzebny nam zbiornik wyrównawczy płynu chłodzącego
- jakieś klucze do rozkręcenia wszystkiego i to wsio
Ci co kumają różnicę w tych zbiornikach już na tym etapie wiedzą co będzie dalej
A wygląda to tak:
w zbiorniczku wystarczy wywiercić otwór 20mm, użyć uszczelki ze starego zbiornika i włożyć pompkę. W zasadzie to tyle. Niestety w tej opcji rezygnujemy z czujnika poziomu płynu, chociaż jakby ktoś bardzo chciał się bawić może go zamontować.
Trzeba jeszcze zaślepić stare otwory w zbiorniku lub je zapętlić jak ja.
Koniec!






