Mimo, że mam diesla, to muszę w tym miejscu napisać, że benzynowe V6 w Sorento jest na prawdę fajne.
Gdybym dziś kupował Sorento, prawdopodobnie byłby to egzemplarz z V6 i dokładałbym LPG.
Sorento ma jednak tę przewagę, że butlę LPG można zamontować pod podwoziem, w miejscu koła zapasowego i nie mieć uciążliwości zbiornika na pokładzie. W wiertarce tego zrobić się nie da.
Do tego wiertarka (model ostatni - FL) ma bagażnik nie za duży (nieco mniejszy od Sorento).
W Sorento z LPG zostaje co prawda problem koła zapasowego. Jeśli ktoś ma rodzinę (mam tu dzieci na myśli), nie obędzie się chyba bez eksportu koła na dach w dalsze wypady.
I tu jest istotna przewaga diesla.
Na mój obecny wyjazd mam na dachu box + bagażnik na narty.
W relacji z wypadu napiszę jak udało się zapakować. Być może box dachowy rozwiązywałby problem koła zapasowego na pokładzie, ale trudno montować box na każdy dalszy wypad. Ja na razie box montuję pierwszy raz, ale mnóstwo szpeju jest do zabrania (2 komplety: buty, kaski, narty, kije, ciuchy narciarskie + łóżeczko turystyczne + materac itd itp.) Admin wie ile zabieramy na wyjazdy

Co do kosztów eksploatacji diesel vs LPG w Sorento - LPG wypada jednak taniej i to o ok. 1/3 - nie dotyczy Beaty

Wracając do tematu: bierz kolego Sorento

Miałem kiedyś ten sam dylemat i to Forum* przekonało mnie do właściwego wyboru:
http://www.kiasorento.iq24.pl/default.asp?grupa=95743&temat=62646* - forum przez duże F, bo mam tu na myśli forumowiczów