Samo przetoczenie 1 tarczy to czas około 15 min ale łączny czas przetoczenia 2 tarcz wraz z demontażem / montażem kół, zacisków + ewentualna kalibracja maszyny to w sumie 1,5 h. Tarcze w bardzo minimalnym stopniu były krzywe, natomiast źródłem problemów była ich korozja zwłaszcza od wewnętrznej części. Po przetoczeniu tarcze ładnie się zabieliły . . . ustał hurgot i telepanie budą, no i przede wszystkim zwiększyła się skuteczność hamowania
. Pytanie i prośba do znawców tematu: jaka jest minimalna grubość tarcz (obie osie jeśli jest różnica) jaką producent przewidział na przykładzie mojego "kocurka" ? Dla przypomnienia - SII / wersja USA - z góry dziękuję



Napisz ile taka przyjemność kosztuje, jeśli to nie tajemnica. Pewnie Twój post wywoła burzliwą dyskusję, bo jest wielu przeciwników tego typu zabiegów. Ja myślę, że jeśli jest to robione z głową i jest jeszcze z czego zbierać, to może warto o ile cena rozsądna. Szczególnie w Twoim przypadku, kiedy nie były krzywe, tylko skorodowane. Jaka jest granica grubości niestety nie wiem, ale też bardzo chętnie się dowiem.

. Moje mają około 10,2mm a magic uważa, i że pod względem grubości wyglądają ... dobrze
thx
. Ważne, że na straży stał hunter który wszystko wyjaśnił 