Rankiem ruszamy w stronę naszego dzisiejszego celu czyli najdalej wysuniętego na wschód punktu naszej wyprawy, krańców Cesarstwa Rzymskiego, do starożytnej Komageny na spotkanie z grobowcem Antiocha I władcy państewka położonego na pograniczu Rzymu i królestwa Partów.
Rankiem nad Gorëme żegnają nas balony również symbol Kapadocji
Ruszamy w kierunku Keyseri a drogę wyznacza nam wulkan Erciyes, dalej już robi sie dziko i bezludnie, wjeżdżamy w pasma górskie Taurusu Środkowego, z przełęczami na wysokościach 1500mnpm naturalną barierą cywilizacji Rzymsko-Helenistycznej i Partyjsko-Perskiego Wschodu.
I docieramy po południu do celu czyli grobowca Antiocha I , który jak chciał jego budowniczy ma " być w wysokim i świętym miejscu, odległym od ludzi oraz blisko bogów, z którymi on jest w szeregu"
. Rzeczywiście miejsce jest odludne i dzisiaj. Najbliższa cywilizacja znajduje się w Adiyman w którym jemy obiad. na ulicach kobiety śmigają juz w czadorach i nikabach, tylko młodsze noszą Hidżab. Moja Asia w spodniach i w bluzce wyglada trochę egzotycznie. Podczas obiadu kelner rozpytywany, informuje nas by sobie odpuścić Sanliurfę, zwłaszcza jeżeli zamierzamy tam nocować. Jest Ramazan i do miejsca narodzin Abrahama ściągaja setki głodnych pielgrzymów. Mimo mojej rozpaczy z powodu niemożności zobaczenia starożytnej Edessy, a być może starożytnego Ur Abrahama, które według mnie było w miejscu Sanliurfy ODPUSZCZAMY.
Rzeczywiście zrobiło się nieco inaczej, odmienniej kulturowo. W miejscu tym to turyści są teraz atrakcją, a nie zabytki atrakcja turystyczną. Bezpieczeństwo przede wszystkim zwłaszcza, że nie była to jak dawniej szalona wyprawa moja i żony, ale wyprawa naszej trójki z 5 latkiem. Co prawda w Adiyman nie odczuliśmy jakiejś wrogości, wszyscy byli uprzejmi, jednak stanowiliśmy widowisko w sklepach i na ulicach. W Adiyman nie robiliśmy zdjęć, postanowiliśmy zobaczyć Nemrut Dagi i wracać na zachód w stronę cywilizacji. Wcześniej jednak wizyta na górze Antiocha i nocleg w okolicy Kahta.
Kurdyjski kierowca swoimi gestami uświadomił mi, ze podjęliśmy dobrą decyzję.Wyprawa na sam szczyt to podróż etapowa. Na początek trzeba dotrzeć pod szczyt na parking i kupić bilet. A nie jest to wyprawa dla każdego samochodu.Kilka nowych taksówek stało po drodze i dymiło się z silników. Właściwie to chyba tylko my byliśmy prywatnym autem, bo wszyscy podjeżdżali taksówkami lub wynajętymi samochodami. Drugi etap to podróż pod górę na pierwszym biegu rozklekotanym autobusem, kierowanym przez sympatycznego Kurda, który gdy zjeżdżaliśmy na dół ( już ostatnim jego kursem z nami) zwoził sobie śnieg do zamrażarki z góry
. Na koniec już na nogach pokonujemy kilkaset schodów na odległości około 1 km, można się zasapać
by dotrzeć pod sam tumulus.W następnym poście opowiem o tym magicznym miejscu i pokażę niesamowite widoki rozciągające się spod tumulusu Antiocha. Zwłaszcza że z okolicy rozciąga sie już widok na pustynię Syrii i poniżej przepływa Eufrat, na początku jako spory strumień by później rozlać się na nizinie gdzie Turcy spiętrzyli jego wody tamą Ataturka. Musze lecieć bo żona goni mnie do sprzątania


Jednak zawsze był wiernym sprzymierzeńcem Rzymian na dalekim wschodzie ich imperium. Nawet jego oficjalny tytuł brzmiał " Antioch Bóg Sprawiedliwy i Objawiony, Przyjaciel Rzymian i Greków". Tu na dalekim wschodzie był ostoją cywilizacji hellenistycznej i Europy, chociaż jednym z jego przodków był Dariusz I król Persów( ten który najechał Greków i w 490 p.n.e. przegrał pod Maratonem) mógł więc wybrać władców wschodu.
zdecydowł sie jednak na kulturę helenistyczną.
). Rząd turecki planował stworzyć tu kolejną atrakcję turystyczną Turcji "szlak śladami Abrahama" jednak bliskość Syrii, Kurdowie i napięta sytuacja skutecznie odstraszyła na dzień dzisiejszy turystów, a szkoda bo miejsce jest przepiękne i wyjątkowe dla całej ludzkości.




Na szczęście do tej pory wodę kupowaliśmy w sklepie. A pomnii doświadczeń z Bułgarii Adrianek przed każdym posiłkiem mył ręce w odkażaczu że spirytusem . Jednak Turcja okazała się łaskawa i nikt żadnych zatruć nie doświadczył.



