Problem z rozrusznikiem

Wszystko, co związane z układem elektrycznym

Moderator: Moderator

Wiadomość
Autor
James
jestem
jestem
Posty: 9
Wiek: 51
Rejestracja: wtorek, 15 października 2013, 20:20
Skąd jesteś: Sokółka
Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
Skrzynia: M/T
Napęd: 4 WD
Rok: 2005
Kolor: czarny
Inny Samochód: BMW
Kontaktowanie:

Problem z rozrusznikiem

#1 Postautor: James » środa, 13 sierpnia 2014, 11:03

Witam. Mam problem z rozrusznikiem który utrzymuje się od około 1 roku. Raz na 50 uruchomień rozrusznik wchodzi na wysokie obroty, tak jakby nie zazębiał się z kołem w skrzyni. W listopadzie 2013 roku wymieniony został tzw. bendiks. Nic nie pomogło. Z uwagi na fakt, iż problem był sporadyczny jeździłem aż do tej pory. Jednak teraz zdarza się to często (cztery razy w ciągu dnia). Auto ponownie do elektryka, który po rozebraniu rozrusznika rozkłada ręce i mówi, że rozrusznik wygląda jak nowy i nie wie dlaczego tak się dzieje, według niego wszystkie podzespoły w porządku. Może ktoś miał podobny problem?

Hessus
ASSISTANCE
ASSISTANCE
Posty: 2447
Wiek: 49
Rejestracja: piątek, 17 lutego 2012, 09:03
Skąd jesteś: Czę100chowa
Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
Skrzynia: M/T
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2005
Kolor: srebrny/grafitowy
Przebieg (km.): 219000
Inny Samochód: SHILTON
Has thanked: 3 times
Been thanked: 10 times
Kontaktowanie:

Re: Problem z rozrusznikiem

#2 Postautor: Hessus » środa, 13 sierpnia 2014, 11:58

Przejrzyj ten wątek - http://www.klubsorento.pl/forum/viewtopic.php?f=28&t=5473

Miałem podobny problem -zwarcie na elektryce i rozrusznik kręcił jak szalony.
KIA SORENTO SHILTON N°532
2.5 CRDi (140KM) + USEL
Lift 2 - przód +42mm, tył +40mm

Ściśle przestrzegam diety: wino, śpiew i kobiety...

Awatar użytkownika
magister
dobry jak...
dobry jak...
Posty: 826
Wiek: 44
Rejestracja: piątek, 14 września 2012, 18:12
Skąd jesteś: Chełmno
Silnik: 3.5 V6 (195KM)LPG
Skrzynia: A/T
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2003
Kolor: zieloniczny
Przebieg (km.): 120000
Inny Samochód: Syrena 105, R20, VW
Kontaktowanie:

Re: Problem z rozrusznikiem

#3 Postautor: magister » środa, 13 sierpnia 2014, 19:15

Miałem taki sam problem w innym aucie, wymieniłem bendiks i dalej to samo. Okazało się że było za słabe przejście prądu na elektromagnes tego powodu słabo wyrzucał. Jak to sprawdzić? Przygotuj auto jak do odpalenia, tylko odpal z bajpasa tzn plus bezpośrednio na rozrusznik z akumulatora. W ten sposób doszedłem u siebie że mam coś nie tak z elektryką a nie z rozrusznikiem.

Miałem również drugi taki przypadek, przyczyną okazało się brak tulejki wirnika która siedzi w skrzyni (akurat VW) na 50 razy raz udało się zapalić :)

Awatar użytkownika
miro
wiem wszystko
wiem wszystko
Posty: 2461
Wiek: 57
Rejestracja: wtorek, 20 maja 2014, 09:23
Skąd jesteś: Bestwina
Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
Skrzynia: A/T
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2003
Kolor: Srebro
Przebieg (km.): 200000
Has thanked: 2 times
Been thanked: 6 times
Kontaktowanie:

Re: Problem z rozrusznikiem

#4 Postautor: miro » środa, 13 sierpnia 2014, 19:56

Rozrusznik się nie zazębia i temu kręci.
Innej opcji raczej nie ma.

Zmień mechanika.
Tyle mogę Ci poradzić.

