Strona 1 z 1

Jak nie utopić komputera?

: piątek, 30 grudnia 2011, 01:23
autor: RobertN
Witam.
Mam takie pytanko. Naoglądałem się ostatnio na YOUTUBE jak to Sorento prawie jak amfibia po rzekach, bajorach jeździ i mam pytanie czy aby to tylko reklama czy może az tak głęboko można wjechać. Auto brodziło do połowy drzwi i nic. Natomiast na serwisie panowie mówili żeby za mocno do wody nie jechać. Jakie jest wasze zdanie i może pomysły czy da się ten komputer jakoś dodatkowo zabezpieczyć?

Re: Jak nie utopić komputera?

: piątek, 30 grudnia 2011, 01:41
autor: vokal
Drzwi są na tyle szczelne, żeby wytrzymać napór wody przez kilkadziesiąt minut. Jadnak po tym czasie auto zaczyna zamakać.
Wie to chyba najlepiej masek z naszego forum, któremu drzwi zaczęły przemakać po ok 40 min stania w wodzie.

Re: Jak nie utopić komputera?

: niedziela, 1 stycznia 2012, 16:40
autor: masek
Raczej po 15 nie 40 :( Ale da się zabezpieczyć komp pokładowy i układ TOD. Wystarczy "prezerwatywa" trochę czasu i spokoju. Przyda sie też "plastic" (spray, lakier zabezpieczający do obwodów drukowanych).Trochę silikonu, albvo innego uszczelniacza. całośc zajmuje koło godziny i trochę pracy :) ale powinno wytrzymać zmoczenie układu. Nie ma jak zabezpieczyć zmoknięcia przewodów :(

Re: Jak nie utopić komputera?

: niedziela, 1 stycznia 2012, 17:37
autor: cino
Masek ok ale czy zamykając go szczelnie nie ograniczasz kompletnie jego chłodzenia? Nie ogladałem jak wygląda skrzynka z kompem ale zakładam że są tam elementy które mniej lub bardziej sie grzeją także czy robi to jakis problem?

Re: Jak nie utopić komputera?

: niedziela, 1 stycznia 2012, 20:34
autor: masek
Nic sie nie grzeje, pozatym on i tak jest zamknięty , więc chłodzenia obiegiem powietrza nie ma. Nie wiem co powodowało konstruktorami jego umiejscowienie, ale jest raczej trochę niefortunne. Wiem co mówię :) byłem zalany :) i moje szczęście, że akurat z lewej strony a nie z prawej. Oczywiście jak sie wyłaczy silnik i zasilanie, to wystarczy po jedynie dokładnie osuszyć, ale pojawia się problem, jak dotrzeć do celu?

Re: Jak nie utopić komputera?

: niedziela, 1 stycznia 2012, 22:41
autor: RobertN
Acha, czyli da sie zabezpieczyc. To super. Czyli 1 sex mniej ale za to komputerek bedzie caly. Dzieki za sugestie.

Re: Jak nie utopić komputera?

: poniedziałek, 2 stycznia 2012, 09:29
autor: masek
Coś w tym stylu :) najłatwiej jednak zalać złacze :( i to je trzeba właśnie jak najbardziej zabezpieczyć.

Re: Jak nie utopić komputera?

: poniedziałek, 2 stycznia 2012, 23:16
autor: wmarkoni
Niestety projektując sori nikt nie pomyślał o pływaniu i dla tego pewnie komputer trafił na podłogę a nie jak np w mojej biednej felicji pod maskę na wysokości 80cm. Przy nurkowaniu czołgiem trzeba pamiętać ,że komputer to nie wszystko. Jest jeszcze sterownik poduszek powietrznych umieszczony pod schowkiem w podłokietniku (znów podłoga), złącza przy układzie przełączania napędu w reduktorze, złącza czujników ABS (choć te raczej są fabrycznie szczelne). Oprócz tego zanurzenie auta bez przygotowania mechaniki skończy się conajmniej natychmiastową wymianą wszystkich olejów- dyferencjały ,reduktor i skrzynia mają przecież odpowietrzenia, które należało by wyprowadzić wężykami w wyższe partie auta.