Strona 1 z 1

Z Górki, nie chciała odpalić.

: czwartek, 2 kwietnia 2020, 18:48
autor: Student_x
Heja.
Kiedyś gdzieś coś czytałem, ale nie mogę znaleźć o co to chodziło.
Zdażyła mi się taka przypadłość, że stanąłem z górki i auto nie chciało odpalić.
Oczywiście wcześniej odpaliła normalnie po kilku dniach postoju, podjechałem 400m zgasiłem i znów odpaliła normalnie. Pojechałem z 3-4km stanąłem z górki i d...
Przedemną koleś jakąś mazdę też tak męczył i śmiałem się z drugim że strup itp. :lol:
Idę do swojego, kręcę, i nic.
Napompowane pompką na filtrze i poszło od strzala. Gdzieś się paliwo cofa?
Tylko jak, skoro stała przodem w dół :hmm:
Rozumiem, gdybym przodem w górę stał, ale. Tak się nic nie dzieje bo kilka razy tak zaparkowałem.
Jeżeli coś słyszeliście i tym przypadku to dajcie znać i co zrobić żeby tak się nie zdażało.
Dzięki.

Re: Z Górki, nie chciała odpalić.

: czwartek, 2 kwietnia 2020, 19:10
autor: tommy
Takie objawy miałem gdy łuszczył mi się zbiornik paliwa, zapychał się smok w zbiorniku.

Re: Z Górki, nie chciała odpalić.

: piątek, 3 kwietnia 2020, 18:05
autor: Student_x
Ale ja rok temu miałem wyjęty zbiornik i wrzucony na betoniarkę ze żwirem, bo mi filtr puścił trochę tej mazi która osadzała się na metalowych zimnych elementach jak miód i mi zaczęło w zimie przycierac zawór na pompie CR. I miałem wszystko czyszcozne, cały układ zasilania i zbiornik. Do tego mam założony dodatkowy filterek paliwa przeźroczysty żeby sprawdzać czy coś tam jeszcze leci. Tak że to nje to :hmm:

Re: Z Górki, nie chciała odpalić.

: wtorek, 7 kwietnia 2020, 13:49
autor: gczarkowski1
A odpowietrzenie zbiornika, może podciśnienie się robi i mimo że z górki zasysa do zbiornika :hmm: musi coś być w tym kierunku jeżeli podpąpujesz i jest dobrze , możesz jeszcze zatankować na max i sprawdzić , taki przypadek miałem w innym aucie