Dla mnie to pierwsze spotkanie, ale nie zapomniane - na pewno nigdy.
Nie zazdroszczę Wam "przyjemności" organizowania takiego przedsięwzięcia.
Ogrom własnego czasu i na pewno koszty poniesione, które nie weszły do rozliczeń.
Tak, czy inaczej impreza ze wszystkimi atrakcjami była rewelacyjna.
Jeszcze raz DZIĘKI HESSUSIE I pozdrów małżonkę.
Pamiętaj kto był z Tobą końca.









i za determinację w realizacji ostatniego punktu imprezy



