Beznadziejne skrzypienie pochodzące z tylnej klapy bagażnika
: czwartek, 28 kwietnia 2011, 20:37
Panowie, od kilku już dni borykam się z tym upierdliwie denerwującym mnie skrzypieniem, stukaniem z tyłu samochodu, po dziurawych i wyboistych drogach ma się rozumieć:)
W schowkach bagażnika wszystko wysprzątane każda rzecz klucz, trójkąt zawinięte w dodatkowe szmatki, śruby dokręcone, roleta dopasowana, już nawet zdemontowałem elementy tapicerek w bagażniki w części podłogowej, dołożyłem tam gąbkę na ciasno w elementy które latały, zawiaski siłowniki w klapie i szybie nasmarowane, zapasówka dokręcona na maxa i NIC WIELKIE NIC, bo dziurach masakra w tamtej okolicy.
Moje pytanie brzmi czy może to być wina ugniecionych już uszczelek na około klapy i szyby, czy ktoś z was spotkał się z podobnym hałasem????
Dziękuję za wszelaką podpowiedź.
W schowkach bagażnika wszystko wysprzątane każda rzecz klucz, trójkąt zawinięte w dodatkowe szmatki, śruby dokręcone, roleta dopasowana, już nawet zdemontowałem elementy tapicerek w bagażniki w części podłogowej, dołożyłem tam gąbkę na ciasno w elementy które latały, zawiaski siłowniki w klapie i szybie nasmarowane, zapasówka dokręcona na maxa i NIC WIELKIE NIC, bo dziurach masakra w tamtej okolicy.
Moje pytanie brzmi czy może to być wina ugniecionych już uszczelek na około klapy i szyby, czy ktoś z was spotkał się z podobnym hałasem????
Dziękuję za wszelaką podpowiedź.