Już chyba wiem co następnego zrobię sobie w czołgu, bo ceny tego są naprawdę konkurencyjne w porównaniu do folii.
Re: Alternatywa dla oklejenia folią
: piątek, 9 listopada 2012, 19:09
autor: mirecki
Jedynie czego sie to obawia to mrozu :-/ No ale na wiosne zawsze mozna zrobic jeszcze raz.To tylko dzien pracy :-)
Re: Alternatywa dla oklejenia folią
: sobota, 10 listopada 2012, 10:44
autor: marcel
Wykonanie tego pierwszego speca to jakaś porażka jeżeli ktoś miał kiedyś styczność z malowaniem to wie dobrze co znajduje się między drzwiami ,pod maską itp.Pył z takiego malowania dociera wszędzie ,dobrze wiem że to jakaś plastyczna masa do zerwania to dlaczego nie pokazał jak usuwa to z uszczelek i innych miejsc gdzie się pył dostał lampy to nie wszystko.Może jest to ciekawe rozwiązanie ale na pewno wymaga większego nakładu pracy i konieczności oklejenia większej liczby elementów.
Re: Alternatywa dla oklejenia folią
: sobota, 10 listopada 2012, 11:10
autor: mirecki
Jak dla mnie to za****ta sprawa.Jak tylko sie dowiem co i jak to na pewno zmienię barwę :-) A to,ze trzeba więcej okleić, to chyba proste dla wszystkich. Chłopak zapodał filmik pod katem produktu!
* - do wypowiadania się używamy języka polskiego (v)
Re: Alternatywa dla oklejenia folią
: poniedziałek, 12 listopada 2012, 15:24
autor: spider2you
Ciekawi mnie jak należy przygotować powierzchnię - odtłuszczenie chyba na 100%. No i jaka jest wydajność???
A już mam: na pokrycie 4 felg potrzebujesz około 1000 ml PlastiDip na pomalowanie całego samochodu potrzebujesz około 4-5 litrów PlastiDip
Tutaj widać, jak goście przygotowują auto do malowania
Re: Alternatywa dla oklejenia folią
: poniedziałek, 12 listopada 2012, 19:42
autor: Murzyn1313
4-5 litrów na auto to dość sporo. koszta wynoszą wtedy 150-180 funtów (mowa o uk) plus podkład i ewentualnie rozcieńczalnik . czyli spokojnie 250 funa . hmmm jest tańsza wersja plasti dip ( to samo, tylko że się nie nazywa plasti dip) - wpiszcie w google - Chlorinated rubber paint tutaj do wyboru do koloru, a cena - 55funa/5 litrów http://www.firwood.co.uk/webapp/wcs/sto ... 53%20Black
Re: Alternatywa dla oklejenia folią
: poniedziałek, 12 listopada 2012, 20:47
autor: spider2you
Murzynku pocieszę Cię, na innej stronie znalazłem informacje, że ilość potrzebna do pomalowania średniej wielkości auta 5-6 razy, bo tyle powinno podobno się malować, to 9 litrów, a na naszego SUV-a pewno pójdzie z 12-13 litrów i to już się robi sporo kasiorki do wydania na fanaberie. Ja to chyba bym pomalował sobie tylko zderzaki i te plastiki na drzwiach.
Vokal malowanie felg tym specyfikiem też chyba bez sensu, bo jak zaczepisz w krawężnik, to po temacie. Ja oddaje do malowania felgi i z piaskowaniem i malowaniem proszkowym wyjdzie mnie z 70 zł sztuka, czyli tyle 1 puszka farby na 1 felgę, a wytrzymałość malowania proszkowego nieporównywalna. No i jeszcze jedna sprawa czyli dodatki typu rozpuszczalnik, podkład lub po prostu i chyba najważniejsze - UMIEJĘTNOŚĆ malowania i pewna ręka, a tego nie da się podpatrzeć w necie.
Re: Alternatywa dla oklejenia folią
: poniedziałek, 12 listopada 2012, 20:50
autor: Murzyn1313
ja myślę tylko o listwach bocznych , zrobić na czarno i ...... może coś jeszcze. 5litr mi starczy. tylko potrzebny pistolet bezkompresowy, jak oni tutaj mają w tych filmikach
Re: Alternatywa dla oklejenia folią
: poniedziałek, 12 listopada 2012, 21:46
autor: vokal
spider2you pisze:Vokal malowanie felg tym specyfikiem też chyba bez sensu, bo jak zaczepisz w krawężnik, to po temacie.
Nie myślałem o felgach. Za dużo jeżdżę w terenie, żeby sobie felgi malować, nawet przez proszkowanie. Ale mam oryginalny pomysł. Zobaczę czy się uda go zrealizować.