Strona 1 z 2

Konserwacja podwozia (rama + tylny most) - jak to zrobić najlepiej i w rozsądnej cenie??

: wtorek, 25 czerwca 2019, 12:19
autor: lookhash
Witam wszystkich. Od dłuższego czasu przymierzam się do zakonserwowania podwozia, jednak w okolicy Gdańska puki co znalazłem jeden warsztat, który był by w stanie zrobić to "jak należy". To znaczy nie zapędzlować autobitem i zgarnąć 800zł w 2 godziny, tylko miało by to wyglądać nastapująco:
- piaskowanie
- oczyszczenie po piaskowaniu i uzupełnienie ewentualnych "ubytków blachy"
- odtłuszczenie
- podkład epoksydowy
- podkład pod lakier (tam gdzie ma być lakier) lub struktura, baranek na części podwozia i zawieszenia
- czas wykonania około 1 tydzień
- koszt niestety 5-7 tys. PLN
Nie wiem czy odkręcają budę od ramy i podnoszą - raczej wątpię. Zastanawiam się czy da się gdzieś w okolicy woj. Pomorskiego da się zrobić tego typu konserwację w podobnej jakości ale nieco taniej??
Tu pytanie do nowego forumowicza - kolegi Gregi 64. Czy robiłeś może tego typu konserwację z racji wykonywanego zawodu, albo masz może lepszy pomysł na taką operację??

Re: Konserwacja podwozia (rama + tylny most) - jak to zrobić najlepiej i w rozsądnej cenie??

: wtorek, 25 czerwca 2019, 19:52
autor: rudi_pl
Mogę się podzielić kilkoma informacjami.
Jestem w trakcie podobnych napraw - porządna konserwacja i kilka napraw.
Zapraszam viewtopic.php?f=274&t=15867

Cenę jaką zalozyłeś jest moim zdaniem adekwatna do ilości prac. Chcąc to zrobić dobrze należy podnieść budę, chociażby o 10cm. Są miejsca np przy mocowaniu tylnych amorów gdzie podłogę bierze, a nie ma dostępu. Podobnie z mocowaniami budy do ramy. Ja zdjąłem most wał, wydech, podnosiłem na chwilę budę.
Koszt ~ materiały do konserwacji (farby, epoksyd, szpachla, materiały do czyszczenia, blacha na reperaturki, progi i nadkola) to 1100PLN. Dodatkowo robię wszystkie zderzaki i plastiki (szpachlowanie), na czarno. Wszystkie tarcze i klocki, regeneracja mostu, Wszystkie płyny i oleje. Łącznie wychodzi ~ 4500PLN.

Re: Konserwacja podwozia (rama + tylny most) - jak to zrobić najlepiej i w rozsądnej cenie??

: środa, 26 czerwca 2019, 08:42
autor: lookhash
Rudi, przeczytałem Twoją relację z konserwacji kijanki i stwierdziłem, że chyba najtaniej i w miarę porządnie będzie..... jak owinę ją "streczem" i nie będę jeździł :D Szacun za wykonaną pracę, jak dla mnie to jest wyczyn. Nie wiem czy starczyło by mi cierpliwości na takie działania bez podnośnika kolumnowego. Pewnie za późno na sugestie w tym temacie, bo już chyba masz plastiki na progi założone, ale w miejscach, gdzie mają być otwory prostokątne pod kołki, ja bym wstrzelił nitonakrętki uszczelniając je silikonem albo sikafleksem. A otwory "odpływowe" zrobił bym dodatkowo obok.
Swoją drogą ja już zastąpiłem nitonakrętkami większość tych plastikowych kołko-spinek, które mocują nadkola, plastikową osłonę pasa przedniego pod "grillem", plastikowe osłony podszybia i ogółem wszędzie gdzie dojdę z nitownicą to staram się je wymieniać.

Re: Konserwacja podwozia (rama + tylny most) - jak to zrobić najlepiej i w rozsądnej cenie??

: środa, 26 czerwca 2019, 09:50
autor: rudi_pl
Oo, to jest myśl. W wielu miejscach listwy da się poprostu przekręcić zwykłą śrubką z płaskim łbem - na przednich błotnikach, drzwiach, nawet częściowo tylnych nadkolach - ja mam/miałem rozdłubane całe wnętrze.
Po rozbiórce i analizie jestem zdecydowanym przeciwnikiem wszelkich otworów. Te co muszą być zostały ocynowane.
Część listew trzyma się za pomocą kleju do szyb. Auto stoi koło ściany, docinałem odpowiedniej długości listewki drewniane i zapierałem na noc o ścianę. Próbę statyczną przeszło.
A te nitonakrętki to w listwę wpinasz?

Re: Konserwacja podwozia (rama + tylny most) - jak to zrobić najlepiej i w rozsądnej cenie??

: środa, 26 czerwca 2019, 10:02
autor: lookhash
Ja nie wymieniałem progów, więc mam nadal otwory prostokątne, z tym że nadżarte rdzą i kołki z nich wypadają. Dlatego zrobiłem trochę po buracku (bo nie miałem czasu) i pomiędzy tymi oryginalnymi otworami nawierciłem otwory fi =7mm pod nitonakrętki M5. Nitonakrętki przed osadzeniem smarowałem silikonem (sikafleks jest lepszy ale nie miałem pod ręką) i zaciskałem. W ten sposób uszczelniłem (mam nadzieję) połączenie blachy z nitonakrętką. Następnie w plastikowych listwach powierciłem otwory pod śruby (tak aby trafiły w nitonakrętki).
To taka partyzantka z racji tego, że mam jeszcze oryginalne progi - w stosunkowo dobrym stanie i nie ma na razie potrzeby ich wymiany. Ale gdybym progi wymieniał na te reperaturki bez otworów pod listwy, to bym strzelił nitonakrętki w miejscach oryginalnych otworów, a obok bym wywiercił otwory na odprowadzenie skroplin (pomiędzy mocowaniami). W oryginale te otwory prostokątne są po to, aby za jednym zamachem zamocować plastiki na kołkach i obok kołka odprowadzić ewentualną wilgoć. Jednocześnie w listwach plastikowych w miejscach mocowania na śruby, są takie przetłoczenia, dzięki którym cała listwa jest nieco odsunięta od powierzchni progu. To umożliwia odpływ wody spod powierzchni listwy, jeśli jakaś wilgoć tam wystąpi.

Re: Konserwacja podwozia (rama + tylny most) - jak to zrobić najlepiej i w rozsądnej cenie??

: środa, 26 czerwca 2019, 10:59
autor: rudi_pl
Aha, ja to mam umiarkowaną obsesję na punkcie wyglądu - niech to będzie prawie tak jak go fabryka zrobiła.
Wszystkie połączenia są zabezpieczone środkiem do spawów, epoksydem, silikonem, szpachlą - nie zamierzam już tam kiedykolwiek zaglądać. Progi po wspawaniu od dołu zaklejałem taśmą malarską i do profili nalałem rzadkiego epoksydu - po kilkunastu minutach zrywałem taśmę aby wszystkie połączenia były skąpane. Faktem jest że blacharstwo nie jest tym co lubię robić - wyginasz sobie przez pół godz blaszkę, raz gdzieś klepniesz i całość się zwichrowała.
W zależności od cierpliwości i dostępnych narzędzi aby dobrze zrobić progi, nadkola, ramę i cześć podłogi należy poświęcić około 200 roboczogodzin.

Re: Konserwacja podwozia (rama + tylny most) - jak to zrobić najlepiej i w rozsądnej cenie??

: środa, 26 czerwca 2019, 13:18
autor: lookhash
No ja doświadczenia blacharskiego nie mam w ogóle. A że kijanka to mój jedyny srodek transportu (w dodatku rodzinny), poza tym ma 2 małych dzieci więc na samą myśl o zabraniu się za blacharkę, nie mając odpowiedniego warsztatu (chociaż by dachu i podnośnika), to normalnie słabo mi się robi :/
Dla mnie z kolei wygląd nie jest na pierwszym miejscu, tzn. auto ma być zadbane technicznie, nie musi byc codziennie woskowane, ale za to przeróbki i poprawki muszą być w wersji pancernej :D Dlatego jak już bym się sam zabrał za blacharkę i miał bym robić progi i nadkola, to pewnie po kilku tygodniach męki, rzucania klątw i ogólnie pojętego cierpienia..... to wspomniane elementy powstały by z nierdzewki 1.5mm :D
BTW: zrobiłem wstępnie szyny chłodnicy z nierdzewki, muszę je tylko pozgrzewać i pospawać do końca. No i czekam aż mi sie chłodnica zepsuje, bo dla sportu nie chce mi się ich wymieniać :P

Re: Konserwacja podwozia (rama + tylny most) - jak to zrobić najlepiej i w rozsądnej cenie??

: środa, 26 czerwca 2019, 13:43
autor: rudi_pl
Z nierdzewki, hmmm zwiększasz znacząco wartość Kianki!
Z moich obserwacji wygląda to tak, albo robisz sam, albo znajdujesz na jakiejś wiosce zapaleńca który to zrobi wg Twoich wytycznych, gdzie będziesz mogł doglądać i marudzić. Gdzie zapłacisz rozsadne pieniądze, ja zawsze wolę dać zarobić bezpośredniemu wykonawcy/producentowi niż serii handlarzy, pośredników, wyzyskiwaczy. Nawet jak mam przepłacić. Mam okazję dość często oglądać efekty "konserwacji" warsztatów, często robionych za grube pieniądze a efekty są mizerne. Blacha musi być oczyszczona, zalana środkiem antykorozyjnym, poprawione epoksydem, okrętówką i na to baranek. Niestety często tylko to ostatnie ma miejsce...
Inna sprawa, gdy pytałem się to tu to tam o moją naprawę - jak ktoś oceniał pracę na 2 dni - to nie możliwe do wykonania! Nawet jakby robili to we 4! Dodatkowo wymieniłem (oprócz wspomnianych wcześniej) odboje, łączniki stabilizatora, czujnik parkowania, przewody hamulcowe i paliwowe i wiele innych. Robiąc pod siebie widzisz kolejne rzeczy i szacujesz co jeszcze do wymiany/naprawy.

Re: Konserwacja podwozia (rama + tylny most) - jak to zrobić najlepiej i w rozsądnej cenie??

: środa, 26 czerwca 2019, 14:05
autor: lookhash
Jestem podobnego zdania, ale niestety możliwości i czas mam ograniczone. Warsztat który by się podjął takiej konserwacji liczy sobie koło 6000zł +/-1000 i wykonał by to w tydzień+ - więc czas w miarę adekwatny. Mają sprzęt na miejscu, poza tym robią terenówki, przebudowy, zmoty itp. Oglądałem zdjęcia z ich realizacji, rozmawiałem z właścicielem tego warsztatu - wydaje się OK. Ale puki co cena jest dla mnie barierą, a szef warsztatu przyznaje że robią tak bo maja wypraktykowane ale i tak te pieniądze niby duże, ale w porównaniu do ilości włożonej pracy przez kilku pracowników to niewielki zarobek. Mam tylko wątpliwości czy podnoszą budę i robią całą ramę i jak ogarną wokół silnika. Ale z drugiej strony widziałem zdjęcia robionych aut i było zrobione wszystko. Chyba że rozebrali je na śrubki i budowali od nowa, ale już za inne pieniądze.
A warsztat to expedycja.pl z Chwaszczyna koło Gdańska
A co do ramy - w sumie jak bym miał wyciągnąć ramę i coś z nią robić, to bez chwili zastanowienia dał bym ją do piaskowania a potem w ocynk ogniowy. Niedaleko naszego kolegi Farmera jest cynkownia, biorą chyba od osoby "z ulicy" koło 2zł/kg wsadu. Nie wiem ile waży rama, ale jeśli było by to przykładowo 300kg, to cynkowanie 600zł. Za tą cenę nie opłaca się kombinować z warstwami farby. Ocynk ogniowy + epoksyd albo poliuretan utwardzalny na wierzch, potem baranek i rama jest "wieczna".

Re: Konserwacja podwozia (rama + tylny most) - jak to zrobić najlepiej i w rozsądnej cenie??

: środa, 26 czerwca 2019, 14:45
autor: rudi_pl
Po takiej robocie to by Sorento jeszcze dla wnuków starczyło!
Rachunek jes prosty - 4 osobom zapłacić tygodniowkę to jedna miesięczna pensja. Na pewno 4 osoby przez 8h dziennie nie zajmują się tylko jedmym pojazdem. Ale to koszt dla pracodawcy okoko 4000. Materiały, energia, sprzęt, amortyzacja, podatki - to kolosalnych zarobków na tym nie ma.
Kurcze czy warto?

Re: Konserwacja podwozia (rama + tylny most) - jak to zrobić najlepiej i w rozsądnej cenie??

: środa, 26 czerwca 2019, 23:18
autor: kaini
Cena kosmos. Orientowałem się u siebie to było to ok 1700 netto z usunięciem całkowicie rdzy z pojazdu.

Re: Konserwacja podwozia (rama + tylny most) - jak to zrobić najlepiej i w rozsądnej cenie??

: czwartek, 27 czerwca 2019, 13:51
autor: lookhash
Jeżeli to by była prawda to ok. 2000PLN + dojazd z Gdańska mogło by się opłacić. Tyle że w jaki sposób całkowicie usuną rdzę?? No i jak wygląda konserwacja?? Za rozkręcenie pojazdu na śrubki i złożenie to raczej trochę drożej by wyszło.

Re: Konserwacja podwozia (rama + tylny most) - jak to zrobić najlepiej i w rozsądnej cenie??

: czwartek, 27 czerwca 2019, 20:26
autor: Marek
Wypiaskować .

Re: Konserwacja podwozia (rama + tylny most) - jak to zrobić najlepiej i w rozsądnej cenie??

: czwartek, 27 czerwca 2019, 23:17
autor: rudi_pl
Piaskowanie najlepsze. Nie wiem tylko jak dostać się w te zakamarki. Może są jakieś mikro super giętkie dysze ...
Oczywiście w zależności od postępów "rudej", bez podnoszenia budy to nadal prowizorka. Problemem w pracach jest rama - zakamarków dużo więcej.
Cena ok, ale to tylko konserwacja, jak się okaże iż trzeba coś podspawać koszty naturalnie ↑

Re: Konserwacja podwozia (rama + tylny most) - jak to zrobić najlepiej i w rozsądnej cenie??

: piątek, 28 czerwca 2019, 01:02
autor: lookhash
W sumie lepsze od piaskowania czyszczenie laserowe. tylko z dostępem do usługi słabo (przynajmniej w Gdańsku). No i nie wiem jak cenowo wychodzi. Ale czyści niezależnie od kształtu, nie robi syfu, nie trzeba mieć kombinezonu i hełmu ochronnego. Wadą jest cena urządzenia - około 130 - 150 tyś. PLN :(
A wygląda to tak mniej więcej :https://www.youtube.com/watch?v=3pnCYDfMCWU