Wyciąganie silnika 2.5 CRDi z Sorento

Własne fotorelacje z napraw lub usprawnień.

Moderator: Moderator

Regulamin forum
UWAGA: tu wstawiamy tylko własne fotorelacje z napraw i tego co sami zrobiliśmy przy aucie . NIE ZADAJEMY TUTAJ PYTAŃ, tylko dajemy odpowiedzi i wskazówki.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Andrzej
Off-Road
Off-Road
Posty: 5091
Rejestracja: poniedziałek, 15 marca 2010, 07:47
Skąd jesteś: Warszawa
Wersja Kia Sorento: Kia Sorento I
Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
Skrzynia: A/T-TIPTRONIC
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2005
Kolor: niebieski
Przebieg (km.): 320000
Inny Samochód: C4 Picasso
Twoje poprzednie Sorento: 2003r. 2.5 CRDi złoty, manual
2005r. 2.5 CRDi niebieski automat
Has thanked: 77 times
Been thanked: 219 times
Kontaktowanie:

Wyciąganie silnika 2.5 CRDi z Sorento

#1 Postautor: Andrzej » poniedziałek, 17 września 2018, 17:44

Wyciąganie silnika z Sorento.
Czy to w ogóle możliwe aby osoba , która nigdy w życiu nie wyciągała silnika z jakiegokolwiek samochodu da sobie radę ?
Oto moje spostrzeżenia .
Na początek wizyta w serwisie i rozmowa z mechanikiem - ja wyciągam silnik w 5 godzin - mówi .
No cóż , nie jest źle.
Mam na to dwie doby , bo na tyle wypożyczona jest przyczepa.
Przy okazji pożyczam dźwig, bez niego cała operacja nie była by możliwa.
Po uzyskaniu informacji o kolejności demontażu od tego mechanika wydaje mi się to dosyć łatwe, co jak się okazało w dalszej części wcale takie nie było :kwink:

Zajeżdżamy ze Scorpionem53 na działkę , gdzie stoi delikwent :kwink:



2018-09-16 11.14.24.jpg
2018-09-16 11.14.24.jpg (219.9 KiB) Przejrzano 1058 razy


Podchodzę do auta i przypominam sobie kolejność .
No cóż, rękawice i czas do roboty :lol:
Odłączam wszystkie przewody z góry silnika. Całą wiąchę , bardzo grubą rzucam na przednią szybę.
Demontuję akumulator i podstawę, aby był łatwiejszy dostęp do drugiej wiązki, od strony rozrusznika .
Ta odchodzi w całości.
Teraz mam dostęp do dwóch śrub na poduszkach trzymających silnik . Odkręcam je.
Teraz gumowe rurki od wody i klimatyzacji. Wszystko ładnie schodzi.
Rozglądam się co tu jeszcze z góry . Chyba nic .
Schodzę pod auto .
Mam trzy dwie możliwości.
Przynajmniej tak mi się wydaje :kwink: Tak naprawdę miałem dwie a w ogólnym rozrachunku okazało się , że tylko jedną.
Ale po kolei .
Mogłem wyjąć sam silnik , najłatwiejsza opcja.
Wyjąć silnik ze skrzynią biegów .
No i na koniec wyjąć cały zespół składający się z silnika , skrzyni oraz reduktora.
No cóż postanowiłem pójść na łatwiznę ...

2018-09-16 09.21.42.jpg
2018-09-16 09.21.42.jpg (117.96 KiB) Przejrzano 1040 razy


2018-09-16 09.21.28.jpg
2018-09-16 09.21.28.jpg (121.62 KiB) Przejrzano 1040 razy



2018-09-16 15.24.04.jpg
2018-09-16 15.24.04.jpg (134.55 KiB) Przejrzano 1058 razy


2018-09-16 11.19.25.jpg
2018-09-16 11.19.25.jpg (109.16 KiB) Przejrzano 1058 razy


