Każdy kto widział małe otworki na olej w popychaczach wie dlaczego trzeba używać w Sorento rzadkich olej syntetycznych.
Zresztą kto ma zalany półsyntetykiem powinien to słyszeć co rano, ten charakterystyczny klekot , zanim gęsty olej odpowietrzy popychacze.
Pełny syntetyk , z racji tego, że jest rzadszy robi to szybciej i zawory krócej pracują niedociśnięte.
Pełny syntetyk ma więcej dodatków usuwających a nawet rozpuszczających zanieczyszczenia , które zamykają te kanaliki w popychaczach. Jeśli popychacz jest brudny to znowu klekocze.
Czyli cierpi na tym nasz komfort (klekot), cierpi na tym silnik ( zawory) cierpi na tym nasza kieszeń ( 16sztuk popychaczy po 35 zł plus robota ,bo gęsty olej nie jest w stanie wyrobić)
To chyba wszystko jak na 8 lat rozbierania silników w Sorento ( z czego trzy moje własne )
