Dokładnie! Ja drugi miesiąc się bawię!
I faktycznie, przód ramy nie koroduje,
Zależy czy macie hak, jeśli tak do tył ramy stoi otworem (wystarczającym do wsunięcia cienkiego węża).
Środek ramy u mnie najpierw był dmuchany i płukany wodą - z pół kilo ziemi wyleciało, potem odrdzewiacz - ropowninca pod kompresor, długi wężyk z końcówką od zestawu Boll - taki że pryska we wszystkie strony. Następnie Troton i okrętówka - też ropownicą. Najbardziej mnie wkurzyło gdy przy składaniu wkrecałem jakąś śrubę w ramę a tam dalejb szeleściła rdza!
Najchętniej to bym "wywrócił" ją na drugą stronę, jak sweter
I tak się zastanawiam dlaczego np niektóre modele jeep'a mają ramę z ceownika - DA SIĘ, KURNA DA SIĘ!