Ogrzewanie elektryczne w domciu - ma ktoś może?
Moderator: Moderator
Regulamin forum
Piszemy o tym co nas interesuje , szanujemy poglądy innych forumowiczów. Całkowicie bez polityki.
Piszemy o tym co nas interesuje , szanujemy poglądy innych forumowiczów. Całkowicie bez polityki.
- autorus
- wiem wszystko

- Posty: 2317
- Wiek: 53
- Rejestracja: środa, 10 marca 2010, 06:48
- Skąd jesteś: Skierniewice
- Silnik: W PLANACH
- Inny Samochód: Skoda octavia 480tys
- Has thanked: 20 times
- Kontaktowanie:
Re: Ogrzewanie elektryczne w domciu - ma ktoś może?
Widzicie, koszt stosunkowo mały bo na domek 200m2 powinno się zamknąć w 10kzł, a jeśli jest solidnie, powtarzam solidnie zaizolowany są małe potrzeby energetyczne.
-
horche52
- moja ranga

- Posty: 146
- Rejestracja: środa, 10 marca 2010, 19:48
- Skąd jesteś: Zabrze
- Silnik: 2.5 CRDi (170KM)
- Skrzynia: M/T
- Napęd: 4 WD
- Rok: 2008
- Kolor: czarny
- Przebieg (km.): 57000
- Inny Samochód: audi tt
- Kontaktowanie:
- marcelo8
- ASSISTANCE

- Posty: 647
- Wiek: 50
- Rejestracja: środa, 10 marca 2010, 22:41
- Skąd jesteś: Kielce
- Silnik: zbłądziłem - mam inny pojazd
- Rok: W PLANACH
- Kontaktowanie:
Re: Ogrzewanie elektryczne w domciu - ma ktoś może?
jeżeli mogę Ci polecić coś co warto mieć w domu, a wiem to z własnego doświadczenia, to jest to odkurzacz centralny.
Jeżeli miałbym wybierać miedzy ogrzewaniem podłogowym a odkurzaczem to wybrałbym to drugie. Na szczęście nie musiałem wybierać. Ale pomyśl o tym że oglądasz telewizję a małżonka pragnie właśnie w tej chwili odkurzać, i nic nie słychać tylko szum powietrza. Sama instalacja (rury) jest bardzio tania i warto ją zrobić. Odkurzacz zawsze można podpiąć później.
Polecam
Jeżeli miałbym wybierać miedzy ogrzewaniem podłogowym a odkurzaczem to wybrałbym to drugie. Na szczęście nie musiałem wybierać. Ale pomyśl o tym że oglądasz telewizję a małżonka pragnie właśnie w tej chwili odkurzać, i nic nie słychać tylko szum powietrza. Sama instalacja (rury) jest bardzio tania i warto ją zrobić. Odkurzacz zawsze można podpiąć później.
Polecam
-
horche52
- moja ranga

- Posty: 146
- Rejestracja: środa, 10 marca 2010, 19:48
- Skąd jesteś: Zabrze
- Silnik: 2.5 CRDi (170KM)
- Skrzynia: M/T
- Napęd: 4 WD
- Rok: 2008
- Kolor: czarny
- Przebieg (km.): 57000
- Inny Samochód: audi tt
- Kontaktowanie:
Re: Ogrzewanie elektryczne w domciu - ma ktoś może?
marcelo- a nie wyjdzie taniej normalny odkurzacz i 2 tv?
- autorus
- wiem wszystko

- Posty: 2317
- Wiek: 53
- Rejestracja: środa, 10 marca 2010, 06:48
- Skąd jesteś: Skierniewice
- Silnik: W PLANACH
- Inny Samochód: Skoda octavia 480tys
- Has thanked: 20 times
- Kontaktowanie:
Re: Ogrzewanie elektryczne w domciu - ma ktoś może?
jakoś nigdy nie myślałem o takim odkurzaczu. Wydawał mi się to element zbędny. Mógłbyś strzelić jakiś opisik twojego konkretnego? Zawsze to będzie odkurzacz realnej osoby a nie twórczość katalogowo marketingowa.
- marcelo8
- ASSISTANCE

- Posty: 647
- Wiek: 50
- Rejestracja: środa, 10 marca 2010, 22:41
- Skąd jesteś: Kielce
- Silnik: zbłądziłem - mam inny pojazd
- Rok: W PLANACH
- Kontaktowanie:
Re: Ogrzewanie elektryczne w domciu - ma ktoś może?
poza tym że żaden silnik nie hałasuje Ci w domu, to dla alergików jest to zbawienie bo żadne pyłki nie wydostają się tu gdzie odkurzasz tylko na zewnątrz budynku w miejscu gdzie jest zamontowany sam odkurzacz. Standartowy odkurzacz żeby nie wiem jakie miał filtry to zawsze się z niego coś wydostanie. poza tym ciąganie na kablu odkurzacza zawsze wiąże się ze zniszczonymi futrynami. Wiem to na pewno
Jeden zbiornik centralny w domu który opróżniam raz na miesiąc - półtora i z głowy. na powierzchnie 240m mam 6 kontaktów - wtyczek - gniazd gdzie włączam rurę. Rura sama to 10 metrowy wąż do tego parę różnych końcówek. polecam sprawdzony w wielu domach system :http://www.duovacpoland.com/
Jeden zbiornik centralny w domu który opróżniam raz na miesiąc - półtora i z głowy. na powierzchnie 240m mam 6 kontaktów - wtyczek - gniazd gdzie włączam rurę. Rura sama to 10 metrowy wąż do tego parę różnych końcówek. polecam sprawdzony w wielu domach system :http://www.duovacpoland.com/
- marcelo8
- ASSISTANCE

- Posty: 647
- Wiek: 50
- Rejestracja: środa, 10 marca 2010, 22:41
- Skąd jesteś: Kielce
- Silnik: zbłądziłem - mam inny pojazd
- Rok: W PLANACH
- Kontaktowanie:
Re: Ogrzewanie elektryczne w domciu - ma ktoś może?
sama instalacja rurek - 600 - 1000zł z gniazdkami. odkurzacz coś ok 2500 w górę. Ale za to jeden na całe życie. Są i droższe systemy, ale po co? ja mam ten i jest sprawdzony, nie tylko u mnie.
- Piotr
- coś umiem

- Posty: 686
- Wiek: 57
- Rejestracja: wtorek, 9 marca 2010, 08:26
- Skąd jesteś: Grodzisk Mazowiecki
- Silnik: 2.5 CRDi (170KM)
- Skrzynia: A/T-TIPTRONIC
- Napęd: 4 WD AUTO
- Rok: 2009
- Kolor: wielokolorowy
- Przebieg (km.): 105000
- Kontaktowanie:
Re: Ogrzewanie elektryczne w domciu - ma ktoś może?
jeszcze nie wiesz ale na pewno odkurzacz centralny jest ci niezbędny
Co do ogrzewania to jednak polecałbym podłogówkę niskotemperaturową. Jednak zdecydowanie nie zasilanie prądem. W ciągu ostatnich lat było kilka awarii po 2-3 dni. W takiej sytuacji możesz tylko zarządzić ewakuację.
W tym roku zamierzam dokupić mały agregat, w razie braku prądu wystarczy na zasilenie pieca gazowego, lodówki, pojedynczego oświetlenia i dostępu do internetu z szacownym forum
Co do ogrzewania to jednak polecałbym podłogówkę niskotemperaturową. Jednak zdecydowanie nie zasilanie prądem. W ciągu ostatnich lat było kilka awarii po 2-3 dni. W takiej sytuacji możesz tylko zarządzić ewakuację.
W tym roku zamierzam dokupić mały agregat, w razie braku prądu wystarczy na zasilenie pieca gazowego, lodówki, pojedynczego oświetlenia i dostępu do internetu z szacownym forum

apetyt rośnie w miarę wędzenia
- marcelo8
- ASSISTANCE

- Posty: 647
- Wiek: 50
- Rejestracja: środa, 10 marca 2010, 22:41
- Skąd jesteś: Kielce
- Silnik: zbłądziłem - mam inny pojazd
- Rok: W PLANACH
- Kontaktowanie:
Re: Ogrzewanie elektryczne w domciu - ma ktoś może?
Ja też się szykuję do zakupu agregatu. Masz Piotrze jakieś typy?
A tak na marginesie to po ostatnim przepięciu w energetyku (pomylili fazy) będę zakładać jakieś ustrojstwo co nie pozwoli puścić przepięcia na dom. Ale działa to tylko raz - do chwili przepięcia / uderzenia piorunu, kosztuje 600 stówek ale jest gwarancja że nie spali mi paru sprzętów jak poprzednio. Choć z ubezpieczenia mam nowy laptok, hihihihi
A tak na marginesie to po ostatnim przepięciu w energetyku (pomylili fazy) będę zakładać jakieś ustrojstwo co nie pozwoli puścić przepięcia na dom. Ale działa to tylko raz - do chwili przepięcia / uderzenia piorunu, kosztuje 600 stówek ale jest gwarancja że nie spali mi paru sprzętów jak poprzednio. Choć z ubezpieczenia mam nowy laptok, hihihihi
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość