Strona 1 z 2

Lakierowanie czy oklejanie

: czwartek, 10 czerwca 2010, 19:36
autor: kwintolp21
Witam Serdecznie,
Od pewnego czasu męczy mnie stan zderzaków i maski które wymagają poprawek lakierniczych...
Po przeanalizowaniu dobrych lakierników i znajomych dostałem ofertę 1800zł (zderzak przód, tył, maska, słupek prawy oraz polerowanie całego auta)...
Ale nie o tym...
Przez przypadek trafiłem na firmę (jest ich wiele w całym kraju) która wykonuje takie oto usługi:




http://zmianakoloruauta.pl/zmiana-koloru-samochodu-galeria.html
Sądząc po stylizacjach jakie wykonują: Mercedesy, Ferrari, Lamborghini, myślę, że to nie jest zła sprawa
podstawowa gwarancja to 3lata na usługę i 10 lat na folię.

Jest to oklejanie folią całego samochodu, czy też elementów:lusterka, klamki, zderzaki grille itd.

Teraz uwaga jakie koszty...
Po kontakcie z firmą z filmów:
Koszt oklejenia całego Sorento to 7000zł za Karbon w jednym z 4 odcieni (to jednak są już pieniążki zaporowe) lub to o czym ja myślę inne kolory z palety podstawowej 3000zł myślę tutaj o czarnym macie:
obrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyć
obrazek
Kliknij obrazek, aby powiększyć


Cena jest przystępna (osobiście mój kolorek się mi nie podoba niebieski z złotem) do tego oszczędności na myjni (płucze się tylko wodą pod ciśnieniem,żadnego wosku oraz żadnej chemi)

Co o tym myślicie, dodam tylko iż według zapewnień w każdej chwili można folię usunąć i nie zostają ślady kleju,
Nie ingerujemy w strukturę lakieru...

Re: Lakierowanie czy oklejanie

: czwartek, 10 czerwca 2010, 19:50
autor: autorus
:11 :11 :11 :11

Hm jeszcze raz muszę wszystko przeczytać.

Re: Lakierowanie czy oklejanie

: czwartek, 10 czerwca 2010, 20:01
autor: Admin
Też będę lakierował te same elementy co ty z tym , że poczekam z rok jak przeżyję jeszcze parę zlotów i przepraw :) .
Folia nawet najtańsza jest za droga i raczej można potraktować to jako ciekawostkę .
Ideałem byłoby znaleźć lakiernika , który za usługę wykonania poprawek lakierniczych kilku aut dałby spory rabat :12

Re: Lakierowanie czy oklejanie

: czwartek, 10 czerwca 2010, 20:04
autor: belmondo
Ciekawe... :20 jak to ma się w praniu...live :D
Cena rzeczywiście zaporowa i widzę alternatywę na stare samochody(lakier)
Swoją drogą ciekawe czy miernik powłoki lakierniczej nie wariuje - jadąc nim autko...
To jest new u Nas widzę,a jak new to...expensive,tak widzę :D

Re: Lakierowanie czy oklejanie

: czwartek, 10 czerwca 2010, 20:13
autor: kwintolp21
Admin pisze:Też będę lakierował te same elementy co ty z tym , że poczekam z rok jak przeżyję jeszcze parę zlotów i przepraw :) .
Folia nawet najtańsza jest za droga i raczej można potraktować to jako ciekawostkę .
Ideałem byłoby znaleźć lakiernika , który za usługę wykonania poprawek lakierniczych kilku aut dałby spory rabat :12


Myślę, że raczej nie bo raz, że nie wszystkim skalkuluje się dojazd a dwa, że każdy no może prawie zechce inny kolor...
Ofoliowanie samej maski carbonem (który jest najdroższy z całej gamy ze względu na wyczuwalną gramaturę) to koszt 80zł
malowanie dowolnym lakierem (zmatowienie+podkład+lakier właściwy+lakier bezbarwny+polerowanie) 250zł po kosztach :24 :24 :24.
Oglądając wykonane projekty na Polskich blachach samochodów za 300 000 zł ludzie chyba wiedzieli co robią :29

Zaporowy jest carbon 7000zł (wyczuwalna struktura coś jak papier ścierny) jednak czarny mat czy dowolny inny nawet błyszczący (około 50 kolorów w palecie) to 3000zł na calutkie sorento :31
Tylko jak ja drugiej połówce wytłumaczę, że zamiast na Krym jedziemy pod Wrocław :25 :25 :25 :25 :25 :25

Re: Lakierowanie czy oklejanie

: czwartek, 10 czerwca 2010, 21:24
autor: cyber_human
Mnie się czarny mat bardzo podoba...
Ale u mnie jest dużo kurzu - odpada. Srebrny jest do tego najlepszy...

Re: Lakierowanie czy oklejanie

: czwartek, 10 czerwca 2010, 21:34
autor: kukul
kwintolp21 pisze:
Admin pisze:Tylko jak ja drugiej połówce wytłumaczę, że zamiast na Krym jedziemy pod Wrocław :25 :25 :25 :25 :25 :25


Powiedz, że turbina padła, a przy okazji okleiłeś auto bo rysy były. :25 :25 :25

Re: Lakierowanie czy oklejanie

: czwartek, 10 czerwca 2010, 21:54
autor: kwintolp21
kukul pisze: Powiedz, że turbina padła, a przy okazji okleiłeś auto bo rysy były. :25 :25 :25


Mam benzynę :02 Jednak na sierpniowy zlot podkarpacki choćby nie wiem co :tank1 przyjedzie na czarno-matowo :31

Re: Lakierowanie czy oklejanie

: czwartek, 10 czerwca 2010, 22:14
autor: Murzyn1313
ostatnimi czasy pare razy widzialem przejezdzajacego po oxfordzie mercedesa klasy E w wersji qoupe w czarnym macie i na czarnej feldze. Dodatkowo ciemne szyby dookola- efekt porazajacy. Nie da sie nie odwrocic glowy w jego kierunku.taki knitgh rider!
auto na jakis arabskich blachach-szejkowe bym rzekl.
Gdybym mial pare tys wolnych to moja sorcia by byla matowa na bank!!!

Re: Lakierowanie czy oklejanie

: czwartek, 10 czerwca 2010, 22:18
autor: kwintolp21
Nad czarnymi felgami kutymi już pracuję :02 wszystko w swoim czasie

Re: Lakierowanie czy oklejanie

: czwartek, 10 czerwca 2010, 22:39
autor: adamz
Witam w domu, i w temat, jak to się ma do gwoździa, bo ja już malowałem cały bok swojego czołga po spotkaniu z gwoździem. :zly

Re: Lakierowanie czy oklejanie

: czwartek, 10 czerwca 2010, 22:41
autor: Piotr
fajny temat :02 :02 :02 :02 :02 :02 :02 :02 :02 :02 :02 :02 :02

Re: Lakierowanie czy oklejanie

: czwartek, 10 czerwca 2010, 22:53
autor: spider2you
Kwinto u nas na Podkarpaciu ceny nie są chyba, aż tak duże - mój kolega zajmuje się foliami, jak chcesz dam Ci do niego telefon - może będzie taniej????

Re: Lakierowanie czy oklejanie

: piątek, 11 czerwca 2010, 14:53
autor: kwintolp21
Widać po ankiecie iż większość jest na nie, pewnie dlatego, że to nowość...
Chociaż reklama na samochodach jest odkąd sięgam pamięcią, jednak zawsze wykorzystanie czegoś w inny celu budzi wątpliwości...

Re: Lakierowanie czy oklejanie

: piątek, 11 czerwca 2010, 18:04
autor: Piotr
kwintolp21 pisze:Widać po ankiecie iż większość jest na nie, pewnie dlatego, że to nowość...
Chociaż reklama na samochodach jest odkąd sięgam pamięcią, jednak zawsze wykorzystanie czegoś w inny celu budzi wątpliwości...

Niestety nie zgodzę się z Twoją opinią.
Te techniki są szalenie odmienne i mają również odmienne zastosowanie.
Jeśli ktoś nosi się rzeczywiście z zamiarem oklejania samochodu to zapraszam do kontaktu na pw. :02