Oszczędności na alle....
: poniedziałek, 3 stycznia 2011, 17:58
Witam,
Ostatnio zacząłem praktykować pewien mechanizm dzięki któremu możemy oszczędzić parę złotych przy zakupach na najpopularniejszym serwisie aukcyjnym...
Pod tym adresem znajduje się cennik wystawiania i sprzedaży przedmiotów w serwisie
Jak widać już na pierwszy rzut oka nie są to małe kwoty przy sprzedaży przedmiotu za 700zł all pobiera 70zł dla siebie (wystawienie+promocja+prowizja od kwoty sprzedaży)
Dlatego iż pewne przedmioty kupuję od sprawdzonych dostawców pewnego razu zaproponowałem "sprzedaż" w formie e-mail
Zamówienie składane w formie wiadomości elektronicznej jest tak samo ważne jak poprzez serwis fax czy papier w rozumieniu kodeksu cywilno/prawnego Rzeczypospolitej Polskiej zatem w przypadku niezgodności z opisem dochodzimy swoich praw w taki sam sposób jak poprzez all.
Konkretnie chodzi o to iż za zaoszczędzone pieniążki sprzedawca wysyła nam przedmiot na swój koszt.
Ma to obopólne korzyści gdyż np. przesyłka kosztuje 15zł a sprzedawca zaoszczędził 30zł zatem jest na plusie a my nie płacimy za przesyłkę...
Oczywiście można mieć obawy i nie każdy sprzedawca się na to godzi; Zawsze jednak warto spróbować.
Poczta czy firmy Kurierskie mają "opcję" Sprawdzenie zawartości przed pokwitowaniem
W przypadku skargi nie kwitujemy przesyłki i wraca ona do sprzedawcy...
Warto rozważyć takie rozwiązanie, Jest zgodne z prawem!!! Czy jest etyczne? to pozostawiam dla rozważenia dla każdego osobno
Ostatnio zacząłem praktykować pewien mechanizm dzięki któremu możemy oszczędzić parę złotych przy zakupach na najpopularniejszym serwisie aukcyjnym...
Pod tym adresem znajduje się cennik wystawiania i sprzedaży przedmiotów w serwisie
Jak widać już na pierwszy rzut oka nie są to małe kwoty przy sprzedaży przedmiotu za 700zł all pobiera 70zł dla siebie (wystawienie+promocja+prowizja od kwoty sprzedaży)
Dlatego iż pewne przedmioty kupuję od sprawdzonych dostawców pewnego razu zaproponowałem "sprzedaż" w formie e-mail
Zamówienie składane w formie wiadomości elektronicznej jest tak samo ważne jak poprzez serwis fax czy papier w rozumieniu kodeksu cywilno/prawnego Rzeczypospolitej Polskiej zatem w przypadku niezgodności z opisem dochodzimy swoich praw w taki sam sposób jak poprzez all.
Konkretnie chodzi o to iż za zaoszczędzone pieniążki sprzedawca wysyła nam przedmiot na swój koszt.
Ma to obopólne korzyści gdyż np. przesyłka kosztuje 15zł a sprzedawca zaoszczędził 30zł zatem jest na plusie a my nie płacimy za przesyłkę...
Oczywiście można mieć obawy i nie każdy sprzedawca się na to godzi; Zawsze jednak warto spróbować.
Poczta czy firmy Kurierskie mają "opcję" Sprawdzenie zawartości przed pokwitowaniem
W przypadku skargi nie kwitujemy przesyłki i wraca ona do sprzedawcy...
Warto rozważyć takie rozwiązanie, Jest zgodne z prawem!!! Czy jest etyczne? to pozostawiam dla rozważenia dla każdego osobno
