Miałem w planach wyjechać nad nasze morze Bałtyckie ale ..
Znajomi wrócili właśnie z Krynicy Morskiej.
Byli na weekend ( jedna noc) i wrócili strasznie wściekli.
Mało brakowało a nocowali by w samochodzie .
Za 200 zł nikt nie chciał ich przenocować - woda droga , nie opłaca się prać pościeli, odpowiadali gdy usłyszeli , że chodzi o jeden nocleg.
W końcu ktoś się zlitował i ich przenocował .
Niestety woda w morzu okazała się tak zimna , że tylko córka skorzystała przez parę minut , a glony wokoło nie pobudzały raczej do spacerów .
W sumie po podliczeniu kosztów wydali na tą imprezę ok 1200 zł .
Postanowiłem , że znowu poszukam jakiejś taniej all inclusive Grecji w cenie 998 zł od osoby
Tym razem Korfu lub Rodos , bo tam jeszcze nie byłem .
Może się uda




(Rodzinny Ogródek Działkowy Otoczony Siatką, ofkors!) 


A ja właśnie wróciłem z Mielna po raz pierwszy od kilku lat nad Bałtykiem,i było super
dwa razy raz przyjechał sorento srebrnym,a drugi raz czarnym,temu to się powodzi 






