Strona 1 z 4

Dymienie przy przyśpieszaniu.

: niedziela, 5 lipca 2015, 15:05
autor: miro
Chciałem zapytać szanownych, czy normalnym jest średnio lekkie dymienie przy gwałtownym przyśpieszaniu, znaczy się full pedał w podłogę ? :lol:
Nie jest to chmura dymu, tylko widać smużkę za sobą.

Re: Dymienie przy przyśpieszaniu.

: niedziela, 5 lipca 2015, 16:00
autor: Madej
Tutaj chyba znajdziesz odpowiedz ??
viewtopic.php?f=46&t=8740

Re: Dymienie przy przyśpieszaniu.

: niedziela, 5 lipca 2015, 16:22
autor: miro
:beer: :happy2:

Re: Dymienie przy przyśpieszaniu.

: piątek, 24 lipca 2015, 17:16
autor: miro
No i sprawa ma się tak.

Sorcia puszcza szaro-czarną chmurkę dymku tylko jak depnę pedał gazu na maxa.
Puści i już potem jadąc coraz szybciej dymku nie ma
Przy normalnym przyśpieszaniu nie dymi nic. :hmm:

Re: Dymienie przy przyśpieszaniu.

: piątek, 24 lipca 2015, 17:42
autor: Admin
Jak wciśniesz pedał gazu na maksa, samochód chcąc spełnić Twoje widzimisię musi skorzystać ze swoich rezerw i jeszcze zrobić to tak abyś tego nie odczuł . Więc włącza się turbina dając potrzebną mu moc . A turbina napędzana jest za pomocą spalin .
Więc zwykłe spaliny i te dodatkowe , o które poprosiłeś wciskając pedał gazu do podłogi muszą gdzieś wyjść i wychodzą przeważnie rurą wydechową .

Re: Dymienie przy przyśpieszaniu.

: piątek, 24 lipca 2015, 17:56
autor: miro
Nie dość że Cię coraz bardziej lubię ze osiągnięcia kulinarne, to jeszcze muszę Cię bardziej polubić za taką odpowiedź. :gpost: :beer: :beer: :beer:

Re: Dymienie przy przyśpieszaniu.

: piątek, 24 lipca 2015, 18:07
autor: Bodzion
A tak po prawdzie to leją Ci wtryski ( co przy tym przebiegu jest normalne ) i dlatego kopcisz na czarno.
Admin napisał prawdę... ale nie całą.
Przy skrzyni AT i sprawnym silniku nie ma prawa występować kopcenie na czarno.
Inaczej niż przy manualu którym można silnik "zdusić".
Skrzynia AT pilnuje aby silnik pracował w optymalnych warunkach - dlatego kopcenie na czarno to objaw problemów - kiepskie paliwo lub ( częściej ) kiepski silnik.

Re: Dymienie przy przyśpieszaniu.

: piątek, 24 lipca 2015, 18:15
autor: Admin
Skrzynia AT nie upilnuje kierowcy aby nie wciskał pedału gazu w podłogę :lol:
Nie wolno tak robić a jeśli nie wolno a ktoś tak robi to dzieją się rzeczy których nie przewidział producent :kwink:

Re: Dymienie przy przyśpieszaniu.

: piątek, 24 lipca 2015, 18:26
autor: Bodzion
Ale skrzynia hydrokinetyczna AT ( inaczej niż skrzynie zautomatyzowane np. DSG ) pracuje zawsze z "poślizgiem"
O ile oczywiście nie ma spiętego konwertera - ale to chyba w Sorento coś powyżej 80km/h
Czyli pracując z poślizgiem, po naciśnięciu na gaz, silnik zawsze szybciej zwiększy obroty niż ma to miejsce w manualu.
A jak ma "za nisko" to zredukuje sobie przełożenie.
Dlatego silnik z AT nie powinien kopcić.
Zapraszam do mnie na próbę.
Stawiam karton Carlsberga ( czeka w garażu ) jak zmusimy moją Sorcię do przykopcenia na czarno.
Nie ma takiej opcji... :happy2:

Re: Dymienie przy przyśpieszaniu.

: piątek, 24 lipca 2015, 18:31
autor: miro
Admin pisze:Skrzynia AT nie upilnuje kierowcy aby nie wciskał pedału gazu w podłogę :lol:
Nie wolno tak robić a jeśli nie wolno a ktoś tak robi to dzieją się rzeczy których nie przewidział producent :kwink:


Czemu Andrzeju nie wolno ? :hmm:

Re: Dymienie przy przyśpieszaniu.

: piątek, 24 lipca 2015, 18:36
autor: Bodzion
Bo wtedy mało powietrza ( turbina się dopiero rozkręca ) i Twoje lejące nadmiarem paliwa wtryski i masz kopcenie na czarno.
Gdyby wtryski trzymały parametry to podawałyby mniejsze ilości paliwa i wtedy byś nie kopcił :)

Re: Dymienie przy przyśpieszaniu.

: piątek, 24 lipca 2015, 20:06
autor: mariank32
Włączę się do tej dyskusji. U mnie też tak sorcia dymiła jak u Mira i okazało się , że intercooler miał niewielkie rozszczelnienie. Gdy turbina zaczęła dmuchać na łaczeniu blaszek występowała rozszczelnienie. Bardzo ładnie było widać gdy zastosowałem test szczelności układu dolotowego. Po za tym Miro jeśli turbinka rzuca już troszkę olejem to powinieneś zobaczyć na intercoolerze takie smugi. U mnie nie uszkodzone były lamele tylko na samej górze obudowa w miejscu łączenia blaszek - chyba były zgrzewane. Po demontażu świetnie było widać , jak leje się woda - przy teście wody :). Przez tą nieszczelność silnik dostawał za mało powietrza i nie spalał tak jak powinien paliwa. U mnie przy mocniejszym depnięciu było to widać i przy jeżdzie w górach w czasie dużego obciążenia. Nie było tragedii, ale po wymianie nie piuścił ani dymka. Tak więc nie zgodzę się z twierdzeniem , że każdy diesel musi puścić czarnego bączka - moja sorcia nie miała tego objawu - co pewnie może potwierdzić osoba która kupiła ode mnie czołga. Mi też wydawało się , że diesel musi - i dlatego jakiś czas tak jeżdziłem - i okazało się , ze puszczała bo nie sprawny był intercooler. W obecnych moich 2 dieslach także nie ma żadnych czarnych bączków.
Co więcej Miro niespalona ropa może dopalać się na tłokach co grozi uszkodzeniem tłoka - jego wypaleniem - dziurką w tłoku - ale to skrajne przypadki. Sprawdź korekcję wtrysków bo masz przyrząd, pracę przepływki i szczelność dolotu. W każdym bądź razie nam na odległość ciężko wyobrazić sobie jaki to obłoczek dymu więć może jest ok a Ty jesteś przewrażliwiony. Pozdrawiam

Re: Dymienie przy przyśpieszaniu.

: sobota, 25 lipca 2015, 08:28
autor: protection2000
Miro myślę że lubisz nie spać po nocach dlatego tak szukasz usterki u siebie :) a wracając do tematu, jeszcze jest kwestia jak dużo po mieście jeździsz, wtedy zbierają się osady w układzie wydechowym i przy gwałtownym przyśpieszeniu część ich nadmiaru wyrzuca :) ja staram się przegonić od czasu do czasu trochę auto jak wyjeżdżam po za miasto

Re: Dymienie przy przyśpieszaniu.

: sobota, 25 lipca 2015, 09:34
autor: miro
Praktycznie cały czas jeżdżę z pracy i do pracy, w sumie jakieś 12 km dziennie w tempie wiadomo jakim.

Obrazek

Re: Dymienie przy przyśpieszaniu.

: sobota, 25 lipca 2015, 09:47
autor: ntgale
@mariank32, Ty masz teraz 2x FAP. Nigdy nie zobaczysz chmury za sobą.
@Miro, póki silnik pracuje poprawnie zostaw go w spokoju i ciesz się jazdą. Żaden zdrowy silnik kopcić nie powinien, ale puszczający czarne bąki diesel to jeszcze nie tragedia.