Strona 1 z 1
Malowanie czy jakaś alternatywa?
: czwartek, 14 stycznia 2016, 00:08
autor: biurografos
Witam, ostatnio rozważam zmianę koloru kijanki, gdyż od początku marzyłem o czarnej to niestety nie było mi pisane jej znaleźć i jest srebrna co nie do końca mi odpowiada. Lakierowanie jak wiadomo jest dosyć drogie ale ostatnio zauważyłem że pojawiło się coś takiego jak natryskowe pokrywanie gumą. Czy ktoś ma jakieś doświadczenia? Jakieś opinie?
Re: Malowanie czy jakaś alternatywa?
: czwartek, 14 stycznia 2016, 00:32
autor: Pain_xp
ta guma wcale tania nie jest ( może tańsza niż lakiernik) wcale nie jest trwała, i jeśli ją położysz prawidłowo to może nie będziesz rozczaroway efektem

zawsze możesz okleić auto, koszt ponoć podobny do lakierowania
Re: Malowanie czy jakaś alternatywa?
: czwartek, 14 stycznia 2016, 07:15
autor: krzysiek ardie
Hessus z MarcinemSKP pokrywali felgi tą gumą i opisywali efekty, musisz poszukać na forum.
Re: Malowanie czy jakaś alternatywa?
: czwartek, 14 stycznia 2016, 07:35
autor: Hessus
PlastiDip się fachowo nazywa ten preparat do natryskowego pokrywania lakieru czymś w rodzaju elastycznej powłoki - tak jak by gumy.
Odradzam. Bardzo drogie, nietrwałe - każdy krzak w terenie rozrywa powierzchnię gumy. Obawiam się czy jak by były twardsze szczotki na myjce to by tego nie porozcinały.
Ładnie wygląda tylko kilka dni po nałożeniu później jak się zabrudzi ciężko to doprowadzić do stanu takiego jak przy nowości. Oczywiście wyjdzie każda głębsza rysa, wżerka, wypukłość, wgniecenie. Miałem Plastidipem pokryte felgi. Zabieg ich pokrycia zajął mi z kolegą Marcinem około 4 godzin na 8 sztuk (malujesz, czekasz aż przeschnie, malujesz...czekasz...i tak 4-5 razy pokrywasz). Dodam, że oczyszczenie ręczne jest prawie niemożliwe. Cały dzień zrywania i szlifowania a i tak w 100% nie dotarłem. To tylko na reklamach i filmikach tak pięknie schodzi całymi płatami.
Ja bym się decydował na oklejanie - setki kolorów i odcieni a jeżeli stwierdzisz, że jednak ci się znudził kolor czy źle dobrałeś to zawsze można wrócić do pierwotnego stanu. Wybór należy do Ciebie.
Re: Malowanie czy jakaś alternatywa?
: czwartek, 14 stycznia 2016, 07:48
autor: Admin
Re: Malowanie czy jakaś alternatywa?
: czwartek, 14 stycznia 2016, 10:14
autor: biurografos
dzięki wszystkim za opinie. Hessus a z folią nie jest to tak jak z tą gumą? Że każdą ryskę widać i że "na chwile" to ładnie wygląda?
Re: Malowanie czy jakaś alternatywa?
: czwartek, 14 stycznia 2016, 10:31
autor: KRISKRAK
Dobre oklejenie folią naprawdę starcza na długo i jest trwałe mechanicznie. Poproś u sprzedawcy folii o próbki i spróbuj jakmechanicznie jest trwala. Ale dobre wylewane folie do samochodu to koszt od 30 do ponad 100 zl za m2! Plus kosz oklejania.
Re: Malowanie czy jakaś alternatywa?
: czwartek, 14 stycznia 2016, 12:38
autor: rkalabun
Dołączam do opinii Hessa - guma to jest dobra, ale do żucia, nie na samochód

Też próbowałem upiększyć Sorcię płynną gumą i efekt taki, że po pierwszej przejażdżce po lesie na gumie pojawiły się rysy itp, i trzeba było wszystko zdzierać.. Nie polecam.