Test zakończył się sukcesem t/z samochód pokonał podjazd w zasadzie bez większych problemów. Niestety nie dysponuję żadnymi zdjęciami wykonanymi w podczas pokonywania mojego os'u ale mogę pokazać zdjęcia drogi po fakcie:



Samochód posiada opony zimowe ale raczej szosowe (nowe), na tylnej osi były założone łańcuchy śniegowe typu diament z łańcucha o oczkach z drutu 6 mm o przekroju kwadratowym. Podjazd pokonywałem z włączonym reduktorem na drugim biegu.
Teraz kilka wrażeń:
Użytkuję tę drogę w takich warunkach 10 lat poprzednio jeździłem Terrano II z 3 litrowym silnikiem wysokoprężnym.
Porównując więc Nissana i KIA:
1. bardzo brakuje blokady LSD tylnego mostu.
2. KIA znacznie mniej myszkuje podczas wygniatania sobie drogi w mokrym śniegu, Nissan jechał wężykiem i trzeba było
bardzo mocno napracować się kierownicą żeby utrzymać tor jazdy.
3. jeśli chodzi o sprawność w pokonywaniu podjazdu to oba auta są porównywalne.
4. KIA znacznie lepiej prowadzi się na wstecznym łatwiej nią manewrować niż nissanem który miał tendencje do
"przesterowywania" ruchów kierownicy.
5. reduktor w KIA ma większe przełożenie niż w Nissanie co również ułatwia jazdę więc jest na plus.
Podsumowując - KIA Sorento I jest bardzo dobrym samochodem góralskim


Ja również wcześniej jezdzilem Jepem ale kijanka ma dużo na plus w tym porównaniu.Jedyny Plus jeepa na duże tak to to ze duza moc była 
jest jeszcze jeden, ale o tym napiszę w nowym artykule na dniach( może nawet dzisiaj ) .