2018-09-16 11.19.01.jpg
2018-09-16 11.19.01.jpg (82.51 KiB) Przejrzano 1058 razy


Patrzę na śruby łączące silnik ze skrzynią .
Nie jest źle , dam radę .
Ale zanim zabieram się za rozkręcanie wykonuję telefon do Orła .
No tak - odkręcasz skrzynię , następnie rozrusznik, masz go już na wierzchu , po wyjęciu rozrusznika masz okienko i przez nie możesz się tam dostać , teraz musisz obrócić silnikiem aby się ustawiło....
Co mam zrobić ???? Obrócić silnikiem ? :hmm:
No tak, tu jest pies pogrzebany , wyciągaj ze skrzynią .
I tak mój pierwszy plan spalił na panewce :palm:

Daruję sobie śruby od skrzyni.....
Biorę się za wydech.
Ja cię kręcę :help: śruby upieczone na amen, z 10 lat nie ruszane.
Podejmuję decyzję o przecięciu rury diaksem.
Okazało się, ze ta rura od tłumika , zaraz za siatką, jest zrobiona chyba z pancernej blachy.
Dwie tarcze zmarnowałem zanim poszła.
Co jak co, ale tłumiki od Sorento to naprawdę wspaniała sprawa . Jak sobie przypomnę Poloneza..... :hmm:
Teraz biorę się za przedni wał.
Cztery śrubki, łatwizna, teraz druga strona i wał jest w moich rękach.
Patrzę i nie wierzę własnym oczom. Wał ma kalamitki :jaw:
W Sorento poliftowym Kia zrezygnowała ze smarowania wałów , a ten , mimo, ze jest z 2008 roku, ma.
Ktoś chyba wymienił sobie wał na przedliftowy . :hmm:
Dobra, idziemy dalej. Mam teraz łatwy dostęp, więc odkręcam poduszkę od skrzyni biegów, jest między reduktorem a skrzynią , przykręcona od spodu na cztery śruby i od góry również na cztery .
I znowu ogarnia mnie zdumienie .
Żadna śruba nie jest zardzewiała.
Biorę klucz 14 , jeden mocny ruch aby poluzować śrubę i resztę gwintu odkręcam ....palcami.
Ja rozumiem jedną , może dwie , ale rośnie mi ilość śrub w pudełku a ja wszystkie , dosłownie wszystkie, oprócz tych zapieczonych od tłumika, odkręcam po poluzowaniu palcami.
Jestem pod wrażeniem i dzięki temu całość prac idzie dosyć szybko.
Wydaje mi się, że już wszystko odkręciłem , więc bierzemy się za podnoszenie silnika .
Montuję dźwig przed autem, ustawiam ramię na pół tony i ciągnę do góry ...
A tam nic , ruszył się może z pięć centymetrów i nic , stoi. :hmm:
Zaglądam pod auto , reduktor opiera się o belkę , do której przymocowana była poduszka .
Postanowiłem ją odkręcić .
Jest to kawał ciężkiej blachy łączącej ramę z obu stron , na czterech potężnych śrubach 17 .
Śruby się odkręciły ale nie można było ich wybić z otworów , przez co belka nie mogła opaść.
Straciłem na tym kupę czasu. W końcu wybijakiem , mniejszymi śrubami , młotem udało mi się wyciągnąć wszystkie śruby , ale belka nie chce wyjść.
Pomyślałem chwilę i jak pomysłowy Dobromir wyskoczyłem spod auta i uniosłem lekko silnik .
Silnik poszedł w górę , reduktor w dół i belka odpadła :happy1:

2018-09-17 07.52.25.jpg
2018-09-17 07.52.25.jpg (118.92 KiB) Przejrzano 1040 razy


2018-09-17 07.51.45.jpg
2018-09-17 07.51.45.jpg (115.52 KiB) Przejrzano 1040 razy


2018-09-17 07.51.40.jpg
2018-09-17 07.51.40.jpg (118.43 KiB) Przejrzano 1040 razy



Dobra jest :) podchodzę do dźwigu , kilka ruchów i silnik staje .
Co jest , nie chce iść dalej w górę .
Znowu wpadam pod auto i patrzę .
No nie, za mało miejsca .Reduktor wystaje trochę więcej niż skrzynia z jednej strony i zawadza o blachę podwozia. To nie ma szans żeby wyszło .
Godzina 22 , jestem wykończony , zostawiam to wszystko .
Scorpion53 wraca do domu , ja padam do łóżka w przeświadczeniu , że poniosłem porażkę .
Strata czasu, pieniędzy za wynajem przyczepy, zwłaszcza, że muszę ją oddać do 14.
Nie wyrobie się, z tą myślą zapadam w nicość....

Budzę się o 6 rano.
Chyba mi się to śniło , bo mówię do siebie - ostatnia szansa to odkręcić ten cholerny reduktor .
Lecę do samochodu.
Dostęp do reduktora jest idealny . Odkręcam siedem śrub, jednej nie było .
Wszystkie po pierwszym obrocie odkręcają się tak lekko, że mogę to robić palcami.
Reduktor wysuwa się na wieloklinie i ....silnik wyczuwalnie poszedł do góry.
Teraz już cała operacja odbywa się na górze .
Podnoszę silnik ze skrzynią biegów , który po chwili wisi w powietrzu.
Hm, silnik wyjęty z auta , ale co dalej ? Jest za mało miejsca aby ruszyć dźwig w jakąkolwiek stronę .
Wtedy odzywa się po raz drugi pomysłowy Dobromir. :kwink:
Skoro nie mogę ruszyć dźwigu to ruszę auto .
Podjeżdzam swoim samochodem i podpinam dwie złączone liny do haka i powoli ruszam do tyłu .
Auto powoli wysuwa się spod silnika.
Ciągnę, aż będzie tyle miejsca żeby się zmieściła przyczepa, czyli w sumie muszę wyciągnąć auto z garażu.
Gdy już jest miejsce podpinam przyczepę , cofam pod silnik i opuszczam cały zespół.

2018-09-17 08.27.55.jpg
2018-09-17 08.27.55.jpg (102.68 KiB) Przejrzano 991 razy


2018-09-17 08.28.14.jpg
2018-09-17 08.28.14.jpg (106.1 KiB) Przejrzano 991 razy


2018-09-17 08.28.22.jpg
2018-09-17 08.28.22.jpg (114.01 KiB) Przejrzano 991 razy


2018-09-17 08.28.25.jpg
2018-09-17 08.28.25.jpg (107.04 KiB) Przejrzano 991 razy


2018-09-17 09.30.57.jpg
2018-09-17 09.30.57.jpg (119.39 KiB) Przejrzano 991 razy


W sumie wyciąganie silnika zajęło mi 15 godzin pracy.
Goni mnie czas , więc gnam do Orła, gdzie ma być rozebrany silnik i zrobiony przegląd.
Tam to dopiero jest technika .
Nad przyczepę podjeżdża suwnica sterowana pilotem, która po zaczepieniu łańcuchów podnosi silnik i ładuje na wózek widłowy .
W 5 minut już jest po robocie :)

2018-09-17 12.49.11.jpg
2018-09-17 12.49.11.jpg (128.31 KiB) Przejrzano 991 razy


2018-09-17 12.55.06.jpg
2018-09-17 12.55.06.jpg (129.11 KiB) Przejrzano 991 razy



Teraz pędzę znowu do Warszawy i oddaję przyczepę 15 minut przed końcem terminu .
Operacja zakończona .
Moje Sorento
Kia Sorento EX 2.5 CRDI 2003r. złoty, manual
Kia Sorento EX 2.5 CRDI 2005r. niebieski, automat tiptronic

Obrazek

Awatar użytkownika
Marek
ASSISTANCE
ASSISTANCE
Posty: 11930
Rejestracja: sobota, 19 października 2013, 11:04
Skąd jesteś: Warszawa-Rakowiec
Wersja Kia Sorento: Kia Sorento I
Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
Skrzynia: A/T-TIPTRONIC
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2005
Kolor: czarny
Przebieg (km.): 268000
Has thanked: 257 times
Been thanked: 369 times
Kontaktowanie:

Re: Wyciąganie silnika 2.5 CRDi z auta.

#2 Postautor: Marek » poniedziałek, 17 września 2018, 20:49

Dlaczego nie mogłeś obrócić silnikiem ? Wtryski są wyjęte to lekko by poszło .

Awatar użytkownika
sztaba
MODERATOR
MODERATOR
Posty: 1895
Wiek: 46
Rejestracja: czwartek, 7 stycznia 2016, 16:57
Skąd jesteś: Suwałki
Silnik: 3.3 V6 (248)LPG
Skrzynia: A/T-TIPTRONIC
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2007
Kolor: EB
Inny Samochód: zmota
Twoje poprzednie Sorento: 2,5 crdi 2003 r
Has thanked: 2 times
Been thanked: 25 times
Kontaktowanie:

Re: Wyciąganie silnika 2.5 CRDi z auta.

#3 Postautor: sztaba » poniedziałek, 17 września 2018, 21:11

Chyba dziupla, a nie działka :roftl:
K up
I nne
A uto

Radość z jazdy zaczyna się tam,gdzie kończy się ekonomia :tup:

Awatar użytkownika
Andrzej
Off-Road
Off-Road
Posty: 5091
Rejestracja: poniedziałek, 15 marca 2010, 07:47
Skąd jesteś: Warszawa
Wersja Kia Sorento: Kia Sorento I
Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
Skrzynia: A/T-TIPTRONIC
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2005
Kolor: niebieski
Przebieg (km.): 320000
Inny Samochód: C4 Picasso
Twoje poprzednie Sorento: 2003r. 2.5 CRDi złoty, manual
2005r. 2.5 CRDi niebieski automat
Has thanked: 77 times
Been thanked: 219 times
Kontaktowanie:

Re: Wyciąganie silnika 2.5 CRDi z auta.

#4 Postautor: Andrzej » wtorek, 18 września 2018, 05:23

Marek pisze:Dlaczego nie mogłeś obrócić silnikiem ? Wtryski są wyjęte to lekko by poszło .


Nie wiem Marku, ale dobrze się stało, bo tak bym wyciągnął tylko silnik a dzięki temu mam wyjęte wszystko za jednym zamachem.

Wiem też, że można było to zrobić szybciej :kwink:

obrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyć
Moje Sorento
Kia Sorento EX 2.5 CRDI 2003r. złoty, manual
Kia Sorento EX 2.5 CRDI 2005r. niebieski, automat tiptronic

Obrazek

Awatar użytkownika
gumis
moja ranga
moja ranga
Posty: 138
Wiek: 57
Rejestracja: poniedziałek, 13 listopada 2017, 12:54
Skąd jesteś: Pomorskie
Silnik: 2.5 CRDi (170KM)
Skrzynia: M/T
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2008
Kolor: Black
Przebieg (km.): 163000
Inny Samochód: VW Garbus
Has thanked: 2 times
Been thanked: 3 times
Kontaktowanie:

Re: Wyciąganie silnika 2.5 CRDi z Sorento

#5 Postautor: gumis » wtorek, 18 września 2018, 11:56

Niezłe gabaryty, a ciężar to już na pewno.
Nie chciałbym wkładać tego zestawu.... :kwink:

Awatar użytkownika
Andrzej
Off-Road
Off-Road
Posty: 5091
Rejestracja: poniedziałek, 15 marca 2010, 07:47
Skąd jesteś: Warszawa
Wersja Kia Sorento: Kia Sorento I
Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
Skrzynia: A/T-TIPTRONIC
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2005
Kolor: niebieski
Przebieg (km.): 320000
Inny Samochód: C4 Picasso
Twoje poprzednie Sorento: 2003r. 2.5 CRDi złoty, manual
2005r. 2.5 CRDi niebieski automat
Has thanked: 77 times
Been thanked: 219 times
Kontaktowanie:

Re: Wyciąganie silnika 2.5 CRDi z Sorento

#6 Postautor: Andrzej » wtorek, 18 września 2018, 12:03

Orzeł mówi, że prawdziwy mężczyzna musi w życiu - spłodzić syna, zbudować dom, posadzić drzewo i wyciągnąć silnik z auta :roftl:
Moje Sorento
Kia Sorento EX 2.5 CRDI 2003r. złoty, manual
Kia Sorento EX 2.5 CRDI 2005r. niebieski, automat tiptronic

Obrazek

Awatar użytkownika
gumis
moja ranga
moja ranga
Posty: 138
Wiek: 57
Rejestracja: poniedziałek, 13 listopada 2017, 12:54
Skąd jesteś: Pomorskie
Silnik: 2.5 CRDi (170KM)
Skrzynia: M/T
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2008
Kolor: Black
Przebieg (km.): 163000
Inny Samochód: VW Garbus
Has thanked: 2 times
Been thanked: 3 times
Kontaktowanie:

Re: Wyciąganie silnika 2.5 CRDi z Sorento

#7 Postautor: gumis » wtorek, 18 września 2018, 12:17

To ja się kwalifikuje :roftl:
Silnik wyciągałem już z dużego fiata i garbusa, ale to nie te gabaryty :kwink:

Awatar użytkownika
Marek
ASSISTANCE
ASSISTANCE
Posty: 11930
Rejestracja: sobota, 19 października 2013, 11:04
Skąd jesteś: Warszawa-Rakowiec
Wersja Kia Sorento: Kia Sorento I
Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
Skrzynia: A/T-TIPTRONIC
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2005
Kolor: czarny
Przebieg (km.): 268000
Has thanked: 257 times
Been thanked: 369 times
Kontaktowanie:

Re: Wyciąganie silnika 2.5 CRDi z Sorento

#8 Postautor: Marek » wtorek, 18 września 2018, 12:57

Z garbusa to piętnaście minut roboty , to pół mężczyzny . :)

Awatar użytkownika
gumis
moja ranga
moja ranga
Posty: 138
Wiek: 57
Rejestracja: poniedziałek, 13 listopada 2017, 12:54
Skąd jesteś: Pomorskie
Silnik: 2.5 CRDi (170KM)
Skrzynia: M/T
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2008
Kolor: Black
Przebieg (km.): 163000
Inny Samochód: VW Garbus
Has thanked: 2 times
Been thanked: 3 times
Kontaktowanie:

Re: Wyciąganie silnika 2.5 CRDi z Sorento

#9 Postautor: gumis » wtorek, 18 września 2018, 13:06

:happy2:

Awatar użytkownika
orzeł
MODERATOR
MODERATOR
Posty: 1276
Wiek: 61
Rejestracja: środa, 23 stycznia 2013, 22:50
Skąd jesteś: PIASECZNO
Silnik: zbłądziłem - mam inny pojazd
Skrzynia: A/T
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2007
Kolor: silver
Inny Samochód: Hyundai Grandeur
Twoje poprzednie Sorento: 3,5 V6 wersja USA
Been thanked: 21 times
Kontaktowanie:

Re: Wyciąganie silnika 2.5 CRDi z Sorento

#10 Postautor: orzeł » wtorek, 18 września 2018, 17:41

Andrzej pisze:Orzeł mówi, że prawdziwy mężczyzna musi w życiu - spłodzić syna, zbudować dom, posadzić drzewo i wyciągnąć silnik z auta :roftl:

Orzesz ja nie mam syna :angry2:
Udzielam się w bardzo ograniczonym zakresie.
Wszystkim dogodzić się nie da, ale wszystkich wkurzyć to już żaden problem

Obrazek

Awatar użytkownika
Marek
ASSISTANCE
ASSISTANCE
Posty: 11930
Rejestracja: sobota, 19 października 2013, 11:04
Skąd jesteś: Warszawa-Rakowiec
Wersja Kia Sorento: Kia Sorento I
Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
Skrzynia: A/T-TIPTRONIC
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2005
Kolor: czarny
Przebieg (km.): 268000
Has thanked: 257 times
Been thanked: 369 times
Kontaktowanie:

Re: Wyciąganie silnika 2.5 CRDi z Sorento

#11 Postautor: Marek » wtorek, 18 września 2018, 18:59

To znaczy że wszystko przed Tobą . :)

Awatar użytkownika
Andrzej
Off-Road
Off-Road
Posty: 5091
Rejestracja: poniedziałek, 15 marca 2010, 07:47
Skąd jesteś: Warszawa
Wersja Kia Sorento: Kia Sorento I
Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
Skrzynia: A/T-TIPTRONIC
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2005
Kolor: niebieski
Przebieg (km.): 320000
Inny Samochód: C4 Picasso
Twoje poprzednie Sorento: 2003r. 2.5 CRDi złoty, manual
2005r. 2.5 CRDi niebieski automat
Has thanked: 77 times
Been thanked: 219 times
Kontaktowanie:

Re: Wyciąganie silnika 2.5 CRDi z Sorento

#12 Postautor: Andrzej » wtorek, 18 września 2018, 19:06

Moje Sorento
Kia Sorento EX 2.5 CRDI 2003r. złoty, manual
Kia Sorento EX 2.5 CRDI 2005r. niebieski, automat tiptronic

Obrazek

Awatar użytkownika
orzeł
MODERATOR
MODERATOR
Posty: 1276
Wiek: 61
Rejestracja: środa, 23 stycznia 2013, 22:50
Skąd jesteś: PIASECZNO
Silnik: zbłądziłem - mam inny pojazd
Skrzynia: A/T
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2007
Kolor: silver
Inny Samochód: Hyundai Grandeur
Twoje poprzednie Sorento: 3,5 V6 wersja USA
Been thanked: 21 times
Kontaktowanie:

Re: Wyciąganie silnika 2.5 CRDi z Sorento

#13 Postautor: orzeł » wtorek, 18 września 2018, 21:57

:hmm: O widzę że Andrzej uwiecznił naszą podzespołownię z jednym pracowitym człowiekiem.Odnoszę wrażenie że skądś znam tego faceta :roftl: :roftl:
Udzielam się w bardzo ograniczonym zakresie.
Wszystkim dogodzić się nie da, ale wszystkich wkurzyć to już żaden problem

Obrazek

rudi_pl
dobry jak...
dobry jak...
Posty: 815
Wiek: 45
Rejestracja: środa, 14 września 2016, 13:40
Skąd jesteś: Hrubieszów
Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
Skrzynia: M/T
Napęd: 4 WD
Rok: 2004
Kolor: Hmmm
Inny Samochód: Star 266
Has thanked: 31 times
Been thanked: 26 times
Kontaktowanie:

Re: Wyciąganie silnika 2.5 CRDi z Sorento

#14 Postautor: rudi_pl » wtorek, 18 września 2018, 22:13

Andrzej pisze:Orzeł mówi, że prawdziwy mężczyzna musi w życiu - spłodzić syna, zbudować dom, posadzić drzewo i wyciągnąć silnik z auta :roftl:


A kolejność jest ważna?
"Zdania są jak dupa - podzielone"
Harry Callahan - Brudny Harry

Awatar użytkownika
marcinur
Off-Road
Off-Road
Posty: 247
Rejestracja: czwartek, 13 kwietnia 2017, 14:29
Skąd jesteś: Przemyśl
Silnik: 3.5 V6 (195KM)LPG
Skrzynia: A/T-TIPTRONIC
Rok: 2005
Has thanked: 42 times
Been thanked: 3 times
Kontaktowanie:

Re: Wyciąganie silnika 2.5 CRDi z Sorento

#15 Postautor: marcinur » wtorek, 18 września 2018, 23:07

orzeł pisze:Odnoszę wrażenie że skądś znam tego faceta :roftl: :roftl:

Bardzo podobny do tego z Twojego avatara ;)


Wróć do „FOTORELACJE Z NAPRAW KIA SORENTO I (2002-2009)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość