Wymiana zbiornika wyrównawczego - opis usterki

Własne fotorelacje z napraw lub usprawnień.

Moderator: Moderator

Regulamin forum
UWAGA: tu wstawiamy tylko własne fotorelacje z napraw i tego co sami zrobiliśmy przy aucie . NIE ZADAJEMY TUTAJ PYTAŃ, tylko dajemy odpowiedzi i wskazówki.
Wiadomość
Autor
Betina
teraz jestem
teraz jestem
Posty: 535
Rejestracja: czwartek, 4 marca 2010, 21:48
Skąd jesteś: KRAKÓW
Silnik: 3.5 V6 (195KM)LPG
Skrzynia: A/T-TIPTRONIC
Napęd: 4 WD
Rok: 2006
Kolor: Indigo Blue
Been thanked: 2 times

Wymiana zbiornika wyrównawczego - opis usterki

#1 Postautor: Betina » środa, 10 marca 2010, 11:43

Wymiana zbiornika wyrównawczego płynu chłodzącego

Nowy zbiornik, oryginalny, koszt 200zł z allegro. Ceny kia nie znam :P

Opisze wymianę a na dole przyczynę usterki, aby wymontować zbiornik należy upuścić płyn chłodzący, 2 sposoby
1 odciągamy płyn ze zbiorniczka np. strzykawką z wężykiem, najprostszy
2 upuszczamy z dołu chłodnicy, sporo zabawy i czasochłonny
jeśli mamy pusty zbiornik odkręcamy 3 śrubki kluczem nasadowym 10

Kombinerkami rozpinamy zaciski węzy, przesuwamy je do silnika ile się da następnie ściągamy wężyki, wyciągamy zbiornik a na jego miejsce zakładamy nowy, osadzamy wężyki na miejsce, spinamy opaski, przykręcamy zbiornik, zalewamy płynem.

Usterka: zbiornik popękał od dołu, szczęście ze stało się to na postoju a nie podczas jazdy, zauważyłem kapanie jak by ze zbiornika spryskiwacza po lewej stronie stojąc od przodu kia, na początku myślałem ze przez kałuże przejechałem i coś tam kapie, z tym ze pogoda była nie deszczowa, hmmm o co biega myślę, maska do góry i lukam, cieknie spod zbiornika :( kupiłem litr płynu na dolewkę i sio do domu.

Przyczyna usterki: po dokładnych oględzinach zbiornika wniosek jest jeden, za silna sprężyna w korku, korek powinien odpowietrzyć układ chłodzący podczas jego pracy, inaczej gazy zbierające się w zbiorniku nie mogą się wydostać na zewnątrz po zagrzaniu i zaczyna powoli rozrywać zbiornik, oczywiście nie rozerwie go w momencie jest to powolny proces bo zbiornik jest dość wytrzymały, obecnie w nowym zbiorniku mam popuszczony korek do pierwszej pozycji, czyli nie cieknie spod korka a sprężyna słabiej dociska, w takim ułożenie gazy wydostają się bez oporu, polecam sprawdzić odpowietrzenie, jak się podgrzeje płyn powoli odkręcić korek ( uwaga, płyn gorący, grozi poparzeniem ) jeśli odkręcamy bardzo powoli w pewnym momencie ujdzie ciśnienie ze zbiornika, jeszcze można sprawdzić czy zbiornik nie jest wybrzuszony od spodu, jeśli jest może to świadczyć o wadliwym korku.


W tym przypadku problem pojawił się przy przebiegu 190tys km

Szkrabik

Wróć do „FOTORELACJE Z NAPRAW KIA SORENTO I (2002-2009)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość