Wracałem ok 20 z pracy do domu - prędkość 80 km/h. Na pustej drodze, gdzie brak zabudowań (Płochocińska na wysokości młynów) usłyszałem przeraźliwy trzask uderzenia kamienia o szybę.
Po chwili przyglądania się przedniej szybie zobaczyłem na środku odprysk zrobiony dość porządnym kamieniem.
Nie zatrzymywałem się, bo domyśliłem się od razu, że ktoś chce "pożyczyć" ode mnie samochód. Miejsce i pora dnia bardzo do tego sprzyjające.
Następnego dnia z odprysku zrobiła mi się pozioma rysa na prawie całą szerokość szyby :29
Jako, że jestem ubezpieczony w PZU zacząłem szybko poszukiwać swoją polisę MiniCasco, w której mam wykupiony pakiet Auto Szyba (do 2000 PLN).
Nie mogłem tego znaleźć, więc w poniedziałek udałem się do PZU i poprosiłem o wydruk wszystkich moich polis.
Następnie telefonicznie (z aparatu w PZU) zgłosiłem szkodę, a po 2 godzinach zadzwonili do mnie z Koordynacji Szkód i umówili mnie na wizytę dnia następnego o dogodnej dla mnie porze.
We wtorek o 10:00 pojawiłem się w firmie NordGlass w Warszawie przy Artyleryjskiej 93 (przy Trasie Toruńskiej). O 11:30 odebrałem telefon, że o 12:00 moja Sorcia będzie na mnie czekała już z nowym szkiełkiem.
Szybko sprawnie i bez stresu. Jednym słowem: "Szybka szybka"










