Mam znajomego w kia fakt ten problem zaczyna się przy ok 150tys km zębatki można dostać w kia i dobiorą częsci do reduktora w najgorszym wariancje aso + wszytskie części to ok 8 tys .
A np. mechanik i tylko uszkodzone elementy ok 2-3 tys..
I nie reduktor a tak naprawdę przekładnia kątowa ja u sobie myślałem że mam wywalony reduktor ponieważ przy włączaniu R a potem D i tak w kółko było puknięcie cyknięcie lecz tu od znajomego dowiedziałem się że jest drugi słaby punkt, półoś prawa długa składa się z 2 części i wyrabia się wieloklin między przegubem środkowym wewnętrznym(koszt 1400zł) a pól-osią sztywną (1100zł) i fakt kupiłem w aso wymieniłem i jest ciszej ale dalej lekkie puknięcia były słychać a pracuję w warsztacie drążyłem temat dalej okazały się zużyte 2 przeguby zewnętrzne dodatkowo o dziwo w kia można kupić tylko całe pól-ośki(2400zł/szt) brak przegubów zewnętrznych w katalogu.
Lecz znalazłem włoskie przeguby w harcie zewnętrzne z firmy Metelli(180zl/szt) założyłem ich masę i żaden nie wrócił , są też półośki firmy ODM znajomy kupił komplet lewą i prawą zewnętrzną (1200zł/komp) oraz sztywną z kia.
Niestety szybko skończyły się przeguby 4 miesiące a jeździ tylko po mieście taka sama wersja na domiar złego nie mają wyważeń jak fabryczne i czuć lekkie bicie którego nie było wcześniej.
Szukałem wątku aby opisać to i zostawić dla potomnych ponieważ zanim doszedłem co go naprawdę bolało minęły 3 miesiące,a i w tych motorach przy ok 140tys lecą uszczelki głowicy robiłem u siebie i znajomy w kia też trochę robił
