#62 Postautor: Mudzahid » niedziela, 5 sierpnia 2012, 21:30
ja mam mały problemik związany z liftem mojego czołga, nie wiem czy to zwykłe zużycie materiału i zbieg okoliczności, czy też jakaś wada liftu... a mianowicie:
Jakiś czas temu pod koniec kwietnia do swojego Sorento założyłem sprężynki H&R , przez co auto poszło w górę o dwa cale, wszystko było okey, ale przed wyjazdem wakacyjnym tak jak pod koniec czerwca zauważyłem , ze moje dwie przednie , nowe ładne oponki yokohamy straciły na obrzeżach rzeźbę bieżnika, zwyczajnie został zdarty na zewnętrznej stronie, podjechałem na szybko do diagnosty , sprawdziłem amorki i wszystko okey, ale gość mówi że on sprawdza jedynie ich sprawność, a efekt zjechania oponek to objaw niesprawnych amortyzatorów i należało by je wymienić.. trochę niezrozumiałe dla mnie ale okey.. pojechałem na wakacje pięć tysięcy kilometrów zrobiłem i po powrocie czas zająć się tematem... nie wiem teraz czy zmiana sprężyn mogła spowodować uszkodzenie amortyzatorów , cz może ich czas się skończył... efekt jest taki że trzeba coś zrobić.. tylko co ?? kupić dwa amorki na przód zwykłe normalne , czy też może np. Koni ?? no i oponki trzeba wymienić, tylko czy teraz nie będzie efektu kangura ?? tył ma przejechane ok. 7 tys. km a przód byłby nowy ?? nie będzie to przeszkadzało i auto nie będzie szarpało jak to wiele razy było już opisywane na temat różnej głębokości bieżnika ???
"Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami."