Osad na korku zbiornika wyrównawczego.

Dla ludzi, którzy mają coś do powiedzenia.

Moderator: Moderator

Regulamin forum
Piszemy o tym co nas interesuje , szanujemy poglądy innych forumowiczów. Całkowicie bez polityki.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
alkrak
wiem wszystko
wiem wszystko
Posty: 2014
Rejestracja: poniedziałek, 16 sierpnia 2010, 17:51
Skąd jesteś: Kraków
Silnik: 2.4 GDI (185KM) Sorento3
Skrzynia: M/T
Napęd: AWD
Rok: 2014
Kolor: Sand Track
Przebieg (km.): 31000
Twoje poprzednie Sorento: KIA Sorento FL, 2,5 CRDI (170 KM), rok 2007.
Been thanked: 2 times
Kontaktowanie:

Osad na korku zbiornika wyrównawczego.

#1 Postautor: alkrak » sobota, 22 stycznia 2011, 18:10

Tym razem problem nie dotyczy Sorento, a Passata z silnikiem benzynowym 1800 turbo.
Pytanie o przypuszczalną przyczynę. Ja typuję uszkodzenie uszczelki pod głowicą, ale czy mam rację?
Czekam na porady forumowych expertów.

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us
Próbowałem oszukać czas - naprawiałem zegary!! :idn:
Nie udało się - niestety. :bye2:

Awatar użytkownika
gallardo
dobry jak...
dobry jak...
Posty: 896
Wiek: 51
Rejestracja: sobota, 3 kwietnia 2010, 15:47
Skąd jesteś: Mezowo
Wersja Kia Sorento: Kia Sorento II
Silnik: 3.5 V6 (280KM)LPG
Skrzynia: A/T-TIPTRONIC
Napęd: AWD
Rok: 2009
Kolor: bordoux
Przebieg (km.): 230000
Twoje poprzednie Sorento: ...piękne, szybkie, niezawodne
Kontaktowanie:

Re: Osad na korku zbiornika wyrównawczego.

#2 Postautor: gallardo » sobota, 22 stycznia 2011, 18:40

Rownież obstawiam uszczelke lub pęknięcie głowicy.
Extremalny liberalizm stylem życia.

jacek.b
moje konto
moje konto
Posty: 219
Wiek: 55
Rejestracja: sobota, 20 marca 2010, 19:18
Skąd jesteś: Dąbrowa Górnicza
Silnik: 3.5 V6 (195KM)LPG
Skrzynia: A/T-TIPTRONIC
Napęd: 4 WD
Rok: 2005
Kolor: zielony/złoty met.li
Przebieg (km.): 109000
Inny Samochód: Citroen C4 VTR
Kontaktowanie:

Re: Osad na korku zbiornika wyrównawczego.

#3 Postautor: jacek.b » sobota, 22 stycznia 2011, 19:39

Alkrak - niestety masz racje i uszczelka to ta tańsza wersja sprawdź sobie jeszcze jak wygląda olej na bagnecie cze czysty czy też emulsja, no i zobacz jak wyglądają spaliny para czy normalne ale na 100 % uszczelka albo głowica....
Pozdr. Jacek.B

Awatar użytkownika
Murzyn1313
expert
Posty: 5427
Wiek: 45
Rejestracja: środa, 10 marca 2010, 01:33
Skąd jesteś: Afryka :)
Silnik: 3.8 i V6 (260KM)
Skrzynia: M/T
Napęd: nie dotyczy
Rok: nie dotyczy
Przebieg (km.): 120000
Has thanked: 1 time
Been thanked: 11 times
Kontaktowanie:

Re: Osad na korku zbiornika wyrównawczego.

#4 Postautor: Murzyn1313 » sobota, 22 stycznia 2011, 20:34

Poniewaz to auto VAG, to zalecam jeszcze sprawdzenie chlodnicy oleju. Bardzo lubieja padac,co wiaze sie nieszczelnoscia kanalow olejowych podczas zwyklej pracy auta. Czasem proba cisnieniowa niestety nie pokaze ze chlodniczka jest nieszczelna. Trzeba ja nagrzac do temp pracy i wtedy robic test.jednak chyba na fotkach to bardziej mi to wyglada na uszczelke. Czy cos sie jeszcze dzieje z autem?spalanie plynu,kopcenie na bialo itp?
Obrazek

Awatar użytkownika
alkrak
wiem wszystko
wiem wszystko
Posty: 2014
Rejestracja: poniedziałek, 16 sierpnia 2010, 17:51
Skąd jesteś: Kraków
Silnik: 2.4 GDI (185KM) Sorento3
Skrzynia: M/T
Napęd: AWD
Rok: 2014
Kolor: Sand Track
Przebieg (km.): 31000
Twoje poprzednie Sorento: KIA Sorento FL, 2,5 CRDI (170 KM), rok 2007.
Been thanked: 2 times
Kontaktowanie:

Re: Osad na korku zbiornika wyrównawczego.

#5 Postautor: alkrak » sobota, 22 stycznia 2011, 20:45

Murzyn_1313_Maximus pisze:Poniewaz to auto VAG, to zalecam jeszcze sprawdzenie chlodnicy oleju. Bardzo lubieja padac,co wiaze sie nieszczelnoscia kanalow olejowych podczas zwyklej pracy auta. Czasem proba cisnieniowa niestety nie pokaze ze chlodniczka jest nieszczelna. Trzeba ja nagrzac do temp pracy i wtedy robic test.jednak chyba na fotkach to bardziej mi to wyglada na uszczelke. Czy cos sie jeszcze dzieje z autem?spalanie plynu,kopcenie na bialo itp?


W aucie zaczęły dziać się "cuda", do zgaśnięcia pod światłami i trudność z uruchomieniem. Takim "kulawym"
przyjechał (członek najbliższej rodziny) do mnie i odjechał moim Passatem. Ten stoi teraz w moim garażu i ma jechać
do naprawy we wtorek. Dwa dni wcześniej, na przeglądzie, miał wymieniany płyn chłodzący, bo mechanikom nie podobał się jego kolor.
Próbowałem oszukać czas - naprawiałem zegary!! :idn:
Nie udało się - niestety. :bye2:

MixhaL
coś umiem
coś umiem
Posty: 736
Wiek: 45
Rejestracja: piątek, 5 marca 2010, 15:41
Skąd jesteś: Lubelskie
Silnik: 3.5 V6 (195KM)LPG
Skrzynia: A/T
Napęd: RWD
Rok: 2003
Kolor: Czarny/Szampański
Przebieg (km.): 152000
Kontaktowanie:

Re: Osad na korku zbiornika wyrównawczego.

#6 Postautor: MixhaL » niedziela, 23 stycznia 2011, 11:58

Być może brak kompresji i dlatego gaśnie.
Kia SORENTO EX plus pakiet TOW i LUXURY
Wersja USA
Fuel Economy- 14.5l LPG

prtro
możesz mi ufać
możesz mi ufać
Posty: 1227
Rejestracja: środa, 10 marca 2010, 12:27

Re: Osad na korku zbiornika wyrównawczego.

#7 Postautor: prtro » niedziela, 23 stycznia 2011, 12:29

A jaki jest stan płynu?? Alkrak odpal go z otwartym zbiorniczkiem i zobacz co się bedzie działo,tylko nagrzej go ,może to byc uszczelka a le nie musi.Grupa VAg ma w swoich samochodach zalecane normy olejów i płynów,jeśli ten płyn był wymieniany niedawno ,to moim zdaniem został wlany niewłaściwy płyn ,i nastąpiła jakaś reakcja ,niezmieszały się tylko zwarzyły się ,teraz najlepiej jest zlać to coś ,wypłukać porządnie cały układ (chłodnice ,blok,węże,zbbiorniczek),i zalać płyn taki jak powinien.

Awatar użytkownika
alkrak
wiem wszystko
wiem wszystko
Posty: 2014
Rejestracja: poniedziałek, 16 sierpnia 2010, 17:51
Skąd jesteś: Kraków
Silnik: 2.4 GDI (185KM) Sorento3
Skrzynia: M/T
Napęd: AWD
Rok: 2014
Kolor: Sand Track
Przebieg (km.): 31000
Twoje poprzednie Sorento: KIA Sorento FL, 2,5 CRDI (170 KM), rok 2007.
Been thanked: 2 times
Kontaktowanie:

Re: Osad na korku zbiornika wyrównawczego.

#8 Postautor: alkrak » czwartek, 27 stycznia 2011, 10:24

Auto już naprawione. Wydmuchana była uszczelka pod głowicą i nic poza tym.
Głowica została splanowana, uszczelka wymieniona i auto jeździ.
Dziękuję Wszystkim za życzliwe zainteresowanie się tematem i trafne podpowiedzi.
Próbowałem oszukać czas - naprawiałem zegary!! :idn:
Nie udało się - niestety. :bye2:


Wróć do „HYDE-PARK”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości