Zmieniło się jest chol.... drożej i trudniej...
Mieszkam na Ukrainie na stałe od trzech lat ( z przerwami gdyż w Polsce spędzam około 60 dni w roku)
Kiedy przyjechałem benzyna była po 5 UHR dziś jest po 8.20, papierosy jakie pale LM blue były po 2.5UHR dziś są po 6.75...
Mam wielu przyjaciół Ukraińców którzy tak zazdroszczą nam ruchu bezwizowego aż żal

, co dziś jest dla nas niepojęte...
Dla moich sąsiadów codzienny obiad to parówka (której pies w Polsce by się nie chwycił) z kaszą gryczaną i chlebem...
90% gospodarki trzymana jest przez ludzi w skórzanych kurtkach...
Kiedy w 2007 woziłem spirytus,benzynę i fajki za 10$ byłem w Polsce w przeciągu 20 minut, jednak setki ludzi stało po 20-30 godzin...
Kiedy wyrabiałem pierwszą wizę dla narzeczonej w Konsulacie RP we Lwowie długo potem zastanawiałem się czy przypadkiem naszej SB nie przeniesiono tutaj, o ile do nas nie mogli się o nic przyczepić ( swoich się boją gdyż wiedzą, że mogą przez jedno słowo stracić pracę)
to do Ukraińca który stał 15 godzin w kolejce wykupił ubezpieczenie za 100Euro, zapłacił opłaty za wydanie wizy 30euro zabezpieczenie bankowe na 1000$
krótka rozmowa w drzwiach do konsulatu nasz elegancki w stroju galowym:
Gdzie Pan jedzie- do Jarosławia-dlaczego-do malowania dachów- to pan nie pojedzie tutaj jest napisane- ze do malowania elewacji, zegnam dalej gdzie Pani z dzieckiem jedzie- do rodziny do Rzeszowa-dlaczego-bo jej dawno nie widziałam-to pani nie pojedzie tutaj jest napisane, że nie ma Pani dzieci...

.
Możesz sobie tylko wyobrazić jak się czułem... POLSKA, państwo w UE, NATO, ONZ, wysyłające paczki do Afryki tak traktujące swoich prawnuków
Jednak życie nauczyło mnie dystansu, mając możliwość perspektywy może nie do końca niezależnych mediów ale odseparowanych.
Na początku maja w nawiązaniu do rocznicy uchwalenia Konstytucji Wiktor Janukowicz powiedział takie oto zdanie
"Po katastrofie 10.IV przed Polakami otworzyły się nowe perspektywy, nowa droga, miejmy nadzieję, że będą nią kroczyć w duchu solidarności o która tak walczyli przed 20 laty, sprawiedliwości i pokoju oglądając dzisiaj program Pani Kopacz pt. Solidarni 2010 (pomimo własnej opinii co do inicjatora i sponsora tego dokumentu) stwierdzam, że mamy siłę i możliwości, jednak nie jesteśmy przekonani gdzie tak naprawdę dążymy.
Dywagując dalej nie będę brał udziały w wyborach prezydenckich 21.VI gdyż niestety nie widzę godnego zaufania reprezentanta Polski,
Wybierzemy PiS to będzie wojna z PO i odwrotnie, Samoobrona, SLD..........................................
Gdyby mnie ktoś na siłę zaciągnął do urny chyba jednak zagłosowałbym za Mikke gdyż taka polityka jaka jest u nas w tej chwili do niczego nie prowadzi....
Mam nadzieję, że nikogo nie uraziłem, wypowiadałem tylko swoje poglądy, spostrzeżenia i odczucia, wyrażam również nadzieję iż nie wywołam jakiś konfliktów na forum (wszelkie niuanse proszę na priv)
Jeżeli Moderator/Administrator stwierdzi iż ten post jest groźny proszę o jego pełne usunięcie...
Jeszcze raz powtórzę patrzę na to wszystko z perspektywy Ukrainy, głosów ludzi tutaj mieszkających i własnych doświadczeń...
Tak troszkę rozpisałem się na wieczór ahhhh będzie lepiej spać
