Świece żarowe

Naprawa, regulacja, usterki, porady, spostrzeżenia. Również układ chłodzenia i wydechowy

Moderator: Moderator

Wiadomość
Autor
lonek22
moja ranga
moja ranga
Posty: 116
Rejestracja: wtorek, 6 kwietnia 2010, 10:15
Skąd jesteś: Siedlce
Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
Skrzynia: A/T-TIPTRONIC
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2005
Kolor: szary
Przebieg (km.): 107000
Kontaktowanie:

Re: Świece żarowe

#16 Postautor: lonek22 » poniedziałek, 14 listopada 2011, 20:12

Beata pisze:lonek22, skoro się upierasz... :twisted: Rozumiem jednak, że Twoja uwaga dotyczyła kolegów, nie mnie :D
Admin pisze:OK. Serwis Zakład Mechaniki Pojazdowej
Stanisławów Pierwszy/k. Nieporętu
http://www.okserwislz.com.pl
Tel 227748931 lub 0695577700

Wykręcamy urwane lub zapieczone świece żarowe bez zdejmowania głowicy we wszystkich modelach aut – NIE ZDARZYŁO się nam abyśmy nie poradzili sobie z urwaną świecą lub JEJ ŻARNIKIEM.


Byłem tam , widziałem jak wyjęli końcówkę z silnika auta cino .
Więc piszą prawdę.

No właśnie... zastanawiałem się czy jesteś Beata czy "Beata". A jednak Beata :) Przeprasza. Pozdrawiam i dziękuję...

-- piątek, 18 listopada 2011, 13:36 --

Byłem w Stanisławowie Pierwszym. Wyciągnęli żarnik w niecała godzinę. Jak to robili dokładnie nei wiem, bo szef kazał pójść do poczekalni. Zaryzykowałem i u nich też wykręcali mi jeszcze jedną świece. Gość który to wykręcał mówił, że zawsze jest obawa ułamania. Udało mu się - świecę wykręcał bardzo wolno - z 5 min. Wyjął bez problemu. Założyłem nowe dwie świece a marki ICat za sztukę 48zł. Szef mówił, że nie ma zasady która lepsza czy NGK czy Beru. Te stare to były u mnie NGK. Po założeniu sprawdzili opory - otóż te dwie które zostały miały większy opór, a wiec ICat mniejszy więc bardziej dogrzewają. Mechanik mówił, że nei ma w tym problemu. I jeszcze jedno - mówił, że głupotą jest wymiana starych działających jeszcze świec w myśl zasady, ze i one za chwilę padną. Każda może się urwać - i ta stara która jeszcze działa i ta spalona. Wymieniać tylko spalone!

-- piątek, 18 listopada 2011, 13:37 --

Byłem w Stanisławowie Pierwszym. Wyciągnęli żarnik w niecała godzinę. Jak to robili dokładnie nei wiem, bo szef kazał pójść do poczekalni. Zaryzykowałem i u nich też wykręcali mi jeszcze jedną świece. Gość który to wykręcał mówił, że zawsze jest obawa ułamania. Udało mu się - świecę wykręcał bardzo wolno - z 5 min. Wyjął bez problemu. Założyłem nowe dwie świece a marki ICat za sztukę 48zł. Szef mówił, że nie ma zasady która lepsza czy NGK czy Beru. Te stare to były u mnie NGK. Po założeniu sprawdzili opory - otóż te dwie które zostały miały większy opór, a wiec ICat mniejszy więc bardziej dogrzewają. Mechanik mówił, że nei ma w tym problemu. I jeszcze jedno - mówił, że głupotą jest wymiana starych działających jeszcze świec w myśl zasady, ze i one za chwilę padną. Każda może się urwać - i ta stara która jeszcze działa i ta spalona. Wymieniać tylko spalone!

mirecki
moja ranga
moja ranga
Posty: 111
Wiek: 45
Rejestracja: niedziela, 20 listopada 2011, 22:33
Skąd jesteś: Paryz(F)
Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
Skrzynia: A/T-TIPTRONIC
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2006
Kolor: czarny
Przebieg (km.): 95000
Inny Samochód: YAMAHA FJR 1300
Kontaktowanie:

Re: Świece żarowe

#17 Postautor: mirecki » piątek, 6 stycznia 2012, 17:26

Po przeczytaniu calego tematu doszedlem do wniosku,ze tez wymienie sobie swiece zarowe.
Silnik zaraz po odpaleniu zadymi na bialo i czuc wibracje.Trwa to moze z 8 sekund.Potem jest OK.
Wlasnie zakupilem 4 swiece BERU.Sa to zamienniki.Te orginalne to jakies na W... dalej nie pamietam :28
Cena za orginaly to 268€
Za BERU zaplacilem 136€
Oby nie wialo nuda ;-)

prtro
możesz mi ufać
możesz mi ufać
Posty: 1227
Rejestracja: środa, 10 marca 2010, 12:27

Re: Świece żarowe

#18 Postautor: prtro » piątek, 6 stycznia 2012, 19:17

Mirecki nie na W tylko na M i są to świece Mobis ,takie są zakładane w fabryce. Odnośnie postu lonka22
ja mam inne zdanie na temat świec żarowych a zwłaszcza w Sorento.Wiemy że lubią się ukręcać ,sam miałęm ukręcone dwie i tak jeździłem.Wnioski z ukręcanych świec powinniśmy wyciągnąć takie że powinno się je np co 60tys km ruszyć ,tzn , wykręcić i wkręcić ponownie ,aby nie nazbierało się nagaru przez co "zaspawa" nam końcówkę.Co do wypowiedzi mechanika lonka22 to podejście ma czysto zarobkowe,jeśli można zarobic dwa razy na robociźnie to czemu nie :10 .Powinno się wymieniać wszystkie świece za jednym razem.Raz a pożądnie ,a nie jeździć co 3 miesiące i wymieniąć po jednej świecy :24 i płacić 4 razy za robociznę :24 .To za te wydane pieniądze na robociznę będziesz miał drugi komplet świec żarowych :31 .Co do świec które założyłeś to uważam- mocniej grzeją=szybciej się przepalą. :) :)

Pozdrawiam

ps.post napisany pozytywnie,nie odbierać go negatywnie :) :)

Awatar użytkownika
cino
teraz jestem
teraz jestem
Posty: 460
Rejestracja: niedziela, 15 sierpnia 2010, 17:20
Skąd jesteś: Białystok
Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
Skrzynia: M/T
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2006
Kolor: czarny
Przebieg (km.): 140000
Been thanked: 1 time
Kontaktowanie:

Re: Świece żarowe

#19 Postautor: cino » piątek, 6 stycznia 2012, 21:11

O ile dobrze pamiętam świece są podłączone szeregowo także im więcej świec będzie spalonych tym szybciej reszta bedzie sie nagrzewała - co idzie za tym żywotność ich będzie również krótsza.
Jesli świece będą mieszane a z tego co sprawdzilem różnych firm świece maja różne oporności więc kiedy świece o mniejszej oporności osiągną pełna temp grzania to te o większej oporności już nie. Jesli czas grzania jest okreslony czasowo wg temp silnika to analogicznie te o mniejszej oporności będą też miały krótszą żywotność. Także jeśli załozenia powyższe nie sa błędne to teoria mechanika jest błędna i nalezy zmieniac wszystkie, oczywiście tak jak tomek napisał również dochodzi jedna robocizna.

Pamiętac tez nalezy o tym aby wymieniając wymienic na takie które maja cieńszy żarnik, oryginalnie mialem NGK i wymieniłem na Beru które miały zdecydowanie mniejsza średnice żarnika, może następnym razem wymiana będzie mniej kosztowna.
Lift 2"

mirecki
moja ranga
moja ranga
Posty: 111
Wiek: 45
Rejestracja: niedziela, 20 listopada 2011, 22:33
Skąd jesteś: Paryz(F)
Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
Skrzynia: A/T-TIPTRONIC
Napęd: 4 WD AUTO
Rok: 2006
Kolor: czarny
Przebieg (km.): 95000
Inny Samochód: YAMAHA FJR 1300
Kontaktowanie:

Re: Świece żarowe

#20 Postautor: mirecki » sobota, 7 stycznia 2012, 10:36

Bez obrazy panowie ale nie rozumiem jak mozna wymienic tylko jedna swiece.
Moim zdaniem to czy amortyzatory,opony,zarowki czy wlasnie swiece zarowe zawsze powinno wymieniac sie parami.
Tym bardziej,ze koszt nie jest taki ogromnie duzy(za wyjatkiem ulamania swiecy)
Oby nie wialo nuda ;-)


Wróć do „Silniki wysokoprężne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości