Od pewnego czasu moja żona więcej jeździ sorrie niż ja, a że mierzy 150cm w kapeluszu i szpilkach
to po każdym jej użyciu muszę przesuwać mocno fotel do tyłu. No i od jakiegoś czasu przełącznik od foteli nie działał - musiałem kilka bądź kilkanaście minut próbować żeby się cofnął.
To dziś wziąłem sprawy w swoje ręce i poświęciłem te max. 15 min. na reanimację włącznika.
Oto krotki opis:
1. Odkręcamy 3 śruby trzymające plastik, do którego jest przymocowany ów przełącznik.



2. Następnie odchylamy ten cały plastik i odkręcamy śruby umieszczone z przodu fotela


3. No i mamy cały panel wraz z przełącznikiem. Odkręcamy go.

4. Następnie mocno ciągniemy i przyciski z zewnątrz ładnie nam zeskakują w przełącznika. Możemy go teraz wziąć w ręce.


5. Następnie otwieramy tylną (czarną w moim przypadku ) plastikową zaślepkę od całego przełącznika. Wtedy mamy dostęp do płytki głównej.

6. Z drugiej strony płytki mamy wszystkie przełączniki odpowiedzialne za sterowanie fotela. Trzeba teraz wiedzieć, o który nam chodzi. Można w tym momencie podłączyć "na krotko" żeby się nie pomylić.

7. Wszystkie te białe obudowy są na zatrzaskach - wiec delikatnie podważając, zdejmujemy z tego, który nas interesuje.

8. Pod obudowa ukazują się nam 2 kuleczki i 2 wygięte blaszki, tzw. styki. na zdjęciu po prawo od włącznika.

9.Delikatnie odginamy blaszkę w dół, żeby zwierała w momencie przesunięcia przycisku. Pamiętajmy, żeby nie przesadzić - bo będzie chodzić wciąż. Składamy przycisk, podłączamy w celu sprawdzenia. Jeśli jest ok - składamy w odwrotnej kolejności, tj. od pkt. 8 do pkt.1
Życzę miłej zabawy

Dodatkowe informacje:
* Santapl: a miałem podobny problem. Przełącznik nie stykał. Pojechałem więc do elektryków z serwisu KIA .... i się zaczęło
. Oto skrót wydarzeń:1. Wypalone styki - nie da się zregenerować, trzeba wlutować nowe
2. Nietypowe styki - nie da się kupić ani zdobyć nowych

3. Mało popularny przełącznik - nie dostępny jako używany ani jako zamiennik
4. Nie da się kupić przełącznika jako część zamienną w servisie KIA - trzeba kupić UWAGA !! - CAŁE SIEDZISKO FOTELA
... o cenę nawet nie pytałem 
5. Po miesiącu nerwów i jazdy w źle ustawionym i nieruchawym fotelu pogadałem ze znajomą prowadzącą duży warsztat samochodowy. Podzwoniła gdzie trzeba, poruszyła kontakty i oto mamy szczęśliwy finał : w jakimś magazynie, gdzieś na drugim końcu Polski znalazł się oryginalny pachnący nowością przełącznik sterowania fotelem ... podobno ostatnia sztuka przykryta warstwą kurzu. Tak czy siak udało się za jedyne 500 zł + VAT kupić tą malutką pie...ną kosteczkę, a mój fotel znowu śmiga jak nowy
