Wybaczcie jeśli zadaje głupie pytania ale to mój pierwszy diesel a z mechanika mam mało doświadczenia.
W dniu wczorajszym moje maleństwo zaczęło tracić moc i pojawił się biały dym z rury wydechowej, pierwsza myśl turbo. Jednak po ściągnięciu pokrywy silnika moim oczom ukazała się urwana śruba od wtrysku (ten w podszybiu) I wysunięty wtrysk do 3/4. I tu pojawia się pytanie utrata mocy, biały dym I dosc mocne rzucanie silnikiem może być od tego wtrysku?
Sprawa druga gdy dodałem gazu z gniazda bagnetu dość mocno zaczął tryskać olej (bagnet wyjety z gniazda całkowicie) (olej total 5w30) I pytanie to może być przedmuch? Lewe powietrze z tego wtrysku? Jakaś nieszczelnośc?
Sprawa 3 także chłodnica odmówiła współpracy, pojawiła się dziurką, a że byłem w trasie musiałem dolać płynu chłodzącego i uszczelniacza(wiem jestem głupi i mogłem wyrządzić więcej szkód niz dobrego) jednak zadziałało ale chłodnice chce wymienić, podpowiedzial by ktoś jak się do tego zabrać? Czym przepłukać z tego syfu? Taka metoda lopatologiczna dla laika żeby nic nie uszkodzić?





