Zaczęliśmy ok 22 , skończyliśmy o 6 rano .
Po całej operacji ze zdumieniem zobaczyliśmy , że koło lewarka leży jedna śrubka, której zapomnieliśmy wkręcić .
Burza mózgów i w końcu ulga, że nie jest tak bardzo potrzebna.
Została na pamiątkę

Moderator: Moderator





naprawdę , szacunek 
















Nikt nawet nie pomyślał, żeby brać za takie rzeczy pieniądze.
i teraz rozbieram następną nagrzewnicę , tym razem dla zabawy i podejrzewam , że przez dłuższy czas już nie będę mógł patrzeć na rozbebeszone Sorento 




Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości