Kontrolka świec żarowych nie gaśnie :(
Moderator: Moderator
-
prtro
- możesz mi ufać

- Posty: 1227
- Rejestracja: środa, 10 marca 2010, 12:27
Re: Kontrolka świec żarowych nie gaśnie :(
W moim niebyło znaczenia czy ciepło czy zimno zawsze był taki sam czas świecenia kontrolki,a naśmieszniejsze jest to że nie miałem dwuch świec ,bo zostałe ułamane.
- alkrak
- wiem wszystko

- Posty: 2014
- Rejestracja: poniedziałek, 16 sierpnia 2010, 17:51
- Skąd jesteś: Kraków
- Silnik: 2.4 GDI (185KM) Sorento3
- Skrzynia: M/T
- Napęd: AWD
- Rok: 2014
- Kolor: Sand Track
- Przebieg (km.): 31000
- Twoje poprzednie Sorento: KIA Sorento FL, 2,5 CRDI (170 KM), rok 2007.
- Been thanked: 2 times
- Kontaktowanie:
Re: Kontrolka świec żarowych nie gaśnie :(
Jokeros pisze:Próbowałem wyciągać przekaźnik - świeci dalej. To samo z wyjęciem bezpiecznika. Zapala się po przekręceniu zapłonu i świeci bez przerwy.
Świece chyba działają, bo odpala bez problemu nawet w minusowych temperaturach (po przekręceniu zapłonu zawsze czekam kilka sekund zanim zakręcę)
PZdr
Przeczytaj dzisiejsze wpisy na chacie. Tam o tym dyskutowaliśmy i jest trochę konkretów. Skończyliśmy
dyskusję z powodu nieobecności zainteresowanego, czyli Ciebie.
Próbowałem oszukać czas - naprawiałem zegary!! 
Nie udało się - niestety.

Nie udało się - niestety.

-
Jokeros
- moja ranga

- Posty: 87
- Wiek: 50
- Rejestracja: wtorek, 24 sierpnia 2010, 21:38
- Skąd jesteś: Środa Sląska
- Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
- Skrzynia: M/T
- Napęd: 4 WD AUTO
- Rok: 2003
- Kolor: Czorny
- Przebieg (km.): 173000
- Kontaktowanie:
Re: Kontrolka świec żarowych nie gaśnie :(
Cholerka, a byłem nawet przy kompie... Na forach na których bywałem, chata nigdy nie było, stąd jakoś nigdy tam nie zaglądnąłem 
PZdr

PZdr
- cino
- teraz jestem

- Posty: 460
- Rejestracja: niedziela, 15 sierpnia 2010, 17:20
- Skąd jesteś: Białystok
- Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
- Skrzynia: M/T
- Napęd: 4 WD AUTO
- Rok: 2006
- Kolor: czarny
- Przebieg (km.): 140000
- Been thanked: 1 time
- Kontaktowanie:
Re: Kontrolka świec żarowych nie gaśnie :(
Jeśli to komputer steruje czasem grzania świec, a tak mi sie też wydaje bo u mnie świece grzeją w zależności od temperatury zewnętrznej, to trzeba też wziąć pod uwage natężenie prądu i np świece NGK - 10A a dla Beru - 15A także to też wpływa na czas grzania, bo jeśli faktycznie komp steruje tym to Beru z powodu większego poboru prądu będą prawdopodobnie grzały sie krócej.
Lift 2"
- alkrak
- wiem wszystko

- Posty: 2014
- Rejestracja: poniedziałek, 16 sierpnia 2010, 17:51
- Skąd jesteś: Kraków
- Silnik: 2.4 GDI (185KM) Sorento3
- Skrzynia: M/T
- Napęd: AWD
- Rok: 2014
- Kolor: Sand Track
- Przebieg (km.): 31000
- Twoje poprzednie Sorento: KIA Sorento FL, 2,5 CRDI (170 KM), rok 2007.
- Been thanked: 2 times
- Kontaktowanie:
Re: Kontrolka świec żarowych nie gaśnie :(
cino pisze:Jeśli to komputer steruje czasem grzania świec, a tak mi sie też wydaje bo u mnie świece grzeją w zależności od temperatury zewnętrznej, to trzeba też wziąć pod uwage natężenie prądu i np świece NGK - 10A a dla Beru - 15A także to też wpływa na czas grzania, bo jeśli faktycznie komp steruje tym to Beru z powodu większego poboru prądu będą prawdopodobnie grzały sie krócej.
To zgoda, ale w tym przypadku chodzi o kontrolkę, która wskazuje stan włączenia świec, niezależnie czy one są, czy też nie są pod napięciem. Z komputera z oddzielnego pinu sterowany jest przekaźnik świec, a z oddzielnego podawana jest masa do lampki sygnalizacyjnej.
Można, dla spokoju sumienia, sprawdzić jak długo podawane jest napięcie na cewkę przekaźnika, po włączeniu stacyjki.
Zależnie od temp. powinno być o kilku do np kilkunastu sek, przy dzisiejszych temp. otoczenia.
Może to jednak zrobić tylko właściciel auta, albo Jego mechanik.
Adresy punktów pomiaru napięcia mogę podać, najlepiej na PW.
Próbowałem oszukać czas - naprawiałem zegary!! 
Nie udało się - niestety.

Nie udało się - niestety.

-
Jokeros
- moja ranga

- Posty: 87
- Wiek: 50
- Rejestracja: wtorek, 24 sierpnia 2010, 21:38
- Skąd jesteś: Środa Sląska
- Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
- Skrzynia: M/T
- Napęd: 4 WD AUTO
- Rok: 2003
- Kolor: Czorny
- Przebieg (km.): 173000
- Kontaktowanie:
Re: Kontrolka świec żarowych nie gaśnie :(
Obawiam się, że to jest dla mnie za duża szkoła jazdy i wykracza poza moje zdolności manualne. Pozostaje tylko pytanie - czy świecąca się stale lampka może coś oznaczać w sensie informacyjnym? Czy może być to coś jak kod "nie działa jedna lub więcej świeca żarowa", albo coś w tym rodzaju? Dodam, że zauważyłem kolejny "objaw" który widzę może mieć coś wspólnego ze świecami. Otóż podczas odpalania często mi mryga lampka ABSu która świadczy o słabym akumulatorze. I wszystko było by ok, gdyby nie fakt, że akumulator jest nowy, ładowanie i instalacja sprawdzona i jest idealna, podobnie jak akumulator sprawdziłem dla pewności u elektryka i mówi że jest wszystko tip top... Może któraś świeca nie dogrzewa i stąd większy pobór prądu przy uruchamianiu? (im zimniej i im zimniejszy silnik tym częściej się zapala)
PZdr
PZdr
-
Ascrane
- jestem

- Posty: 2
- Rejestracja: sobota, 4 września 2010, 18:57
- Skąd jesteś: Polkowice
- Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
- Skrzynia: A/T
- Napęd: 4 WD
- Rok: 2002
- Kolor: szary
- Kontaktowanie:
Re: Kontrolka świec żarowych nie gaśnie :(
Witam.
To ja pierwszy napisałem o tym problemie i przez przypadek mechanik mi naprawił tę usterkę. Jeździłem po różnych "fachowcach" również po serwisach. Nikt nie wiedział, aż trafiłem na autoryzowany punkt Bosch w Lubinie ul.Budziszyńska. Kontrolka świec żarowych, kiedy nie gaśnie może oznaczać uszkodzony włącznik sprzęgła (lub też tak jak twierdzą niektórzy awarię skrzyni biegów). Ja mam automatyczną skrzynię i awaria włącznika sprzęgła była niemożliwa. Okazało się, że jeden z "fachowców" przy podłączeniu do kompa zadeklarował, że moje auto ma manualną skrzynie i za każdym następnym razem przy wpięciu do komputera miałem ten błąd - Awaria Włącznika Sprzęgła. Porządny człowiek wpiął mnie do komputera zmienił rodzaj skrzyni i po problemie. Kontrolka świec gaśnie.
To ja pierwszy napisałem o tym problemie i przez przypadek mechanik mi naprawił tę usterkę. Jeździłem po różnych "fachowcach" również po serwisach. Nikt nie wiedział, aż trafiłem na autoryzowany punkt Bosch w Lubinie ul.Budziszyńska. Kontrolka świec żarowych, kiedy nie gaśnie może oznaczać uszkodzony włącznik sprzęgła (lub też tak jak twierdzą niektórzy awarię skrzyni biegów). Ja mam automatyczną skrzynię i awaria włącznika sprzęgła była niemożliwa. Okazało się, że jeden z "fachowców" przy podłączeniu do kompa zadeklarował, że moje auto ma manualną skrzynie i za każdym następnym razem przy wpięciu do komputera miałem ten błąd - Awaria Włącznika Sprzęgła. Porządny człowiek wpiął mnie do komputera zmienił rodzaj skrzyni i po problemie. Kontrolka świec gaśnie.
- wmarkoni
- To ja

- Posty: 310
- Rejestracja: wtorek, 13 kwietnia 2010, 22:47
- Skąd jesteś: Jastrzębie-Zdrój
- Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
- Skrzynia: M/T
- Napęd: 4 WD
- Rok: 2004
- Kolor: pewter/grey
- Przebieg (km.): 200000
- Inny Samochód: Alfa 147/Ford Escape
- Kontaktowanie:
Re: Kontrolka świec żarowych nie gaśnie :(
To mogli wymyślić tylko w KIA ,żeby połączyć kontrolkę świec żarowych ze sprzęgłem.
Co ma piernik do wiatraka?
To idąc tym tokiem rozumowania kontrolka poduszek powietrznych mogła by na przykład sygnalizować awarię klimatyzacji a lampka hamulca ręcznego np.niski poziom płynu do spryskiwaczy
Co ma piernik do wiatraka?
To idąc tym tokiem rozumowania kontrolka poduszek powietrznych mogła by na przykład sygnalizować awarię klimatyzacji a lampka hamulca ręcznego np.niski poziom płynu do spryskiwaczy

Markoni
- Murzyn1313
- expert
- Posty: 5427
- Wiek: 45
- Rejestracja: środa, 10 marca 2010, 01:33
- Skąd jesteś: Afryka :)
- Silnik: 3.8 i V6 (260KM)
- Skrzynia: M/T
- Napęd: nie dotyczy
- Rok: nie dotyczy
- Przebieg (km.): 120000
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 11 times
- Kontaktowanie:
Re: Kontrolka świec żarowych nie gaśnie :(
wmarkoni pisze:To mogli wymyślić tylko w KIA ,żeby połączyć kontrolkę świec żarowych ze sprzęgłem.
Co ma piernik do wiatraka?![]()
To idąc tym tokiem rozumowania kontrolka poduszek powietrznych mogła by na przykład sygnalizować awarię klimatyzacji a lampka hamulca ręcznego np.niski poziom płynu do spryskiwaczy
tu się kolego mylisz- w autach grupy VAG migająca kontrolka świec żarowych może oznaczać np.
spalone świece, uszkodzony czujnik świateł stop, uszkodzony czujnik temperatury itp.
to nie jest wymysł koreańców !!!

-
Jokeros
- moja ranga

- Posty: 87
- Wiek: 50
- Rejestracja: wtorek, 24 sierpnia 2010, 21:38
- Skąd jesteś: Środa Sląska
- Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
- Skrzynia: M/T
- Napęd: 4 WD AUTO
- Rok: 2003
- Kolor: Czorny
- Przebieg (km.): 173000
- Kontaktowanie:
Re: Kontrolka świec żarowych nie gaśnie :(
U mnie problemem jest to, że po podłączeniu do kompa, nie ma żadnego błędu (komp w ASO KIA)
A lampka sobie świeci
PZdr
-- wtorek, 7 czerwca 2011, 11:55 --
Witam
Może komuś się przyda informacja, że kontrolka już działa poprawnie. Panowie o których pisałem w poprzednim poście (KIA w Zakopanem), jako jedyne rozwiązanie widzieli sprawdzenie krok po kroku całej instalacji, za co miałbym zapłacić coś 500 czy 700zł. I nie było gwarancji że znajdą "zwarcie" - bo to uznali za przyczynę. Dzisiaj jak byłem na diagnostyce z innej okazji, facet wsiadł do auta i pierwsze co powiedział to "ma pan błąd elektroniki jakiś" - pokazując na lampkę. Poszedł do kompa, sprawdził co miał sprawdzić (byłem z powodu dymienia i spadku mocy) po czym każe mi odpalić auto - i myk, kontrolka zgasła po kilku sekundach tak jak powinna. Ja w szoku i pytam jak to zrobił - "po prostu trzeba było zmienić konfigurację i tyle". Ale w szczegóły nie chciał się wdawać niestety... Czyli kolejny raz się przekonałem na własnej skórze, że "ASO" wcale nie oznacza tego co powinno, czyli najlepszej obsługi/diagnostyki danej marki.
PZdr
A lampka sobie świeci

PZdr
-- wtorek, 7 czerwca 2011, 11:55 --
Witam
Może komuś się przyda informacja, że kontrolka już działa poprawnie. Panowie o których pisałem w poprzednim poście (KIA w Zakopanem), jako jedyne rozwiązanie widzieli sprawdzenie krok po kroku całej instalacji, za co miałbym zapłacić coś 500 czy 700zł. I nie było gwarancji że znajdą "zwarcie" - bo to uznali za przyczynę. Dzisiaj jak byłem na diagnostyce z innej okazji, facet wsiadł do auta i pierwsze co powiedział to "ma pan błąd elektroniki jakiś" - pokazując na lampkę. Poszedł do kompa, sprawdził co miał sprawdzić (byłem z powodu dymienia i spadku mocy) po czym każe mi odpalić auto - i myk, kontrolka zgasła po kilku sekundach tak jak powinna. Ja w szoku i pytam jak to zrobił - "po prostu trzeba było zmienić konfigurację i tyle". Ale w szczegóły nie chciał się wdawać niestety... Czyli kolejny raz się przekonałem na własnej skórze, że "ASO" wcale nie oznacza tego co powinno, czyli najlepszej obsługi/diagnostyki danej marki.
PZdr
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości
