Świece żarowe czy wtryskiwacze-przyczyną zmiennego odpalania
Moderator: Moderator
- Murzyn1313
- expert
- Posty: 5427
- Wiek: 45
- Rejestracja: środa, 10 marca 2010, 01:33
- Skąd jesteś: Afryka :)
- Silnik: 3.8 i V6 (260KM)
- Skrzynia: M/T
- Napęd: nie dotyczy
- Rok: nie dotyczy
- Przebieg (km.): 120000
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 11 times
- Kontaktowanie:
Re: Świece żarowe czy wtryskiwacze-przyczyną zmiennego odpal
Nie zapomnij o nowej podkladce pod wtrysk.tylko odpowiedniej do czolga.

- gregoryk
- To ja

- Posty: 347
- Rejestracja: niedziela, 7 listopada 2010, 12:51
- Skąd jesteś: Krosno
- Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
- Skrzynia: M/T
- Napęd: 4 WD AUTO
- Rok: 2002
- Kolor: srebrny metalik
- Przebieg (km.): 240000
- Inny Samochód: Suzuki
- Been thanked: 2 times
- Kontaktowanie:
Re: Świece żarowe czy wtryskiwacze-przyczyną zmiennego odpal
ok, będę pamiętał na pewno, bo adminowi chyba nie pozmieniali i zalało pół silnika.
- Murzyn1313
- expert
- Posty: 5427
- Wiek: 45
- Rejestracja: środa, 10 marca 2010, 01:33
- Skąd jesteś: Afryka :)
- Silnik: 3.8 i V6 (260KM)
- Skrzynia: M/T
- Napęd: nie dotyczy
- Rok: nie dotyczy
- Przebieg (km.): 120000
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 11 times
- Kontaktowanie:
-
spider2you
- wiem wszystko

- Posty: 1640
- Wiek: 54
- Rejestracja: czwartek, 4 marca 2010, 22:00
- Skąd jesteś: Krasne k/ Rzeszowa
- Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
- Skrzynia: M/T
- Napęd: 4 WD AUTO
- Rok: 2005
- Kolor: Czarny
- Przebieg (km.): 146800
- Inny Samochód: Land Rover Discovery
- Kontaktowanie:
Re: Świece żarowe czy wtryskiwacze-przyczyną zmiennego odpal
Ja płaciłem za regenerację po 400 zł za sztukę.
Jeden wtrysk lał, a drugi już zaczynał, a że miałem jechać daleko, to zrobiłem 2 kolejne + czyszczenia baku - całość 1800 zł brutto.
Jak to skończyłem, to mój kolega powiedział, że ma kolesia z maszynami, co regeneruje za 250 zł od wtrysku

Jeden wtrysk lał, a drugi już zaczynał, a że miałem jechać daleko, to zrobiłem 2 kolejne + czyszczenia baku - całość 1800 zł brutto.
Jak to skończyłem, to mój kolega powiedział, że ma kolesia z maszynami, co regeneruje za 250 zł od wtrysku

Twardziele nie jedzą miodu, twardziele WYSYSAJĄ pszczoły
-
Groomstyle
- To ja

- Posty: 299
- Wiek: 44
- Rejestracja: sobota, 25 września 2010, 18:11
- Skąd jesteś: Warszawa
- Silnik: 3.8 i V6 (260KM)
- Skrzynia: M/T
- Napęd: nie dotyczy
- Rok: 2004
- Kolor: czarny
- Przebieg (km.): 210000
- Inny Samochód: BMW E46
- Kontaktowanie:
Re: Świece żarowe czy wtryskiwacze-przyczyną zmiennego odpal
spider2you
no to pięknie, zapłaciłeś odrobinę więcej .... ale z 2 strony ciekawe czy za te 250 było by tak samo jak za 400 zregenerowane??
no to pięknie, zapłaciłeś odrobinę więcej .... ale z 2 strony ciekawe czy za te 250 było by tak samo jak za 400 zregenerowane??- gregoryk
- To ja

- Posty: 347
- Rejestracja: niedziela, 7 listopada 2010, 12:51
- Skąd jesteś: Krosno
- Silnik: 2.5 CRDi (140KM)
- Skrzynia: M/T
- Napęd: 4 WD AUTO
- Rok: 2002
- Kolor: srebrny metalik
- Przebieg (km.): 240000
- Inny Samochód: Suzuki
- Been thanked: 2 times
- Kontaktowanie:
Re: Świece żarowe czy wtryskiwacze-przyczyną zmiennego odpal
Nawiązując do mojej wypowiedzi w tym temacie o zdiagnozowaniu usterki, chciałbym opisać dokładnie czynność sprawdzania wtrysków bo trochę mnie to dręczy.
W poniedziałek mam zamiar wykręcić ten który leje na przelewach czyli nr3,(sprawdzenie za pomocą urządzenia przelewowego dało rezultat, choć komp pokazywał ok), natomiast komputer pokazywał, że to pierwszy ma największe ciśnienie, i jak wywnioskował diagnosta, to nr1 musi mieć coś natomiast pewnie z końcówką skoro tak pokazało?!,(ale urządzenie przelewowe tutaj zachowało się prawidłowo, dosłownie kropelka uroniona jak i w pozostałych).
Dlatego zastanawiam się skąd takie zjawisko na kompie>?, a na wężyku spokój>?
No nic oddam na razie do regeneracji nr3 lejący na przelewie i poczekam na rezultaty.
Dzisiaj Sorentina to już tak długo kręci na ciepłym, że masakra, aż mi jej szkoda i jakby słabsza troszkę, nie czuję mocy powyżej 2 tys/obr :/:/, mam nadzieje, że to pomoże, jak nie to będę zmuszony zdobyć kasę na trzy pozostałe ahh..
-- czwartek, 24 lutego 2011, 12:27 --
Pomyślałem usterka usunięta, więc zamykam wątek.
Wtryskiwacz nr3 (przelewy) zrobione!
Regeneracja+miedziana podkładka bez proszenia =354zł
Polecam Serwis z wielkim zadowoleniem, Panowie sympatyczni i normalni przede wszystkim.
http://www.diesel-serwis-witkos.pl/
Silnik na zimnym jak i na ciepłym odpala za dotknięciem kluczyka:):)
Pozdrawiam
W poniedziałek mam zamiar wykręcić ten który leje na przelewach czyli nr3,(sprawdzenie za pomocą urządzenia przelewowego dało rezultat, choć komp pokazywał ok), natomiast komputer pokazywał, że to pierwszy ma największe ciśnienie, i jak wywnioskował diagnosta, to nr1 musi mieć coś natomiast pewnie z końcówką skoro tak pokazało?!,(ale urządzenie przelewowe tutaj zachowało się prawidłowo, dosłownie kropelka uroniona jak i w pozostałych).
Dlatego zastanawiam się skąd takie zjawisko na kompie>?, a na wężyku spokój>?
No nic oddam na razie do regeneracji nr3 lejący na przelewie i poczekam na rezultaty.
Dzisiaj Sorentina to już tak długo kręci na ciepłym, że masakra, aż mi jej szkoda i jakby słabsza troszkę, nie czuję mocy powyżej 2 tys/obr :/:/, mam nadzieje, że to pomoże, jak nie to będę zmuszony zdobyć kasę na trzy pozostałe ahh..
-- czwartek, 24 lutego 2011, 12:27 --
Pomyślałem usterka usunięta, więc zamykam wątek.
Wtryskiwacz nr3 (przelewy) zrobione!
Regeneracja+miedziana podkładka bez proszenia =354zł
Polecam Serwis z wielkim zadowoleniem, Panowie sympatyczni i normalni przede wszystkim.
http://www.diesel-serwis-witkos.pl/
Silnik na zimnym jak i na ciepłym odpala za dotknięciem kluczyka:):)
Pozdrawiam
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość