Strona 1 z 1
BRC czy STAG
: wtorek, 11 czerwca 2019, 10:06
autor: tuskun
Witam.
Zamierzam kupić Sorento 3.3 i zagazować. Zastanawiam się którą instalacją, bo takie dwie mogę założyć w mojej okolicy. Odradzili mi w obu warsztatach instalacje 5 i 6 generacji, wiec chcą złożyć 4 generacje.
Ale zastanawiam się którą. Czy macie jakieś doświadczenia, możecie coś poradzić? Prosił bym też o uzasadnienia dla czego tak a nie inaczej.
Czy ten silnik w ogóle dobrze chodzi na gazie? Są jakieś problemy? Dużo osób ma ten silnik zagazowany?
Re: BRC czy STAG
: wtorek, 11 czerwca 2019, 11:13
autor: gomez953
Odradzili 5 i 6 gen. bo nie mają o tym pojęcia. Mam 5 generację w drugim aucie i żadnej innej. W zasadzie bezobsługowa, żadnych regulacji i corocznych przeglądów. Tylko kwestia ceny...
Re: BRC czy STAG
: wtorek, 11 czerwca 2019, 16:46
autor: alien125
BRC czy Stag... Mam BRC i nie znam problemów, ale jakbym zakładał osobiście to Stag. Powodem jest polityka firmy. Staga w razie potrzeby przeserwisuje ci każdy. BRC tylko w autoryzowanych serwisach.
Re: BRC czy STAG
: wtorek, 11 czerwca 2019, 22:21
autor: Farmer1971
Jak masz jakie-takie pojęcie, to STAGa przeserwisujesz sam. Oprogramowanie diagnostyczne jest ogólnie dostępne, z interfejsami też nie ma problemu. W BRC sam nie zrobisz nic.
Re: BRC czy STAG
: wtorek, 22 listopada 2022, 21:12
autor: tuskun
A tak dla potomnych postanowiłem opisać doświadczenia, bo jednak zdecydowałem założyć STAGa. Wcześniej miałem BRC w poprzednim aucie przez wiele lat i mam porównanie.
Dodam jeszcze że zapewniano mnie, że teraz STAG to nie to co kiedyś i że już dawno dorównał BRC.
A więc, samochód jeździ już 3 lata, więc jest chyba ok. Ale jednak to nie to samo co BRC i to montowane w innym aucie 5 lat przed zamontowaniem STAGa w teraźniejszym aucie. Poszła mi już połowa wtryskiwaczy (3 z 6), auto czasami przy pełnym zbiorniku i przełączaniu się na gaz, kiedy jest dosyć zimne rano zaczyna piszczeć, że nie ma gazu. Trzeba wtedy wyłączyć i włączyć ponownie instalacje. Chodzi nie równo na wolnych obrotach w czasie jazdy ale tylko czasami. Było też kilka innych problemów wcześniej, ale już nawet nie pamiętam co to było (z tego co pamiętam: np. przygasanie). A w BRC nie działo się kompletnie nic i przez 5 lat nie wykończył mi się nawet jeden wtryskiwacz.
Także podsumowując, instalacja działa i samochód jeździ, ale mankamentów trochę jest. W BRC jak napisałem nie było nic.
Pozdrawiam
Re: BRC czy STAG
: wtorek, 22 listopada 2022, 21:39
autor: Andrzej
Ja mam teraz C4 Picasso I z instalacją gazową BRC. Gaz został założony w fabryce w 2008 roku. Jeżdżę nim już trzy lata i nawet bym nie wiedział czy jeździ na benzynie czy gazie gdyby nie kontrolki . Jest praktycznie niezawodna. Tylko teraz czy wybrać Stag , który każdy może zrobić na podwórku czy BRC , która jeśli coś się stanie to musimy szukać autoryzowanego warsztatu?
Ja poradziłem sobie w ten sposób, że ściągnąłem ze strony gazowników wszystkie programy jakie były do obsługi , następnie kupiłem interfejs BRC i metoda prób i błędów dopasowałem jeden do swojej instalacji. Teraz raz na 15000 km jeżdżę na przegląd a w międzyczasie kombinuje , zmieniam parametry , temperatury przełączania , czyli wszystko to za co musiałbym płacić. Nie jest prawdą , że w BRC nic nie można zrobić. Owszem , można. Z tym że nie wiem jaką ja mam generację i nie wiem jak to jest z nowszymi. Ale skoro ja sobie poradziłem to pewnie każdy może ;)