
Jakiś kryzys wieku średniego czy co??? Marzenia z dzieciństwa, czy za mało sexu??? Sam nie wiem, ale mnie naszło na rolki.
Zaczęło się na wakacjach jak byłem w Gdańsku i na promenadzie zobaczyłem rodzinkę śmigającą wspólnie na rolkach.
Marzyło mi się, że i ja z moją czeredą kiedyś....może....tak sobie....ale.....
Mam taką chorobę wieku dziecięcego, która mi do teraz została, ze max napalam się na coś i potem zaczynam to realizować

Ktoś jeszcze to ma?????
Więc telefon do gugu od rolek czyli Cyberka i .... załamka - rolki w miarę średnie i takie na początek, to 600-700 zł - la Boga!!!
Ale nic - twardy jestem.
Szukamy w necie coś sensownego, ale nic nie ma.....
Wreszcie wyprzedaż w Exi Sport i są 2 komplety - dla mnie i Spiderowej, Spideróweczka mała już jakieś ma....
Sms-ik do Cyberka i on pochwala wybór - przecena rolek FILA - nomen omen
, a co obce będę brał
i z 799 zł robi się 279 zł + ochraniacze GRATIS.
Jedziemy z koksem - myślę sobie... Cyber pisze w momencie zakładania rolek na nogi me takiego sms-a, cytat z pamięci.... "Fajny but, ciekawe wiązanie, dobra płoza, a jak kółka będą za wolne, to zmień na szybsze".....
Za WOLNE!!!!!!
Nie mogę ustać w domu na parkiecie, bo same jadą, a on mi pisze za WOLNE!!! Chyba się nie wyspał koleś!!!!
Ale cóż, zdejmuję rolki, bo przez 5 sekund posiadania ich na nogach zaliczyłem 2 razy glebę!!!! i ze spuszczoną głową powoli......
Jestem TWARDZIEL.... za 2 dni postanawiam jednak spróbować... kurcze dobrze, że 100 lat temu śmigałem na łyżwach, ale to było....prawie 25 lat temu.....i chyba gdzieś na dnie moich 3 szarych komórek, na dnie rdzenia kręgowego, przechowała się umiejętność, no może nie od razu umiejętność, ale powiedzmy minimalne, bardzo malusienieńkie złudzenia zachowania równowagi, więc udaje mi się upaść tylko 3 razy w 20 sekund
Wstaję i dziękuję Bogu i Partii, że te ochraniacze dorzucali za całe 1 zł..... to najlepiej wydane 1 zł w moim starczym życiu....
Jedziemy na moją osiedlową drogę - gładki asfalt, więc powinno być OK i jest.... do pierwszej gleby po jakiś 20 metrach....
Spiderowa wypada z domu, aby mnie ratować, bo widzi mężula na kolanach i podejrzewała, że na kwiaty trzeba zbierać i miejsce w alei zasłużonych załatwiać, a ja...... poprawiam wiązania, bo "se" za mocno "zaciągłem" i mi krew do lewej kostki nie dochodziła
.No dobra, poważnie, walczymy..... każda sekunda na rolkach i jest lepiej..... wracają wspomnienia z dzieciństwa... karmienie piersią przez mamusię.... o kurczę, za daleko pojechałem z tymi wspomnieniami.... RESET.... WRÓĆ!!!!!!
Spider jako nastolatek na łyżwach szusuje po lodowisku pod blokiem....\
Jest nieźle.... przejechałem.....tak to prawda..... kolejne.....20 metrów....WOW.... ale ze mnie KOLEŚ!!!!
Codziennie, uporczywie i z determinacją pokonywałem moje następne 20 metrów i jest co raz lepiej....
Oczywiście wiecie, że lubię koloryzować.....więc prawda jest taka, że od razu oczywiście śmigałem jak zawodowiec i po 2 dniach pokonałem wszystkich na plantach we free stylu oraz na rampie
No nie, po prostu dawałem radę co raz lepiej trzymać równowagę.
Po 2, może 3 tygodniach nauki już śmigam całkiem nie najgorzej, a powiem Wam, że taka zabawa co raz bardziej mi się podoba.
Moje osiągnięcia:
1. Po 10 glebach i obdartych rolkach i nakolannikach - reszta cała, już 2 tygodnie nie leżałem....ale zamierzam się uczyć lepiej hamować i jeździć tyłem, więc.... kolejne co najmniej 10 czeka na mnie.
2. Przejechałem w weekend w Krakowie całe planty nad Wisła - na marginesie asfalt MASAKRA - na rolki nie polecam - jakieś 7 - 8 km
3. W niedzielę w Krakówku zrobiłem 12 km na Błoniach - jazda jak marzenie, równo, szeroko i o 9.30 pusto.
4. Dziś nad Zalewem z Rzeszowie przejechałem 18 km jednym cięgiem.
Może moje osiągnięcia na razie nie są imponujące, ale polecam wszystkim spróbować, którym się wydaję, ze to łatwe i bezproblemowe , daje czadu w nogi i dupeczkę..... a propos dupeczki, to moja żoneczka powiedziała, że mam teraz taką zgrabną dupeczkę jak 15 lat temu, więc..... DOPING do dalszej jazdy jest!!!!!
Na marginesie!!! Ciekawe czy koleżanki żony też o mojej dupeczce będą miały podobne zdanie.....SPRAWDZIĆ????




jak dolecę do 4-dychy a jestem tuż przed to może mnie też weźmie / żeby mnie wźioło/.
Trasa rzeczywiście fajna, równa i szeroka dla rolek, rowerów i biegaczy.





