To prawda .
Rozrusznik zaczął być katowany w zimie jak padały wtryski .
Żeby uruchomić samochód na ciepłym silniku trzeba było kręcić nawet kilkadziesiat sekund .Tego żadne urządzenie by nie wytrzymało .
Po regeneracji wtrysków ,które były tak cudownie zregenerowane , że znowu padły , musiałem długo kręcić .
Zaczęłem od naprawy rozrusznika aby w poniedziałek pojechać na naprawę wtrysków , mam nadzieję , do warsztatu , który już mi to zrobi dobrze , ponieważ jeśli choć jedna rzecz jest skopana to to pociąga za sobą dalsze zniszczenia .
-- Śr, 25 sierpnia 2010, 14:05 --
Właśnie zadzwonili , że rozrusznik jest całkowicie do wymiany .
Proponują regenerowany za 500 zł z półroczną gwarancją .
Szukam na Allegro i nie ma żadnego w Warszawie .
Jak zwykle musze chyba przepłacić aby zacząć znów jeździć samochodem

-- Śr, 25 sierpnia 2010, 14:34 --
Następny telefon z warsztatu :
Zapomniałem powiedzieć , że sam rozrusznik 500 zł , do tego dochodzi jeszcze robocizna 180 zł , reflektuje pan ?Przerabiałem to samo jak mi padła turbina , nie jestem zaskoczony wcale , ale to wcale , jak idę wymieniać klocki to szykuję się od razu na wymianę koła

-- Śr, 25 sierpnia 2010, 20:40 --
Auto odebrane , rozrusznik kręci jak szalony i odpala .
Jutro test po dłuższej trasie .
Koszt naprawy 680 zł i podobno to okazja .