Dlaczego: a no proste: całe blisko 400 Nm idzie na jedną oś...

Moderator: Moderator







, nie da się opisać, szczególnie na śniegu zakręty na locku bez reduktora.
spróbuj i 2WD i Auto i LOCK (bez reduktora ) różnica kolosalna
AUTO super, ale jak jest w miarę przewidywalnie
ma niestety opóźnienie w zadziałaniu
HI
jest boskie
i przełaczasz w trakcie jazdy
nie zdejmując nogi z gazu
SUUUUUUPERASNE 



nie mam tak, ale ostatnio jeżdżę jedynie z napędem na tyl, bo jak wiesz mam padnięty łańcuch
ale zjawiska jak u Ciebie nie zauważyłem. Ten wyświetlacz jest jedynie informatorem i nijak nie ma sie do rzeczywistości
poprostu coś pokazuje, ale nie jest to 100% odpowiednik wielkości przeniesionej mocy na przód.
TOD niczym nie hamuje
poprostu przy różnicy prędkości przód-tył dołącza przód z większym dociśnięciem sprzęgła. By hamować musiałby dołączać przekładnie planetarną, a tego nie robi
Można jednak przyjąć, że hamowanie polega na "przenoszeniu energii z zewnątrz" do układu mechanicznego jakim jest układ jezdny i w ten sposób następuje wyhamowanie
(rozproszenie tej energii), ale to samo zrobi TOD w jeździe pod górkę odłączając przód i zmniejszając tym samym opory w układzie mechanicznym
(chodzi o zasadę a nie kierunek przepływu energii )
Mniemam jednak, że da sie zrozumieć
jestem głupszy niż byłem na początku
)




Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości