Tylna wycieraczka - konserwacja

Własne fotorelacje z napraw lub usprawnień.

Moderator: Moderator

Regulamin forum
UWAGA: tu wstawiamy tylko własne fotorelacje z napraw i tego co sami zrobiliśmy przy aucie . NIE ZADAJEMY TUTAJ PYTAŃ, tylko dajemy odpowiedzi i wskazówki.
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Wojtas_vic
wiem wszystko
wiem wszystko
Posty: 3757
Wiek: 55
Rejestracja: wtorek, 18 maja 2010, 06:22
Skąd jesteś: Koszalin
Silnik: 3.3 V6 (248)LPG
Skrzynia: A/T-TIPTRONIC
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2008
Kolor: Czarna Perła
Przebieg (km.): 225000
Twoje poprzednie Sorento: 2,5 CRDI 2005 A/T
Kontaktowanie:

Tylna wycieraczka - konserwacja

#1 Postautor: Wojtas_vic » sobota, 16 kwietnia 2011, 08:03

Mili Państwo, w temacie tylnej wycieraczki jeszcze słów kilka. W zeszłym roku tylna wycieraczka przestała mi pracować, mechonior mówi-przesmarować i będzie git, tak też zrobiłem. Wycieraczka faktycznie działała pięknie, jednak zaniepokoił mnie fakt powstawania dziwnego zacieku na klapie poniżej mocowania.Rozebrałem całość celem organoleptycznej oceny...i...Obrazek szok
W mocowanie dostała się woda i swoje zrobiła,gwint mocujący zniknął
Obrazek
Woda poszła dalej i poczyniła rudego na klapie
Obrazek
Zabrałem się do roboty, po określeniu za pomocą wyciętej na ploterze naklejki pola interwencji użyłem podkładu epoxydowego wiążącego rudzielca, oczywiście wcześniej wyczyściłem co się dało.
Obrazek
Wobec braku możliwości montażu mojego silniczka nabyłem takowy używany.Miły pan spuścił mi go za 3 stówki,pod mocowanie dodałem gumową osłonkę aby rudego przykryć bez lakierowania klapy, wygląda to tak:
Obrazek
Obrazek

Bodzion
wiem wszystko
wiem wszystko
Posty: 2221
Rejestracja: niedziela, 22 sierpnia 2010, 21:01
Skąd jesteś: SBE
Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
Skrzynia: A/T
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2003
Kolor: srebrno - szary
Przebieg (km.): 135000
Inny Samochód: CBR 1100 XX
Has thanked: 17 times
Been thanked: 99 times
Kontaktowanie:

Re: Tylna wycieraczka - lepiej sprawdzić, niż tylko przesmar

#2 Postautor: Bodzion » wtorek, 24 maja 2011, 12:11

Najnowsze wieści "z frontu walki z silniczkiem"
Próbuje regenerować obudowę :yes
Mam potworne opory przed wyrzuceniem sprawnego silniczka, który poza tym ukruszonym elementem wygląda jak nowy.
Byłem pierwszym który go odkręcał, gdy udało się go wyjąć to cały element wygląda jak ze sklepu.
Jedynie ten element prowadzący wałek wycieraczki jest ukruszony... :24
Rozpocząłem poszukiwania sprytnego tokarza który dorobi taką prowadnicę.
Gdybym miał tokarkę to pewnie sam bym to zrobił. :04
Następnie pozostanie jedynie przyspawanie nowej prowadnicy do dużego metalowego pierścienia ( na szczęście ze stali a nie aluminium ) i powinno być OK.
Jak zrobię - wrzucę fotki "dla potomności"
Koszt naprawy oceniam na max "5 dych"
Używany silniczek - minimum 3 stówy.
Jest różnica...

Bodzion
wiem wszystko
wiem wszystko
Posty: 2221
Rejestracja: niedziela, 22 sierpnia 2010, 21:01
Skąd jesteś: SBE
Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
Skrzynia: A/T
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2003
Kolor: srebrno - szary
Przebieg (km.): 135000
Inny Samochód: CBR 1100 XX
Has thanked: 17 times
Been thanked: 99 times
Kontaktowanie:

Re: Tylna wycieraczka - lepiej sprawdzić, niż tylko przesmar

#3 Postautor: Bodzion » niedziela, 29 maja 2011, 21:06

No to problem silniczka tylnej wycieraczki rozwiązany :04
Tak jak sądziłem część ta była bardzo prosta do naprawy... i dziwię się, że jestem chyba pierwszy w Polsce który to zrobił :04
A wygląda to tak:
1. Wystarczyło dorobić tulejkę i przyspawać ją do stalowego pierścienia :04
A ponieważ trafiłem an ślusarza "artystę" to tulejkę mam dorobioną ze stali nierdzewnej i na dokładkę tulejkę plastikową w środku z dodatkiem "siarczku molibdenu" aby nie trzeba było smarować.
Po regeneracji wygląda to tak:
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Z montażem nie było już żadnych problemów i zamontowany wygląda tak:
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Pozostał tylko montaż wycieraczki co już było formalnością:
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Łączny koszt - 70 PLN za robociznę i materiał.
To trochę "po znajomości", ale nie "po znajomości" koszt nie powinien przekroczyć jak sądzę 120 do 150 PLN.
No i teraz już nigdy się to nie zatrze... poprawiono błędy fabryczne :03
Potwierdza się moja teoria... jak można coś naprawić to trzeba naprawiać a nie wyrzucać :yes
Od siebie zainwestowałem jedynie jakieś 2 godziny roboty... na demontaż i montaż silniczka.

Gdy ktoś będzie miał podobny problem to mogę postarać się pomóc w sposób podany powyżej.
Z góry zastrzegam, że w przypadku ewentualnej pomocy nie zamierzam mieć z tego ani grosza, to działalność "non profit"
W razie pytań proszę o info na priv.

Bodzion
wiem wszystko
wiem wszystko
Posty: 2221
Rejestracja: niedziela, 22 sierpnia 2010, 21:01
Skąd jesteś: SBE
Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
Skrzynia: A/T
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2003
Kolor: srebrno - szary
Przebieg (km.): 135000
Inny Samochód: CBR 1100 XX
Has thanked: 17 times
Been thanked: 99 times
Kontaktowanie:

Re: Tylna wycieraczka - lepiej sprawdzić, niż tylko przesmar

#4 Postautor: Bodzion » niedziela, 29 maja 2011, 21:43

Tulejka dospawana do oryginalnej stalowej podkładki na dole - tak jak to zaprojektowałem sobie w głowie :03
Dokładnie w tym miejscu:
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Wszystko wykonał mój "artysta ślusarz", od tulejki stalowej, poprzez plastikową tulejkę łożyskującą wałek wycieraczki, po spawanie.
Ja jedynie stworzyłem ogólne założenia - reszta to już praca obca :yes
Są jeszcze fachowcy w tym kraju którzy coś potrafią, naprawdę wygląda to nieźle no i działa doskonale.
Dziś były testy i mogę powiedzieć jedno - wycieraczka tylna pracuje całkowicie bezgłośnie.

Jeżeli u kogoś wydaje jakieś dźwięki, to oznacza, że zaczyna się zacierać w wiadomym miejscu i wtedy szybkie smarowanie, może jeszcze coś pomoże...

Awatar użytkownika
cino
teraz jestem
teraz jestem
Posty: 460
Rejestracja: niedziela, 15 sierpnia 2010, 17:20
Skąd jesteś: Białystok
Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
Skrzynia: M/T
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2006
Kolor: czarny
Przebieg (km.): 140000
Been thanked: 1 time
Kontaktowanie:

Re: Tylna wycieraczka - lepiej sprawdzić, niż tylko przesmar

#5 Postautor: cino » poniedziałek, 15 sierpnia 2011, 14:59

Jako że ostatnio zmieniałem zmieniałem ramie wycieraczki (90zł w ASO) ponieważ wyglądało tak:

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Więc przy okazji przyjrzałem sie też aluminiowemu gwintowi który jak wiadomo lubi sie pod wpływem wilgoci i brudu utlenić i rozpaść. Jak widać (a widać dośc słabo) gwint i cała resztą jest w doskonałej formie, myśle że to dzieki temu iż plastik zasłaniający gwint zakączony jest uszczelką która przywiera do blachy klapy (biała obwódka na zdjęciu) i jeśli ona przepuszcza to gwint z czasem sie rozpada, mimo ze u mnie było to szczelne to przeczyściłem i delikatnie silikonem przesmarowałem.

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us
Lift 2"

Bodzion
wiem wszystko
wiem wszystko
Posty: 2221
Rejestracja: niedziela, 22 sierpnia 2010, 21:01
Skąd jesteś: SBE
Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
Skrzynia: A/T
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2003
Kolor: srebrno - szary
Przebieg (km.): 135000
Inny Samochód: CBR 1100 XX
Has thanked: 17 times
Been thanked: 99 times
Kontaktowanie:

Re: Tylna wycieraczka - lepiej sprawdzić, niż tylko przesmar

#6 Postautor: Bodzion » czwartek, 18 sierpnia 2011, 08:11

Ściąganie ramienia wycieraczki jest możliwe właściwie wyłącznie ściągaczem...
Ramię to jest mocowane na stożku i na dokładkę po jakimś czasie wszystko to się lekko utlenia - efekt - nie do ściągnięcia bez ściągacza.
Dlatego szarpanie nie ma sensu.
Mały ściągacz 2 lub 3 ramienny i po kłopocie...przetestowane na czołgu moim i kolegi Wollys :03


Więcej: viewtopic.php?f=67&t=5571


Wróć do „FOTORELACJE Z NAPRAW KIA SORENTO I (2002-2009)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości