Strona 1 z 1

Zdalne odpalanie silnika

: niedziela, 22 listopada 2020, 07:53
autor: goralsky
Czy istnieje zdalne odpalanie silnika naszych Sorento? Proszę o info czy ktoś to posiada i jak się to sprawuje.

Re: Zdalne odpalanie silnika

: niedziela, 22 listopada 2020, 09:09
autor: Andrzej
Tak , istnieje.
Kolega Orzeł miał to zamontowane w swoim Sorento i zawsze mnie denerwował odpalając auto zanim podeszliśmy do aut.
Drugi z kolegów używał tego w zimie zamiast Webasto . Z okna odpalał samochód , zanim zeszliśmy to śnieg już miał roztopiony i ciepło w aucie a ja dopiero skrobałem szyby :kwink:

Re: RE: Re: Zdalne odpalanie silnika

: niedziela, 22 listopada 2020, 09:25
autor: goralsky
Andrzej pisze:Tak , istnieje.
Kolega Orzeł miał to zamontowane w swoim Sorento i zawsze mnie denerwował odpalając auto zanim podeszliśmy do aut.
Drugi z kolegów używał tego w zimie zamiast Webasto . Z okna odpalał samochód , zanim zeszliśmy to śnieg już miał roztopiony i ciepło w aucie a ja dopiero skrobałem szyby :kwink:
Jest to gdzieś do kupienia czy to raczej jakieś doświadczalne urządzenie?

Re: Zdalne odpalanie silnika

: niedziela, 22 listopada 2020, 10:43
autor: visitor

Re: Zdalne odpalanie silnika

: niedziela, 22 listopada 2020, 10:51
autor: Andrzej
Przez 7 lat sporo staniało :kwink:

IMG_20201122_093211.jpg
IMG_20201122_093211.jpg (295.4 KiB) Przejrzano 5399 razy

Re: Zdalne odpalanie silnika

: niedziela, 22 listopada 2020, 12:14
autor: goralsky
Zadaję sobie tylko pytanie czy to radzi sobie z dieslem którego trzeba podgrzać przed uruchomieniem

Re: RE: Re: Zdalne odpalanie silnika

: niedziela, 22 listopada 2020, 12:16
autor: goralsky
visitor pisze:Kłania się Pani Lupka :kwink:
viewtopic.php?f=51&t=6135&hilit=Zdalne+odpalanie
Ten topic znalazłem, nie doszukałem się tylko tego gotowego do sprzedaży.

Re: Zdalne odpalanie silnika

: niedziela, 22 listopada 2020, 12:18
autor: Andrzej
Jest możliwość , że po tylu latach świece żarowe są już tylko wspomnieniem :kwink: a nie ma już zim na tyle zimnych żeby to dało się odczuć .

Re: Zdalne odpalanie silnika

: niedziela, 22 listopada 2020, 12:40
autor: goralsky
Pamiętaj że ja mieszkam na Podhalu a tutaj temperatury w okolicach -20 stopni nie są czymś wyjątkowym

Re: Zdalne odpalanie silnika

: czwartek, 26 listopada 2020, 18:33
autor: rudi_pl
Mój znajomy (ksiądz proboszcz), z zamiłowania elektronik robił takie rzeczy. Miałem w fiacie jtd. Mogę podpytać.
Miałem oddzielny pilot. Drzwi musiały być zamknięte pilotem (uzbrojony alarm). Grzało świece żarowe tak długo jak trzymałem przycisk, ręczny zaciągnięty, a lewarek zmiany biegów na luzie w skrajnym prawym położeniu (gumka). Auto gasło po otwarciu którychkolwiek drzwi, zdjęciu ręcznego, czy manipulowaniu lewarkiem zmiany biegów. Takie zabezpieczenie przed kradzieżą/odjechaniem zapalonym autem. Wsiadałem się do fury, ponownie odpalałem i wio. Brakowało potwierdzenia iż silnik się uruchomił, a zasięg był dużo lepszy od pilota drzwi.
Kosztowało to coś koło 250PLN.

Re: Zdalne odpalanie silnika

: piątek, 27 listopada 2020, 10:48
autor: Adam73
Przypomnę tylko kolegą że jest to zabronione i grozi mandat 100zł gdy auto ma uruchomiony silnik i stoi w miejscu ponad 1min :rules:
A co do grzania silników na postoju to proponuje przeszukać "wójka" YouTube tam macie filmiki z komentarzem takich speców jak Łysy z M4K czy prof. Chris. :hmm:

Re: Zdalne odpalanie silnika

: piątek, 27 listopada 2020, 13:07
autor: Andrzej
Co do włączonego silnika powyżej minuty na postoju to oczywiście racja .
Większość , a właściwie wszystkie odpalania silników przy których uczestniczyłem miały miejsce na terenach prywatnych , przy hotelach lub obszarze pozamiejskim .
Wtedy przepis ten nie obowiązuje .
Każde Sorento z tym układem zachowywało się wzorowo i spełniało swoje zadanie . Rozgrzewało samochód przed jazdą odmrażając jednocześnie wszystkie szyby . Z tym , że były to auta z automatyczną skrzynią biegów , gdzie nie trzeba było żadnych przeróbek , ponieważ urządzenie nie włączy się gdy gałka nie jest ustawiona na P , a wiadomo że zawsze jest .

Re: Zdalne odpalanie silnika

: piątek, 27 listopada 2020, 15:45
autor: rudi_pl
Kiedyś strażnik miejski przyczepił się że pracuje motor. Kia stała na zaśnieżonym parkingu pod blokiem z olbrzymią przyczepą dwuosiową. Odpowiedziałem że "nabijam powietrza do układu hamulcowego". Uwierzył i sobie poszedł. :roftl:

Re: Zdalne odpalanie silnika

: poniedziałek, 30 listopada 2020, 08:36
autor: KazikW
Kilka lat temu też myślałem o zdalnym odpalaniu kiedy jeszcze mieszkałem w bloku.
Teraz mając chałupę na wsi ogarniam temat elektrycznego podgrzewania płynu chłodzącego w silniku - bardzo proste i popularne rozwiązanie w Skandynawii.
Grzałka z pompką i termostatem 2kW, gniazdo hermetyczne w zderzaku, zasilanie sterowane czasowo w rozdzielni elektrycznej w domu.

Re: Zdalne odpalanie silnika

: poniedziałek, 30 listopada 2020, 16:19
autor: fotlot
Kiedyś a było to w 86`, to mrozy w Warszawie były w granicach 27-29 na minusie. Moje 220D wyposażone było w grzałkę w bloku silnika.Moc grzałki coś między 200-400W. Działało grawitacyjnie bez pompki. Rano silnik odpalałem bez problemu.