Bułki w sklepie podrożały o 3 grosze a stawka VAT na pieczywo zmalała z 7% na 5% .
Państwo , poprzez tą podwyżkę planuje zarobić do budżetu 5,5 mld złotych i twierdzi , że obywatele nie poniosą z tego tytułu za dużo kosztów , ponieważ większość obciążenia wezmą na siebie przedsiębiorcy .
Oczywiście jest to wielkie oszustwo , ponieważ marża w większości przypadków naliczana jest od cen brutto , więc dla przedsiębiorcy nie ma znaczenia ile jest podatku Vat , może być nawet 50 % , wtedy nawet zwiększą się jego zyski .
Ciekawe jest , że zmniejszenie kosztów administracyjnych przyniosłoby do budżetu ok 20 mld zł ale u nas zawsze jest to robione od du..y strony .
Czyli czekają nas podwyżki a jak będzie drożej ludzie zaczną mniej wydawać , wtedy rząd zdecyduje się na nastepną podwyżkę Vat-u i tym sposobem czeka nas nieprzerwane zaciskanie pasa

Choć podstawowa stawka VAT podskoczyła tylko o jeden punkt , to ekonomiści szacują, że podwyżki na niektóre artykuły i usługi, sięgnąć mogą nawet 30 proc.
Idę teraz ustawić kasy na 23% .
Najgorsze jest to , że ubranka dziecięce podrożały z 7% aż na 23 % .
Czyli muszę zmienić też wszystkie ceny , to znaczy podnieść cenę o 16 %
Szczęśliwego Nowego Roku