James
jestem
jestem
Posty: 9
Wiek: 51
Rejestracja: wtorek, 15 października 2013, 20:20
Skąd jesteś: Sokółka
Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
Skrzynia: M/T
Napęd: 4 WD
Rok: 2005
Kolor: czarny
Inny Samochód: BMW
Kontaktowanie:

Re: Problem z rozrusznikiem

#5 Postautor: James » poniedziałek, 18 sierpnia 2014, 07:21

No ale czemu się nie zazębia? Czy to może być uszkodzenie dwumasy ? Rozrusznik mam na 100 procent sprawny.
Coś takiego znalazłem w internecie:

Niemal przy wszystkich problemach ze zużytym kołem dwumasowym pojawia się również walka z… rozrusznikiem. Wielu kierowców i mechaników błędnie sprowadza go tylko do konieczności wymiany bendiks-u, który przy przekręceniu stacyjki kręci się, wydając dźwięk podobny do wirnika samolotu, bądź śmigłowca. Wymiana części rozrusznika pomaga tylko na krótką metę, a to dlatego, że opiłki z „mielącej się” dwumasy, zanieczyszczają jego wnętrze powodując unieruchomienie samochodu. W połączeniu z gadającym sprzęgłem, możemy być zatem niemal całkowicie pewni, że mamy do czynienia właśnie ze zużytym kołem dwumasowym. Potem – zazwyczaj następuje ślizganie się sprzęgła, a efektem końcowym – jego całkowita awaria


Co sądzicie?

Awatar użytkownika
vokal
ASSISTANCE
ASSISTANCE
Posty: 6172
Rejestracja: poniedziałek, 22 marca 2010, 11:55
Skąd jesteś: WA/NOE
Wersja Kia Sorento: Kia Sorento I
Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
Skrzynia: M/T
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2003
Kolor: IndigoBlue/AlpinGrey
Inny Samochód: Jazz 1.4 LS '06
Has thanked: 13 times
Been thanked: 50 times
Kontaktowanie:

Re: Problem z rozrusznikiem

#6 Postautor: vokal » poniedziałek, 18 sierpnia 2014, 09:53

Rozrusznik może być sprawny, ale może być problem z jego obwodem elektrycznym, co może powodować brak prądu na wyłącznik elektromagnetyczny, co z kolei skutkuje brakiem wysunięcia kółka zębatego rozrusznika i zazębienia z kołem silnika.
Albo sam wyłącznik jest uszkodzony. Ale skoro rozrusznik jest sprawny, to rozumiem, że podając plus na wpinaną kostkę rozrusznika zębatka się wysuwa? A może wysuwa się za słabo, żeby zazębić się z kołem? :hmm:

Koło dwumasowe, jak i zwykłe ma wieniec zębaty na sztywno spięty z kołem i z wałem korbowym, więc przytaczany przez Ciebie cytat wg mnie ma się nijak do rzeczywistości :idn: No chyba, że wieniec się ukręcił i kręci się na kole, ale to już zakrawa na absurd ;)

Poczytaj jeszcze tutaj:
viewtopic.php?f=28&t=5500&hilit=budowa+rozrusznika#p67282
Obrazek
Obrazek
"Ludzie są gotowi uwierzyć we wszystko, tylko nie w prawdę."

Awatar użytkownika
alkrak
wiem wszystko
wiem wszystko
Posty: 2014
Rejestracja: poniedziałek, 16 sierpnia 2010, 17:51
Skąd jesteś: Kraków
Silnik: 2.4 GDI (185KM) Sorento3
Skrzynia: M/T
Napęd: AWD
Rok: 2014
Kolor: Sand Track
Przebieg (km.): 31000
Twoje poprzednie Sorento: KIA Sorento FL, 2,5 CRDI (170 KM), rok 2007.
Been thanked: 2 times
Kontaktowanie:

Re: Problem z rozrusznikiem

#7 Postautor: alkrak » poniedziałek, 18 sierpnia 2014, 10:06

Bywało tak, ale to już prehistoria, że rozrusznik kręcił się na luzie i nie obracał wałem silnika. Przyczyną było duże, nieregularne zużycie zębów wieńca. Prostym sposobem na to było szarpnięcie auta na biegu. Wał silnika przestawiał się odrobinę i to wystarczyło aby rozrusznik "zazębił" i obracał wałem silnika.
Ale tamte auta były lżejsze, a kierowcy silniejsi, bo młodsi. :idn: :roftl:
Próbowałem oszukać czas - naprawiałem zegary!! :idn:
Nie udało się - niestety. :bye2:


Wróć do „Elektryka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości