Nigdy nie zbierałem takich rzeczy , ale patrząc na taką małą plakietkę pomyślałem , że to nawet niezły sposób na powrót wspomnieniami do naszych podróży lub do osoby , która pomyślała o nas będąc gdzieś w świecie.
Zacząłem więc je zbierać .
Będąc na Ukrainie zobaczyłem , że nie ma z tym praktycznie żadnego problemu . Miliony ludzi muszą zbierać, ponieważ wybór był naprawdę olbrzymi.
Dzisiaj moja lodówka wygląda tak :

Niekiedy sięgając po masło zapatrzę się na jakiś , wybiegnę wspomnieniami daleko w przeszłość i dopiero głos - co tak długo ? - wybija mnie z transu .














? A tak w ogóle to fajnie to wygląda . . . może wyciągnę swoją z zabudowy
