Triatlon to właśnie zaledwie pół dnia .
Zostaje wieczór piątkowy , pół soboty i pół niedzieli . Czyli jakby nie patrzeć cały triatlon to tylko 1/4 całej Rocznicy .
Reszta to : zabawy w piaskownicy , zwiedzanie zabytków i atrakcji dla chętnych , ognisko , tor lodowy ( nie śniegowy
) na Bemowie , historia forum w obiektywie , gadżety , konkursy i zabawy .Po całej imprezie , jak już się skończy, to jestem pewien , że każdy kto będzie na tej Rocznicy zapamięta ją najbardziej ze wszystkich , ale o tym przekonacie się dopiero po fakcie






piszę "finał" bo tak naprawdę dopiero to zapewni nam pełnię przeżyć


430km ale to tez koszta.. tomek338 ja tez mam wszedzie daleko ale jadę.. na 99,99% żonie dywnu nowego odmówiłem aby móc pojechać
, na ta okazję zamówiłem nowe oponki zimowe, a sobie nowych butów na zime nie kupiłem
dlatego prosba do lokalnych działaczy, prosze znajdxcie dla nas z prowincji jakiś przyzwoity nocleg, za przyzwoita cenę , a wtedy
bogatsza bedzie 

Joanka !!! dobry pomysł