Strona 1 z 1

Kable rozruchowe do diesla.

: czwartek, 12 grudnia 2019, 11:26
autor: Andrzej
Mam dwa rodzaje kabli rozruchowych i odkąd pamiętam nigdy nie mogłem nimi uruchomić swojego Sorento.
Postanowiłem więc kupić kable z prawdziwego zdarzenia.
Jak prawdziwy Polak musiałem najpierw zostać ekspertem w sprawach kabli i dopiero mogłem się nimi zająć :kwink:
Po trzydniowym przeglądaniu wszystkich możliwych poradników wyszło na to , że do samochodów stosuje się cztery grubości kabla :
16 mm2 – w przypadku samochodów benzynowych i kabli 2-3 metrowych,
25 mm2 – gdy długość kabla przekracza 3 m lub mamy do czynienia z silnikiem dieslowym,
35 mm2 – jeśli nasz samochód został wyposażony w silnik o dużej pojemności lub zdecydowaliśmy się na kable, których długość przekracza 4 metry.
50 mm2 - do Tira

Teraz jaka długość :
W przypadku samochodów benzynowych sprawdzą się przewody o długości 2,5-3 metrów. Z kolei silniki dieslowe i auta dostawcze będą potrzebowały dłuższych kabli, sięgających od 4 do nawet 6 metrów.

Jaka moc? Jaki amperaż?

To, jakie natężenie prądu obsługiwane jest przez dane kable rozruchowe, to niezwykle ważny parametr, który pozwoli nam właściwie dobrać przewody do rodzaju samochodu. W przypadku najtańszych produktów zazwyczaj mamy do czynienia z natężeniem 100-200 amperów.
Jednak tego typu kable mogą okazać się niewystarczające do sprawnego i bezpiecznego uruchomienia samochodu benzynowego, nawet wyposażonego w silnik o niewielkiej pojemności. Mogą się one bowiem stopić w trakcie ładowania akumulatora.
Potrzebujemy zatem mocniejszych produktów, które będą charakteryzować się wyższym natężeniem. Do wyboru mamy następując opcje:

Kable rozruchowe 400A – sprawdzą się w przypadku małych jednostek benzynowych,
Kable rozruchowe 600A-900A – będą odpowiednie podczas ładowania akumulatorów w dużych jednostkach benzynowych, silnikach diesla, a nawet w przypadku aut dostawczych czy niektórych ciężarówek.
Wskazówek odnośnie tego, jaki amperaż powinny mieć nasze kable rozruchowe, warto szukać na akumulatorze. Znajduje się tam bowiem informacja odnośnie natężenia prądu rozruchowego. W moim przypadku będzie to 830A
Potwierdza się opinia, że Sorento bliżej do ciężarówki niż osobówki :kwink:
Teraz został jeszcze sam przewód . Są dwa rodzaje , wykonany z miedzi oraz wykonany z aluminium i miedziowany .
Znając te parametry zacząłem szukać odpowiednich do Sorento 2.5 diesel.

Wybrałem następujące parametry:
długość 4 m
przekrój 35 mm2
wykonanie miedź
1200A

Po kilku dniach poszukiwań znalazłem takie, lecz wszystkie oprócz jednej kosztowały powyżej 200 zł
Ta jedna kosztowała... 49 zł .
Zamówiłem przesyłkę i dzisiaj przyszła .

Według opisu:

obraz.jpg
obraz.jpg (105.52 KiB) Przejrzano 5287 razy


KABLE ROZRUCHOWE 4m + 4m
Charakterystyka produktu:
- kable wykonane są z miedzi,
- posiadają silikonową otoczkę oraz porządne uchwyty izolacyjne,
- miedziane klemy o szerokim rozstawie z ząbkami,
- mocna sprężyna, dzięki której krokodylki nie spadną z akumulatora
- oznaczone zaciski dla dodatkowego bezpieczeństwa.
- elastyczne nawet przy bardzo niskich i wysokich temperaturach

BARDZO SOLIDNE I MOCNE ZACISKI O SZEROKIM ROZSTAWIE

TYLKO U NAS KABLE SĄ ZAKUWANE METODĄ MECHANICZNĄ , DZIĘKI CZEMU JEST LEPSZE PRZEWODZENIE PRĄDU
ZDJĘCIA SĄ PRZEZ NAS ROBIONE
PRZEDSTAWIAJĄ REALNIE WYGLĄDAJĄCE KABLE
DANE TECHNICZNE:
MAX NATĘŻENIE PRĄDU -3,9 A
DŁUGOŚĆ PRZEWODU - 4m + 4m
GRUBOŚĆ PRZEWODU PRZEWODZĄCEGO- 35mm
WAGA -2,5 KG
Nasze przewody są sprawdzone i posiadają POLSKIE !!!! / nie chińskie certyfikaty bezpieczeństwa i przewodzenia prądu

Parametry
Stan:Nowy
Faktura:Wystawiam fakturę VAT
Długość:4 m
Natężenie:1500 A
Waga (z opakowaniem):3 kg

W opisie prawie wszystko się zgadza jedynie kabli waga nie.
Dla porównania wziąłem mój badziewny chiński zestaw z marketu .
Okazało się, że tam nie ma w ogóle kabla tylko sama izolacja

kabel1.jpg
kabel1.jpg (410.01 KiB) Przejrzano 5291 razy

kabel1a.jpg
kabel1a.jpg (100.6 KiB) Przejrzano 5291 razy


Porównałem z nowo zakupionym .
Faktycznie, jest te 35mm
Wygląda na trzy razy więcej kabla.

kabel2.jpg
kabel2.jpg (87.04 KiB) Przejrzano 5291 razy


2019-12-12 10.27.21.jpg
2019-12-12 10.27.21.jpg (71.23 KiB) Przejrzano 5291 razy


Teraz położyłem na wadze ( waga z osobnym wyświetlaczem , wyświetlacz leżał u góry )

waga1.jpg
waga1.jpg (111.13 KiB) Przejrzano 5291 razy


waga2.jpg
waga2.jpg (104.38 KiB) Przejrzano 5291 razy


Następnie wziąłem krokodylki i ścisnąłem sobie palec aby porównać jakość sprężyny

krok1.jpg
krok1.jpg (70.21 KiB) Przejrzano 5291 razy


krok2.jpg
krok2.jpg (55.28 KiB) Przejrzano 5291 razy


krok3.jpg
krok3.jpg (72.87 KiB) Przejrzano 5291 razy


Krokodylki chińskie mogłem swobodnie zacisnąć na palcu .
Tych nowych nie dałem rady , chyba przecięłyby mi palec.

Teoretycznie wszystko się zgadza , oprócz ceny , są za tanie .
Nie wiem tylko jak sprawdzić czy kabel jest miedziany czy miedziowany.
Jutro test odpalania Sorento ze specjalnie do tego celu rozładowanym akumulatorem.

Re: Kable rozruchowe do diesla.

: czwartek, 12 grudnia 2019, 12:02
autor: PABLOTECH
Andrzej pisze:Teraz jaka długość :
W przypadku samochodów benzynowych sprawdzą się przewody o długości 2,5-3 metrów. Z kolei silniki dieslowe i auta dostawcze będą potrzebowały dłuższych kabli, sięgających od 4 do nawet 6 metrów.

A skąd taka zależność ? To nie jest tak, że im dłuższe kable tym więcej prądu jest wytracana po drodze ? :idn:

Re: Kable rozruchowe do diesla.

: czwartek, 12 grudnia 2019, 12:25
autor: Andrzej
Tak właśnie jest , stąd zależność im dłuższy przewód tym większy przekrój kabla

Re: Kable rozruchowe do diesla.

: czwartek, 12 grudnia 2019, 12:34
autor: Panicz
Ja kable zrobiłem sobie sam, do busa. Grube na palec, długości 7,5 metra (żeby były dłuższe od samochodu). Jak nie odpali z kabli, to spokojnie mogą za line posłóżyć :happy2: Wszystko co trzeba kupiłem za ok 100zł w pobliskim sklepie elektrycznym. Służą już z 8 lat.

Re: Kable rozruchowe do diesla.

: czwartek, 12 grudnia 2019, 12:38
autor: Andrzej
Też o takich myślałem , ale najtańszy kabel 11 zł m, do tego krokodylki, nie wiedziałbym jak zacisnąć na nich przewód a w każdym ogłoszeniu piszą jakie to ważne . Po prostu nie miałem możliwości .

Znalazłem fajną tabelkę w Exelu :kwink:

Zrzut ekranu 2019-12-12 12.42-vert.jpg
Zrzut ekranu 2019-12-12 12.42-vert.jpg (137.27 KiB) Przejrzano 5256 razy


Wynika z niej , że gdybyśmy użyli przewodu o przekroju 10mm2 i długości 7 m przy prądzie 208A spadek napięcia wynosiłby 90.2 %
To chyba moje chińskie tak miały :lol:

Re: Kable rozruchowe do diesla.

: czwartek, 12 grudnia 2019, 18:11
autor: Oli
Ja mam cieniutkie z marketu za 19zł i przy uszkodzonym rozruszniku musiałem kilka razy je testować i zapalał :happy2:

Re: Kable rozruchowe do diesla.

: czwartek, 12 grudnia 2019, 18:19
autor: Mucha
A jak bez rozrusznika odpalałeś kablami? :hmm:

Re: Kable rozruchowe do diesla.

: czwartek, 12 grudnia 2019, 19:01
autor: dawtow
Kiedyś zrobiłem sobie 2 zestawy :idea: tymi grubymi to już nieraz auta cieżarowe koparki i inny sprzęt się zimą ratowało :)
https://photos.app.goo.gl/Jw9v9a6iUhzhbdys6

Re: Kable rozruchowe do diesla.

: czwartek, 12 grudnia 2019, 19:43
autor: rudi_pl
Zależy od ceny, ja mam jedne z kabla głośnikowego, nie wiem jaki przekrój - jak papieros. Ale to do benzyniaków.
Miałem też takie z Tira - były najlepsze - komuś pożyczyłem...
Mam takie z kabla od spawarki, niestety oba czarne. Dają radę.
Mam kilka spostrzeżeń dotyczących uruchamiania zimnego diesla przy dość ujemnych temp.
1. Podłączaj przewód masowy w uruchamianym pojedzie do obudowy - wymusza to przepływ prądu przez rozrusznik,
2. Uwaga na pojazdy które mają "plus na masie"!
3. Sześciocylindrowca dużo łatwiej odpalić korbą niż dwucylindrową jednostkę - to chyba łatwo zrozumieć,

Jak ktoś ma dalej problemy - nie polecam Plaka - lepszy knot namoczony ropą.

Re: Kable rozruchowe do diesla.

: czwartek, 12 grudnia 2019, 20:36
autor: visitor
Też mam od tira i palę nimi wszystko co podejdzie :roftl: a kiedyś cienkim to mogłem seicento odpalać :gpost:

Re: Kable rozruchowe do diesla.

: czwartek, 12 grudnia 2019, 22:48
autor: Oli
Mucha pisze:A jak bez rozrusznika odpalałeś kablami? :hmm:

Uszkodzony, w sensie, że miał dojechane łożyska i się zawieszał. Zjadał prąd, a kręcił kiepsko. Po drodze z nad morza 3 razy pożyczałem prądu.