Robiłem konserwację sam w kanale garażowym z cztery lata temu, ale latem i trwało to kilka dni.
W katalogu rzeczy z serii "zrób to sam" moim zdaniem do konserwacji powinno być ciepło i sucho jak to bywa latem

Zaczynałem od karszera i mycia wszystkich zakamarków z piachu błota itp. Później jazda ze szczotką drucianą gdzie była potrzeba i chemia. W końcu konserwacja przy użyciu sprężarki i pistoletu. Pamiętam, że z allegro brałem zestawy gdzie to czterech czy pięciu puszek ze środkiem do konserwacji pistolet dodawali w gratisie
To tego kombinezon w rozmiarze maximum dużym (swoboda ruchów) i garaż wyłożyłem folią malarską. Poprzyklejałem ją do ścian dalej poszła po podłodze i wpuściłem do kanału.
Generalnie jak sam chcesz to robić to wyposaż się w cierpliwość żeby nie odeszły Tobie chęci w połowie drogi przy konserwacji. Tu raczej trzeba się przyłożyć.
Praca jest troszkę brudząca i żmudna, ale satysfakcja gwarantowana.
W następnym wozie też sam zrobię
