Strona 1 z 3
O Sorento się pisze - czyli Sorento to "Celebryt"
: wtorek, 24 lipca 2018, 06:54
autor: YatoInda
Witam Wszytkich,
A taka mała ciekawostka.
W prasie łowieckiej ukazał się ostatnio artykuł poświęcony KIA Sorento.
Ani krótki ani długi ot taki w sam raz hihi.
Re: O Sorento się pisze - czyli Sorento to "Celebryt"
: wtorek, 24 lipca 2018, 07:35
autor: tommy
Trochę niedokładny ten artykuł. Sorento powstało na bazie Hyundaia Terracana, ten z kolei powstał na bazie Hyundaia Gallopera, który był licencyjną wersją Mitsubishi Pajero I generacji.....
Re: O Sorento się pisze - czyli Sorento to "Celebryt"
: wtorek, 24 lipca 2018, 07:43
autor: YatoInda
Może warto się z nim zapoznać i wysłać redakcji małe sprostowanie hihihi
Re: O Sorento się pisze - czyli Sorento to "Celebryt"
: wtorek, 24 lipca 2018, 19:00
autor: Andrzej
Nie ważne co piszą, ważne, że piszą dobrze

Re: O Sorento się pisze - czyli Sorento to "Celebryt"
: wtorek, 24 lipca 2018, 20:07
autor: YatoInda
I tutaj się zgodzę:-), naprawdę pozytywna wypowiedź
Re: O Sorento się pisze - czyli Sorento to "Celebryt"
: wtorek, 24 lipca 2018, 20:22
autor: rudi_pl
Ja się trochę nie zgodzę z opinią "zdecydowano się na zagwarantowanie odrobiny luksusu".
Od kilkunastu lat wożę się autami 4x4, różnej maścj i z różnych kontynentów - stwierdzenie w przypadku Sorento o "odrobinie" luksusu uważam za bardzo nie na miejscu.
Może ktoś zaraz wpadnie ze mną w dyskusję - pojęcie luksusu jest bardzo względne - zależy od doswiadczeń, roku produkcji - epoki motoryzacyjnej, genu księżniczki, uzależnienia od elektronicznych/informatycznych udogodnień.
Dla mnie w aucie liczy się świadomość bezpiecznego dotarcia do celu podróży. Ma być cicho, nie telepać się na nierównościach, nie spowalniać mnie zbytnio na śniegu i deszczu. Muzyczka ma plumkać z głośników. Nie musi mieć nawigacji, masaży w fotelach, czujników parkowania, asystenta pasa ruchu, kamery cofania, niech broń Boże nie hamuje gdy mu się coś zdaje, światła sam sobie włączę, a i wycieraczkami sobie poradzę.
Mam sobie przewieźć nim lodówkę, czasem biurko, odpalić na zaciąg traktor na wsi, przy przeprowadzce nie muszę wynajmować transportu - bo założę sobie 2,5 tonową przyczepę. To jest dla mnie komfort.
Luksus w pełnym tego słowa znaczeniu to gdy jeździłem z tyłu w Lincolnie - z drinkami, panienkami itp -ot wspomnienia wieczoru kawalerskiego daaaawno temu.
Re: O Sorento się pisze - czyli Sorento to "Celebryt"
: wtorek, 24 lipca 2018, 21:21
autor: Andrzej
Ja tam czuję luksus .
Szczególnie jak stoję na światłach w 32 stopniowym upale i patrzę z góry na auta z pootwieranymi na roścież oknami, podczas gdy na mnie wieje przyjemny chłodek .
Podjeżdżam do bramki parkingu marketu , szyba sama się opuszcza, biorę bilecik,i szyba się podnosi.
Tyle luksusu mi wystarczy .

Re: O Sorento się pisze - czyli Sorento to "Celebryt"
: wtorek, 24 lipca 2018, 22:26
autor: YatoInda
Oj Panowie, miód na moje uszy. Ja również uwielbiam wozić swe szlachetne dupsko tym autem. Jest genialne

Re: O Sorento się pisze - czyli Sorento to "Celebryt"
: środa, 25 lipca 2018, 12:58
autor: rudi_pl
Andrzej pisze:Podjeżdżam do bramki parkingu marketu , szyba sama się opuszcza, biorę bilecik,i szyba się podnosi.
To Ty masz więcej komfortu - u mnie trzeba się wysilić i użyć pstryczka na drzwiach ...
Czy były Sorento bez elektryki szyb i lusterek?
Kształt boczków drzwi nie wskazuje na możliwość zainstalowania korby. A wątpię aby były robione inne specjalne typy tapicerki.
Re: O Sorento się pisze - czyli Sorento to "Celebryt"
: środa, 25 lipca 2018, 15:11
autor: alwo76
Wszystkie wersje miały elektrykę szyb i lusterek w standardzie.
Re: O Sorento się pisze - czyli Sorento to "Celebryt"
: środa, 25 lipca 2018, 15:47
autor: Andrzej
Ja nie piszę, że moje Sorento jest wyjątkowe , ja piszę , że KAŻDE Sorento jest wyjątkowe
Zresztą Sorento to nie samochód , to styl życia

Re: O Sorento się pisze - czyli Sorento to "Celebryt"
: środa, 25 lipca 2018, 15:55
autor: rudi_pl
Amen
Re: O Sorento się pisze - czyli Sorento to "Celebryt"
: środa, 25 lipca 2018, 17:23
autor: alien125
Moja żona mówi, że jest brzydkie, przedpotopowe, niewygodne, drogie, za duże do miasta, a za małe do przewozu rzeczy, strasznie się prowadzi, rzuca na dziurach, przechyla się w zakrętach jakby miało się przewrócić, nie hamuje, nadaje się jedynie dla starego dziada na ryby i w dodatku śmierdzi... jako alternatywę podaje mi opla combo

Fakt, że mój egzemplarz jest zaniedbany, a koreańska stylistyka wnętrza trąci komuną, ale pracuję nad tym

Macie w zanadrzu jakieś artykuły, które przekonałyby kobietę do czołga? Powoli brakuje mi sił na taką porcję hejtu.

Re: O Sorento się pisze - czyli Sorento to "Celebryt"
: środa, 25 lipca 2018, 17:32
autor: YatoInda
Niech żonka twoja pojezdzi troszkę Ładą Niva. Po kilku dniach będzie się modlić do sorento
Hymmm, ja już się modlę

Re: O Sorento się pisze - czyli Sorento to "Celebryt"
: środa, 25 lipca 2018, 18:05
autor: Andrzej
Mam pełno artykułów, wstawię kilka, żeby wszyscy wiedzieli jakie to fajne auto.
