Strona 1 z 2

[mini TUT] Wymiana hydraulicznych regulatorów luzu zaworowego 3.5 V6

: sobota, 1 grudnia 2018, 12:54
autor: alien125
Jest to mój pierwszy poradnik, więc nie spodziewajcie się zbyt wiele, ale do rzeczy.
Jeśli masz Sorento pierwszej generacji z silnikiem benzynowym 3.5l V6, to musisz zdawać sobie sprawę, że za poranne klepanie zimnego silnika odpowiedzialne są tak zwane hydrauliki. Z założenia powinny one kasować luz zaworowy i być bezobsługowe w przeciwieństwie do regulatorów mechanicznych. Niestety po czasie zapychają się one brudem z oleju silnikowego i klepanie, zwłaszcza przy niskich temperaturach, znacznie się wydłuża. Skutecznego sposobu na domową regenerację regulatorów nie ma, a przynajmniej ja o nim nie słyszałem. Trzeba zakasać rękawy, wyszperać zaskórniaki i zabrać się do roboty. Operacja nie jest trudna, nie wymaga też wiedzy tajemnej. Jest za to upierdliwa i czasochłonna. Warto zarezerwować sobie cały dzień.

Co potrzebujemy:
- regulatory 2461033050 (24 sztuki)
- uszczelki pokryw zaworowych 2244139810 + 2244339810 (2 komplety)
- uszczelkę dolną kolektora dolotowego 2921539800 (1 sztuka)

Warto przy okazji wymienić o ile nie były wcześniej zmieniane:

- świece 2741037100 (6 sztuk)
- przewody zapłonowe 2742039800 (1 komplet - 3 sztuki)
- cewki zapłonowe 2730039800 (3 sztuki)
- część kolektora dolotowego z klapami 2922239800 (1 sztuka)

Pracę warto zacząć od spuszczenia płynu chłodniczego. Całego. Ja próbowałem spuścić tylko tyle ile jest konieczne i w układzie został litr. Nie ma sensu się tak bawić. Spuszczanie oleju nie jest konieczne, jeśli nie chcemy go zmieniać.
Dalej zdejmujemy ramiona wycieraczek, górną część podszybia, mechanizm wycieraczek i dolną część podszybia. Nie ma co się łudzić, że bez tego damy radę.
Zdejmujemy osłonę silnika, rozłączamy wszystkie przewody elektryczne, wężyki podciśnienia i płynu chłodniczego. Jest tego sporo, lecz nie sposób się pomylić przy składaniu.
Odczepiamy linki od przepustnicy, zdejmujemy elastyczny łącznik między filtrem powietrza a kolektorem dolotowym. Obudowy filtra nie trzeba ruszać.
Teraz możemy już zdjąć kolektor. W tym celu trzeba odkręcić śruby wsporników kolektora (2 po bokach, jedną z tyłu), wszystkie śruby i 2 nakrętki widoczne z góry. Po odkręceniu wystarczy szarpnąć go do góry. Nie jest zbyt ciężki. Po zdjęciu warto przykryć otwory dolotowe, aby nic tam nie wpadło. Pod kolektorem jest jeszcze kilka przewodów do rozłączenia. W sumie są to 2 wiązki elektryczne. Trzeba je rozpiąć na tyle, żeby dało się odsunąć na bok. Jedna z nich idzie aż do rozrusznika. Pod spód silnika. W tym momencie zaczyna wyglądać to wszystko nieciekawie, ale bez obaw. Nie da się wtyczek pomylić. Mamy też 2 wężyki (odmy) podłączone do każdej z pokryw zaworów. Trzeba je dołączyć.
Teraz trzeba wziąć głęboki oddech i zabrać się za demontaż wsporników kolektora dolotowego. Są 3. Po jednym z lewej i prawej oraz jeden z tyłu silnika. Po 2 śruby na wspornik. Dostęp do śrub jest kiepski, można spróbować zostawić ten tylny na miejscu, ja go odkręciłem.
Następnie zabieramy się za odkręcenia plastikowych pokrywek świec, odłączenie przewodów zapłonowych i odkręcenie cewek. Warto ten cały bałagan wyjąć z komory silnia, bo będzie nam przeszkadzał. Samych świec odkręcać nie trzeba. Przynajmniej nic nie wpadnie do cylindrów.
Teraz jesteśmy na etapie zdejmowania pokryw zaworowych. Przeszkadza nam jednak osłona paska rozrządu. O ile z lewej strony nie ma problemu. Wystarczy odkręcić i zdjąć górną część, to z prawej nie jest już tak łatwo. Przeszkadza pompa wspomagania. Tu są 2 szkoły. Można odkręcić i odsunąć pompę, a następnie zdjąć osłonę, albo zdewastować osłonę i zrobić otwór (pod osłoną jest śruba pokrywy) w górnej jej części. Przy opcji 2 trzeba pamiętać, że pod osłoną jest pasek rozrządu. Ja wybrałem opcję 2. Po uporaniu się z osłoną odkręcamy wszystkie śruby pokryw zaworów i je zdejmujemy. Niekoniecznie obie na raz. Trzeba trochę pomanewrować pokrywami. Łatwo się nie poddają.
Mamy już dostęp do winowajców zamieszania, ale patrzymy na zegar. Jest 12 więc należy się kWh :tea:
Wracamy i widzimy coś takiego.
01.jpg
01.jpg (152.3 KiB) Przejrzano 4392 razy

02.jpg
02.jpg (140.53 KiB) Przejrzano 4392 razy

Do dalszych prac potrzebne jest specjalne narzędzie, które można zakupić w internetach (np. https://www.tesam.pl/s9999853-przyrzad- ... W6f-PuBBVM) lub wykonać samodzielnie. Ja zrobiłem coś takiego.
03.jpg
03.jpg (71.15 KiB) Przejrzano 4392 razy

Wykorzystałem do tego nóż kuchenny. Nie jest on idealny, ale o tym później. Narzędzie wkładamy między wałek rozrządu a kapturek sprężyny zaworowej. Naciskamy sprężynę, uwalniamy i wyjmujemy dźwigienkę zaworową. Teraz wystarczy wyjąć stary regulator z gniazda i umieścić w nim nowy. Nowy wkładamy powoli, bo z otworu obok gniazda tryśnie olej. Ponownie naciskamy sprężynę i umieszczamy dźwigienkę na miejscu. Jedna uwaga, krzywka danego zaworu na wałku rozrządu musi być skierowana w górę. W celu ustawienia krzywki obracamy wałem korbowym.
05.jpg
05.jpg (129.39 KiB) Przejrzano 4392 razy

06.jpg
06.jpg (130.89 KiB) Przejrzano 4392 razy

07.jpg
07.jpg (115.15 KiB) Przejrzano 4392 razy

08.jpg
08.jpg (133.31 KiB) Przejrzano 4392 razy

09.jpg
09.jpg (117.16 KiB) Przejrzano 4392 razy

10.jpg
10.jpg (98.18 KiB) Przejrzano 4392 razy

11.jpg
11.jpg (129.68 KiB) Przejrzano 4392 razy

Czynność powtarzamy 23 razy i możemy zabrać się za składanie wszystkiego, co rozebraliśmy przy okazji wymieniając uszczelki i opcjonalne elementy. Po operacji silnik powinien odpalić od kopa i już nie klepać przy zimnym starcie.

Parę słów odnośnie narzędzia. Nóż jest tani i wystarczy na jednorazową zabawę, jednak warto wybrać jak najszerszy. Wąski potrafi wpaść między sprężynę a ściankę głowicy. Przy szlifowaniu należy zwrócić szczególną uwagę na krawędzie. Ostre niosą ryzyko narobienia opiłków metalu (głównie miękkiego aluminium z głowicy), które nie są pożądane w silniku.

Re: [mini TUT] Wymiana hydraulicznych regulatorów luzu zaworowego 3.5 V6

: sobota, 1 grudnia 2018, 20:48
autor: vokal
Jak na pierwszy raz to baaardzo dobra robota :ok:

Re: [mini TUT] Wymiana hydraulicznych regulatorów luzu zaworowego 3.5 V6

: sobota, 1 grudnia 2018, 23:08
autor: Marek
Alien125 , kiedy zmieniałeś rozrząd ?

Re: [mini TUT] Wymiana hydraulicznych regulatorów luzu zaworowego 3.5 V6

: sobota, 1 grudnia 2018, 23:50
autor: alien125
Rozrząd robiłem jakoś w kwietniu. Też myślisz, że pasek kiepsko wygląda?

Re: [mini TUT] Wymiana hydraulicznych regulatorów luzu zaworowego 3.5 V6

: niedziela, 2 grudnia 2018, 00:01
autor: Marek
Dosyć wyraźnie odgnieciony , z tym że jest dosyć mocno opleciony na wale i na pompie wody , ale jak w kwietniu to świeży .

Re: [mini TUT] Wymiana hydraulicznych regulatorów luzu zaworowego 3.5 V6

: niedziela, 2 grudnia 2018, 00:53
autor: alien125
Właśnie, dosyć mocno się wytarł jak na te kilkanaście tysięcy. Stary wyglądał podobnie.
20181202_004450-796x448.jpg
20181202_004450-796x448.jpg (64.26 KiB) Przejrzano 4345 razy

W środku za to, jak nowy. Nie wiem niestety ile miał przelatane.

Re: [mini TUT] Wymiana hydraulicznych regulatorów luzu zaworowego 3.5 V6

: piątek, 14 grudnia 2018, 18:08
autor: piroman
Dzięki Alien125, świetny materiał!

Re: [mini TUT] Wymiana hydraulicznych regulatorów luzu zaworowego 3.5 V6

: piątek, 8 lutego 2019, 11:55
autor: AmOnO
Dzięki wielkie super poradnik. Ale do jednego się muszę odnieść a mianowicie: Demontaż kolektora można spokojnie wykonać nie demontując podszybia i wycieraczek itd. Robiłem to przy okazji wymiany części kolektora z klapami- trzeba się trochę nagimnastykować aby to porozpinać ale wszystko wyjdzie bez całkowitej demolki podszybia- Reszta Instrukcji na bardzo wysokim poziomie. Dzięki

Re: [mini TUT] Wymiana hydraulicznych regulatorów luzu zaworowego 3.5 V6

: piątek, 8 lutego 2019, 12:30
autor: alien125
Zrobiłem 2 podejścia do tematu i cały czas nie wiem jak odkręcić tylny wspornik i szpilkę kolektora nie ruszając podszybia. Czyżby niektóre czołgi miały więcej miejsca pod maską? :hmm:

Re: [mini TUT] Wymiana hydraulicznych regulatorów luzu zaworowego 3.5 V6

: piątek, 8 lutego 2019, 12:49
autor: AmOnO
tak szczerze przyznam że u mnie ktoś tam już chyba łapy pchał gdyż wspornika z tyłu nie mam. A jeśli chodzi o szpilkę to ciasno ale dało się ją wykręcić, oczywiście jeśli mówimy o tej pionowej przechodzącej przez kolektor. jutro zamierzam wymienić uszczelkę pokrywy zaworów na jednej stronie wiec znowu czeka mnie zdejmowanie no ale cóż taki już los z sorento.

Re: [mini TUT] Wymiana hydraulicznych regulatorów luzu zaworowego 3.5 V6

: piątek, 8 lutego 2019, 15:10
autor: Andrzej
Może zrób tutorial z wymiany uszczelki :)

7.jpg
7.jpg (163.04 KiB) Przejrzano 4247 razy

Re: [mini TUT] Wymiana hydraulicznych regulatorów luzu zaworowego 3.5 V6

: poniedziałek, 25 marca 2019, 12:15
autor: cobratw
A napisz proszę przybliżony koszt wymiany

Re: [mini TUT] Wymiana hydraulicznych regulatorów luzu zaworowego 3.5 V6

: poniedziałek, 25 marca 2019, 12:43
autor: Mucha
Bardzo dobra robota! :gpost:
Witaj w gronie czołgistów :beer:

Re: [mini TUT] Wymiana hydraulicznych regulatorów luzu zaworowego 3.5 V6

: poniedziałek, 25 marca 2019, 12:48
autor: alien125
cobratw pisze:A napisz proszę przybliżony koszt wymiany

Wszystko zależy gdzie kupisz części. Ja na komplet regulatorów(popychaczy) wydałem niecałe 400 zł, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zapłacić 4 razy więcej. Jedynie co mogę dodać, to uszczelki pokryw zaworowych lepiej kupić oryginalne. Ja skusiłem się na zamienniki. Nie były znacznie tańsza, a zaczęły przeciekać po 4 miesiącach. :palm: Ponowna wymiana nastąpiła 2 tygodnie temu. Znalazłem na allegro oryginalne po 45zł na stronę i... tak, da się to zrobić bez ruszania podszybia. :blushing:

Re: [mini TUT] Wymiana hydraulicznych regulatorów luzu zaworowego 3.5 V6

: poniedziałek, 25 marca 2019, 19:46
autor: cobratw
dzięki za odpowiedz, a gdzie takie tanie regulatory bo widzę ze są po około 50zł za sztukę :/