Używany zawór kupiłem na Allegro, więc najpierw go rozebrałem częściowo i wyczyściłem.
O samej wymianie mogę tylko napisać, że jest dość kłopotliwa, ale dla cierpliwych (czytaj – emerytów), to żadna trudność.
Po wymianie, zająłem się wymontowanym zaworem. Okazało się, po częściowej rozbiórce, że całkowicie zablokował się siłownik elektromagnetyczny.
Odblokowałem go dosyć łatwo i szybko i zawór zaczął działać poprawnie, (opis diagnozy i testów opiszę w drugiej części tego wątku).
Nie byłbym sobą gdybym nie wykorzystał okazji, aby rozebrać wymontowany zawór, na maksymalną ilość części, co też uczyniłem prawie w 100%; jednak siłownik elektromagnetyczny nie poddał się moim zabiegom i nie pozwolił się rozebrać.
Myślę, że dla zaspokojenia ciekawości rozetnę obudowę i wyciągnę cały środek. Wtedy jednak nie będzie się już nadawał do powtórnego montażu w aucie. Ale czego ludzie nie robią dla poznawania świata!?
Moje zdjęcia nie wyszły za dobrze (z winy „fotografa”), ale myślę, że są czytelne. Na specjalne życzenie mogę zrobić poprawkowe.
W naszych czołgach jest bardzo podobny zawór EGR i stąd ten opis i zdjęcia.
Chętnie odpowiem na ewentualne pytania.


































- kawał dobrej roboty- jak zwykle podszedłeś do zagadnienia kompleksowo
