Strona 1 z 1
Obrócone panewki
: czwartek, 13 czerwca 2019, 22:34
autor: sebav
Witam.
W aucie jakiś czas temu spadło mi po krótkiej jeździe ciśnienie oleju. Dziś po rozebraniu silnika okazało się że obróciły się panewki główne. I tu mam pytanie czy wał w sorento nadaje się do szlifu? Słyszałem że niektóre są utwardzane powierzchniowo i wtedy nie ma takiej możliwości.
Czy ktoś ma w tym temacie jakieś doświadczenia?
Rozważam szlif wału i nadwymiarowe panewki, nowy wał z allegro bądź używany silnik. W którą stronę powinienem się kierować?
Dodam że mam Sorento z 2003 roku 140km bez dwumasy.
Re: Obrócone panewki
: czwartek, 13 czerwca 2019, 23:03
autor: Andrzej
Nie szlifuje się wału w dieslu, niestety.
Przechodziłem przez to wszystko po kolei .
Czyli zaszlifowano mi wał, ktory ukręcił się po 9 miesiącach .
Kupiłem drugi silnik .
Padł po 12 miesiącach, bo z wierzchu wyglądał ładnie a w środku padaczka.
Zleciłem złożenie silnika z dwóch, które mi zostały ,nie wytrzymał roku, znów się ukręcił wał.
Nie wspomnę , że to wszystko kosztowało majątek.
Dlatego ostrzegam przed tym , żeby nikt nie szedł tą drogą.
Ja bym kupił nowy wał, panewki do tego , założył i cieszył się jazdą .
Re: Obrócone panewki
: czwartek, 13 czerwca 2019, 23:17
autor: krzysiek ardie
Tylko musisz zwrócić uwagę na selekcję nominały są dodatkowo oznaczane A, B i C oznaczenia na korbowodach, tłokach poszukaj wrzucałem na forum dokładny opis.
Re: Obrócone panewki
: piątek, 14 czerwca 2019, 06:02
autor: rkargul74
Szlifowałem wał w skodzie 1,9 tdi drugi rok śmiga bez zarzutu, podobno można szlifować do trzech razy oczywiście wszystko zależy od stopnia głębokości rys na wale.
Re: Obrócone panewki
: piątek, 14 czerwca 2019, 06:10
autor: Andrzej
W Sorento CRDI nie można ani razu.
Żeby nie było wątpliwości i wszyscy wiedzieli.
Re: Obrócone panewki
: piątek, 14 czerwca 2019, 11:10
autor: rudi_pl
Ja mam szlifowany wał.
Narazie przejechane koło 20000.
W wielu (nie tylko współczesnych silnikach) producent technologicznie nie przewidział szlifu, a można robić z powodzeniem.
Wszelkiego rodzaju utwardzania czopów na pewno nie są robione na 0,01mikrona. Zależy czy element kwalifikuje się do naprawy - jak głębokie są uszkodzenia. Problem to majster który pojęcie oraz panewki - ja mam z czegoś dobrane, mechanik powiedział że tajemnica.
Re: Obrócone panewki
: piątek, 14 czerwca 2019, 11:19
autor: Andrzej
Oczywiście , jest technologia żeby to zrobić.
Tylko trzeba wiedzieć , że wał w Sorento jest utwardzany powierzchniowo i szlifując go zdzieramy twarde a zostawiamy miękkie. Następnie go można utwardzić i jest to następna osoba w kolejce do naszych pieniędzy.
Ale większość mechaników traktuje Sorento jak Skodę i nie wiedzą co trzeba zrobić , stąd wiele problemów , za które oczywiście my płacimy

Re: Obrócone panewki
: piątek, 14 czerwca 2019, 13:32
autor: diodalodz
szlif to minimum -0,25mm ze średnicy więc całe powierzchnie utwardzone zdejmuje.
Re: Obrócone panewki
: piątek, 14 czerwca 2019, 14:58
autor: KazikW
Polak wszystko potrafi oby było taniej, a później płacz i zgrzytanie zębami.
A w garażach powstają technologie, które się naukowcom nie śniły.
Re: Obrócone panewki
: piątek, 14 czerwca 2019, 16:20
autor: rudi_pl
Tak, tyle że świat poprzez radio, tv, internet krzyczy WYMIEŃ na nowe, pękła rura w odkurzaczu - nie klej, nie kupuj nowej - kup nowy odkurzacz! Będzie lepiej, nawet dla ekologii...
Ja jestem sceptycznie nastawiony do nieszlifowania, swój silnik na przekór mam zrobiony. Zobaczymy ile pojeździ, fakt że teraz jest traktowany łagodniej - rekreacyjnie.
Żaden motor nie wytrzyma po remoncie tyle co fabryczny. Pytanie czy po szlifie 50, 100 czy 200 tys. km jest satysfakcjonujące?
Andrzeju - jak wyglądał Twój wał po urwaniu? Na czopie puścił? Ukręcił się?
Kolejna sprawa to €£ - każdy niech sobie wykalkuluje ile na co chce przeznaczyć, jak długo chce jeszcze jeździć.
Pewne jest to że jak ktoś się podejmuje naprawy za 600-800 PLN to niech nie oczekuje zbyt wiele. Moj majster zaczął od literatury silnika - pasowania, momenty dokręcania, kolejność śrub. Kiedy i po jakim czasie dociagać, dobry stary klucz dynamometryczny, ogólnie oldshoolowe narzedzia.
Re: Obrócone panewki
: piątek, 14 czerwca 2019, 17:39
autor: Andrzej
Ukręcił się , w przedniej części.
Po zdjęciu miski było widać w którym miejscu pękł.
Re: Obrócone panewki
: piątek, 14 czerwca 2019, 18:03
autor: rudi_pl
Andrzeju, wiem że jestem upierdliwy, ale czy pęknięcie było w obrabianym miejscu?
Widziałem kilka urwanych wałów na wykorbieniu, na powierzchni nie mającej nic wspólnego z tarciem, oraz kilka na ostatniej panewce - wyjście mocy.
Re: Obrócone panewki
: piątek, 14 czerwca 2019, 18:21
autor: Andrzej
Nie wyciągałem już tego wału , sprzedałem cały samochód.
Na podstawie zdjęcia mojego pierwszego silnika to ukręcił się w miejscu gdzie jest teraz ręka , ale tak dokładnie nie pamiętam.

Re: Obrócone panewki
: piątek, 14 czerwca 2019, 18:49
autor: rudi_pl
Powierzchnia na prawo od dłoni - nie wygląda za dobrze. Może jest poprostu umorusana.
Kurcze, może masz i rację, zobaczymy. U mnie Sorento (to Sorento), musi posłużyć jeszcze 2, max 3 lata.
Jak dobiję do 100 tys. km na szlifowanym wale będę oglaszał SZLIFOWAĆ! Stawiasz flaszke, jak się urwie/zatrze ja stawiam.
Może być?
Re: Obrócone panewki
: piątek, 14 czerwca 2019, 18:52
autor: Andrzej
Nie , nie stawiam
Ja już przerobiłem trzy silniki , dwa wały, dwie turbiny , nie muszę nic udowadniać. Jak pochodzi to dobrze dla Ciebie.

A powierzchnia nie jest umorusana tylko zatarta.