Krzywe piasty i bijące tarcze hamulcowe
: środa, 17 maja 2017, 18:34
Witam.
Kupiłem Sorento z bijącym hamulcami. Bicie wyczuwalne na kierownicy, wymieniłem komplet - tarcze Brembo i klocki Trw przód. Mechanik powiedział, ze stare tarcze i klocki były w bardzo dobrym stanie, nie był w stanie określić producenta tarcz. Po 2000km pojawiło się bicie i zaczęło narastać na sile wraz z przebiegiem. Na forum znalazłem opinie, że nawiercane i nacinane tarcze się nie wichrują, więc założyłem nowe tarcze Bozarto GTR i klocki Trw, też nowe. Po ok 5000km pojawiło się bicie i zaczęło narastać na sile wraz z przebiegiem. Bicie występuje pomimo wyważenia kół, przekładania kół z przodu na tył i na trzech różnych kompletach opon.
Pomyślałem, że to nie wina tarcz i oddałem auto do mechanika na sprawdzenie zawieszenia i pomiar bicia czujnikiem zegarowym.
Wyniki pomiaru:
Przód:
Lewa piasta: 0,08mm, z tarczą: 0,15mm
Prawa piasta: 0,16mm, z tarczą: 0,18mm
Tył:
Lewa piasta: 0,05mm
Prawa piasta: 0,04mm
Postanowiłem przetoczyć tarcze na samochodzie, żeby zniwelować krzywiznę piast i tarcz. Od zakładu otrzymałem informacje, ze nacinanych tarcz nie przetaczają, wiec założyłem do przetoczenia zestaw tarcze i klocki , które były zamontowane gdy kupiłem auto. Po przetoczeniu tarcz na samochodzie problem zniknął... do czasu.
Po ok 1000km pojawiło się bicie i zaczęło narastać na sile wraz z przebiegiem.
Dalej nie wiem co robić.
Jeszcze raz przetoczyć te tarcze? Nie wiem jakiej są jakości.
Założyć komplet Brembo i przetoczyć na aucie. Czy to nie ślepa uliczka?
Nowe piasty i łożyska? Najbezpieczniej ale kupa kasy.
Co wtedy? Przetoczyć Brembo czy kupić nowe tarcze?
To bicie skutecznie odbiera mi przyjemność z jazdy.
Kupiłem Sorento z bijącym hamulcami. Bicie wyczuwalne na kierownicy, wymieniłem komplet - tarcze Brembo i klocki Trw przód. Mechanik powiedział, ze stare tarcze i klocki były w bardzo dobrym stanie, nie był w stanie określić producenta tarcz. Po 2000km pojawiło się bicie i zaczęło narastać na sile wraz z przebiegiem. Na forum znalazłem opinie, że nawiercane i nacinane tarcze się nie wichrują, więc założyłem nowe tarcze Bozarto GTR i klocki Trw, też nowe. Po ok 5000km pojawiło się bicie i zaczęło narastać na sile wraz z przebiegiem. Bicie występuje pomimo wyważenia kół, przekładania kół z przodu na tył i na trzech różnych kompletach opon.
Pomyślałem, że to nie wina tarcz i oddałem auto do mechanika na sprawdzenie zawieszenia i pomiar bicia czujnikiem zegarowym.
Wyniki pomiaru:
Przód:
Lewa piasta: 0,08mm, z tarczą: 0,15mm
Prawa piasta: 0,16mm, z tarczą: 0,18mm
Tył:
Lewa piasta: 0,05mm
Prawa piasta: 0,04mm
Postanowiłem przetoczyć tarcze na samochodzie, żeby zniwelować krzywiznę piast i tarcz. Od zakładu otrzymałem informacje, ze nacinanych tarcz nie przetaczają, wiec założyłem do przetoczenia zestaw tarcze i klocki , które były zamontowane gdy kupiłem auto. Po przetoczeniu tarcz na samochodzie problem zniknął... do czasu.
Po ok 1000km pojawiło się bicie i zaczęło narastać na sile wraz z przebiegiem.
Dalej nie wiem co robić.
Jeszcze raz przetoczyć te tarcze? Nie wiem jakiej są jakości.
Założyć komplet Brembo i przetoczyć na aucie. Czy to nie ślepa uliczka?
Nowe piasty i łożyska? Najbezpieczniej ale kupa kasy.
Co wtedy? Przetoczyć Brembo czy kupić nowe tarcze?
To bicie skutecznie odbiera mi przyjemność z jazdy.
Na wszelki wypadek sprawdź zawieszenie , sworznie i tuleje wahaczy .